STRONA OFICJALNA
2019.01.09
2018: Strzeleckie rekordy
TAGI: Lech Poznań / legia warszawa / lechia gdańsk / Górnik Zabrze / Arka Gdynia / Śląsk Wrocław / igor angulo / Marcin Robak / Flavio Paixao / Christian Gytkjaer / Mateusz Młyński / Sandro Kulenović / Filip Marchwiński /
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

Zmiany na pierwszych pozycjach w różnych klasyfikacjach strzeleckich, serie bramek, nowe rekordy klubowe i ligowe. W 2018 roku nie brakowało historycznych wyczynów związanych ze strzelaniem goli.

TRZY PO TRZY

W pierwszym dniu października 2018, w starciu Jagiellonii Białystok ze Śląskiem Wrocław, Marcin Robak uzyskał swojego premierowego hat-tricka w barwach obecnego klubu. Wcześniej popisywał się takim wyczynem w szeregach Widzewa Łódź (18.09.2010), a także Pogoni Szczecin (29.10.2013, 21.02.2014 i 20.03.2015). Stał się dzięki temu jedynym zawodnikiem w XXI wieku, który strzelił dla trzech klubów co najmniej trzy gole w jednym meczu w najwyższej polskiej lidze! Wśród zawodników obecnych w Klubie 100 oprócz niego dokonał tego jeszcze tylko Karol Kossok na przełomie lat 20. i 30. XX wieku. On z kolei trafiał po trzy razy w jednym starciu w barwach 1. FC Katowice, Pogoni Lwów i Cracovii.

 

  

PONAD BRATEM

Do istotnej roszady doszło na prawie samym szczycie listy najskuteczniejszych obcokrajowców Ekstraklasy. W dodatku rozegrała się ona wewnątrz braterskiego duetu. Flavio Paixao zaczynał ten rok jako czwarty najlepszy strzelec wśród stranierich, ex aequo z Edim Andradiną. Wyborna forma strzelecka, zwłaszcza prezentowana w drugim półroczu (12 goli), pozwoliła mu jednak przeskoczyć w tym zestawieniu Kaspera Hamalainena, a w grudniu także swego bliźniaka - Marco Paixao. Nowy wicelider klasyfikacji ma już na koncie 62 gole, z tego 47 strzelił, gdy brata nie było na boisku. Do aktualnego rekordzisty - Miroslava Radovicia traci tylko cztery trafienia, ale "Rado" nadal występuje w najwyższej lidze, więc może podwyższyć swój dorobek.

 

 

W minionych dwunastu miesiącach do TOP-10 tego zestawienia awansował też Czech Michal Papadopulos. Dzięki swej 34. bramce wyprzedził na liście Artjomsa Rudnevsa. Obecnie z dorobkiem 36 goli nadal plasuje się na 10. miejscu rankingu, ze stratą trzech goli do Semira Stilicia oraz Takesure'a Chinyamy. Musi jednak uważać też na pretendentów z dołu stawki. Igor Angulo z Górnika Zabrze ma już bowiem tylko jedną bramkę mniej niż "Papen".

 

 

REKORD DLA PAIXAO

Flavio Paixao w 2018 roku zdobył też miano rekordzisty pod względem liczby goli strzelonych w barwach Lechii Gdańsk w najwyższej polskiej lidze. Na zmianę na pierwszej pozycji w tym zestawieniu zanosiło się praktycznie już od początku roku. Tyle tylko, że wówczas kandydatem na nowego lidera był Marco Paixao. Po starciu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza w lutym miał bowiem na koncie już 34 bramki zdobyte w barwach Lechii w elicie. Do dotychczasowego posiadacza pierwszej lokaty, Bogdana Adamczyka, tracił wtedy tylko dwa trafienia. W trzech kolejnych meczach nie poprawił jednak swego dorobku, a potem zakończył występy w Ekstraklasie. Rekord padł jednak łupem przedstawiciela klanu Paixao, tyle że uczynił to Flavio. Najlepsze osiągnięcie w historii gdańskiego klubu wyrównał 10 listopada, pobił zaś dwa tygodnie później. Adamczyk stracił status numeru jeden Lechii po pięćdziesięciu pięciu latach! Tylko Cracovia spośród aktualnie występujących zespołów ma dłużej utrzymującego się rekordzistę (Stanisław Malczyk).

 

 

REKORDY PODWYŻSZONE

W tym roku w Ekstraklasie zadebiutowała Miedź Legnica. Strzelcem pierwszego gola na tym szczeblu tego zespołu został Fin Petteri Forsell. Stał się on dzięki temu czwartym obcokrajowcem z rzędu, który zdobył premierową bramkę jednej z drużyn w elicie. Przed nim dokonywali tego: Bułgar Aleksandyr Kolew (2017 - Sandecja Nowy Sącz) oraz dwaj Słowacy Pavel Stano (2015 - Bruk-Bet Termalica Nieciecza) i Robert Demjan (2011 - Podbeskidzie Bielsko-Biała). 

 

Forsell od tego trafienia nieprzerwanie jest także na razie rekordzistą pod względem goli strzelonych dla Miedzi w Ekstraklasie. Obecnie na jego koncie znajduje się osiem goli. W dwóch innych klubach w 2018 roku zawodnicy już wcześniej plasujący się na pierwszych pozycjach wyśrubowali swoje osiągnięcia. Dokonał tego Aleksandyr Kolew, podwyższając indywidualny rekord w dziejach Sandecji Nowy Sącz do ośmiu bramek. W Koronie Kielce Jacek Kiełb podniósł z kolei poprzeczkę z 35 do 37 goli. Nie udało mu się jednak zostać pierwszym w historii zdobywcą 40 bramek dla kielczan na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

 

 

BRAMKOWA HISZPANIA

Zmienili się także w trakcie 2018 roku najlepsi strzelcy w Ekstraklasie trzech nacji. Flavio Paixao wyprzedzając swego brata Marco, stał się jednocześnie najskuteczniejszym Portugalczykiem w historii najwyższej ligi (62 gole). U ich sąsiadów z Półwyspu Iberyjskiego, Hiszpanów, Ruben Jurado utracił zaś prowadzenie na rzecz Igora Angulo. Obecnie gracz Górnika Zabrze prowadzi z nim pod względem trafień 35:30. Między nimi znajduje się zaś już Carlitos z 32 bramkami. Hiszpania to jedyny kraj, posiadający aż trzech zawodników z co najmniej trzydziestoma golami strzelonymi w Ekstraklasie. Trzecią nacją ze zmienionym liderem w 2018 roku zostały Włochy, jeśli za przedstawiciela Italii weźmiemy Elię Soriano. Wywodzi się on z tego państwa i pod paszportem Italii został też zarejestrowany w Ekstraklasie. Jednocześnie dysponuje jednak obywatelstwem Niemiec. O dwie bramki wyprzedził on Stefano Napoleoniego.

 

 

W tym roku odnotowano też pierwsze gole w Ekstraklasie dwóch nacji ze strefy CONCACAF - Kanady i Meksyku. Dokonali tego odpowiednio: Steven Vitoria (13.04.2018) i Enrique Esqueda (07.04.2018). Pierwsze trafienie zanotował też przedstawiciel Wybrzeża Kości Słoniowej, Vamara Sanogo, ale on akurat występuje jako Francuz.

 

 

FINAŁOWY NOS

W 2018 roku miało miejsce także wyrównanie rekordu liczby goli strzelonych przez jednego zawodnika w rundach finałowych. Dotychczas pierwszą pozycję w tej klasyfikacji dzierżył Marco Paixao, który sześć razy wpisał się na listę strzelców w tej fazie w barwach Śląska Wrocław, siedmiokrotnie uczynił to zaś w szeregach Lechii Gdańsk. Jego wynik w 36. kolejce sezonu 2017/2018 wyrównał z kolei Paweł Brożek, zdobywając swą trzynastą bramkę w rundach finałowych. Tę część wprowadzono do kalendarza zmagań od edycji 2013/2014. Tylko "Broziu" i Kasper Hamalainen (łącznie 12 goli) trafiali w tej fazie w każdym z sezonów w których była ona rozgrywana.

 

 

NOWY WIEK

W 2018 roku po raz pierwszy w historii Ekstraklasy bramkę zdobył zawodnik urodzony w XXI wieku. Tym samym w najwyższej polskiej lidze gole strzelali już przedstawiciele trzech stuleci. Spośród graczy urodzonych w XIX wieku jako pierwszy uczynił to Józef Cieszyński, z tych, którzy przyszli na świat w XX wieku - Paweł Gumowski. Obaj reprezentowali ten sam klub, TKS Toruń, i obaj dokonali premierowego wpisu na liście strzelców w tym samym meczu, rozgrywanym 3 kwietnia 1927 roku starciu ich zespołu z Polonią Warszawa. Pierwszym zawodnikiem urodzonym w XXI wieku z golem w Ekstraklasie stał się natomiast Mateusz Młyński z Arki Gdynia. Zdarzenie to miało miejsce 20 października 2018 roku w wyjazdowej rywalizacji ze Śląskiem Wrocław. Był on wówczas jednocześnie pierwszym niepełnoletnim zdobywcą bramki w najwyższej polskiej lidze od marca 2017 roku (Sebastian Szymański w meczu KGHM Zagłębie Lubin - Legia Warszawa).

 

 

DWADZIEŚCIA LAT RÓŻNICY

Poza 2001, w tym roku na liście roczników, których przedstawiciele zdobyli bramki w najwyższej polskiej lidze zadebiutowały też 2000 i 2002. Stało się tak za sprawą odpowiednio: Łukasza Poręby (KGHM Zagłębie Lubin) oraz Filipa Marchwińskiego (Lech Poznań). Dzięki temu na liście strzelców goli w 2018 roku są przedstawiciele wszystkich roczników od 1982 do 2002 roku. Rozpiętość w datach przyjścia na świat między najstarszym (Marcin Robak), a najmłodszym (Marchwiński) autorem trafienia w minionych dwunastu miesiącach to 19 lat i 42 dni. Marchwiński stał się też drugim najmłodszym zdobywcą bramki w XXI wieku (po Arielu Borysiuku) oraz szóstym w całej historii ligi (po Włodzimierzu LubańskimTomaszu WieszczyckimBorysiuku, Krzysztofie Kołaczyku, Gerardzie Wodarzu). Na liście najlepszych pod tym względem w obecnym stuleciu wyprzedził Dawida Kownackiego.

 

 

NAJMŁODSZY EUROPEJCZYK

W 2018 roku zmienił się lider wśród najmłodszych zagranicznych strzelców gola w Ekstraklasie z Europy. Dokonał tego Sandro Kulenović z Legii Warszawa dzięki bramce zdobytej w starciu z Jagiellonią Białystok w październiku. Liczył on wtedy 18 lat 326 dni. W ten sposób wyprzedził na liście stranierich ze Starego Kontynentu dotychczasowego lidera - Czarnogórca Veljko Batrovicia (19 lat 31 dni). Na liście ogólnoświatowej zajmuje on zaś 6. miejsce za Shingi Kawonderą z Zimbawe, Sundayem Ibrahimem z Nigerii, Brazylijczykiem Rodrigo, Zakarim Lambo z Nigru oraz Kameruńczykiem Mosesem Molongo

 

 

DUŃSKA SERIA

Najdłuższą serię meczów ze strzelonym golem w 2018 roku osiągnął Duńczyk Christian Gytkjaer. Trafiał on w pięciu meczach z rzędu (ze Śląskiem Wrocław, Legią Warszawa, Jagiellonią Białystok, Lechią Gdańsk i Wisłą Kraków). Poprzednio lepszy wynik zanotował Deniss Rakels na przełomie listopada i grudnia 2015 roku, kiedy to zdobywał bramki przeciwko Śląskowi, Lechii, Więle Kraków, Podbeskidziu Bielsko-Biała, Piastowi Gliwice, Koronie Kielce oraz Jagiellonii Białystok. Rezultat Duńczyka to natomiast najlepsza seria wśród wszystkich zawodników Kolejorza w bieżącym stuleciu.

 


News

Trener Maja w LOTTO Ekstraklasie: Waldemar Fornalik

2019.06.06

News

Ligowcy w grze o EURO 2020

2019.06.06

News

Rozpoczęto prace nad centrum treningowym Cracovii w Rącznej

2019.05.31

News

Akademie Klasy Ekstra: Kraków (Cracovia)

2019.05.25

News

#BliżejGry: Zwycięzcy konkursu dla najbardziej aktywnych

2019.05.24

News

Akademie Klasy Ekstra: Sosnowiec

2019.05.24
News

MŚ U-20: Zaczynamy polski mundial!

2019.05.23
News

Akademie Klasy Ekstra: Gliwice

2019.05.23
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X