STRONA OFICJALNA
2018.12.14
Górnik w kopalni rekordów
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl / Archiwum Górnika Zabrze

Siedemdziesiąte urodziny obchodzi dziś Górnik Zabrze. Klub przez sześćdziesiąt lat związany z Ekstraklasą. Źródło wielu wzruszeń, dumy i radości polskich kibiców. Kuźnia wspaniałych zawodników. I posiadacz ogromnej liczby chlubnych rekordów najwyższej polskiej ligi.

NAJWIĘCEJ MISTRZOSTW

Górnik Zabrze powstał w 1948 roku. Pierwszy raz w Ekstraklasie znalazł się zaś osiem lat potem. To o kilka dekad później niż choćby Wisła Kraków, Legia Warszawa, czy Ruch Chorzów, czyli jedyne zespoły znajdujące się przed nim w tabeli wszech czasów najwyższej ligi. Jednak właśnie ten, najmłodszy z całego kwartetu, klub ustanowił niepobity do dziś rekord pod względem największej liczby mistrzowskich tytułów. W 1988 roku po raz czternasty wygrał klasyfikację końcową w rywalizacji o najważniejsze piłkarskie trofeum w Polsce. Sezon później to osiągnięcie wyrównali Niebiescy. Od tego czasu oba kluby wspólnie plasują się na pozycji współrekordzistów. Górnik Zabrze także – ex aequo z Wisłą Kraków – najczęściej kończył rozgrywki ligowe na pierwszym miejscu: czternaście razy. Tyle tylko, że u niego każde z tych osiągnięć kończyło się złotem. Biała Gwiazda z kolei wygrała zmagania w sezonie w którym mistrzostwo Polski przyznano triumfatorowi Pucharu Polski - Ruchowi Chorzów.

 

 

 

 

NAJWIĘCEJ MISTRZOSTW Z RZĘDU

Nikt nie może się równać z Górnikiem Zabrze pod względem najdłuższej serii sezonów, zakończonych mistrzostwem Polski. Klub ten wygrał pierwsze rozgrywki ligowe w historii rozgrywane systemem jesień – wiosna - 1962/1963. Później tytuł ten obronił jeszcze w czterech następnych edycjach. Łącznie więc na pierwszej pozycji w klasyfikacji końcowej finiszował przez pięć sezonów z rzędu! We wszystkich tych kampaniach miejsce za ich plecami zajmowała inna drużyna. 

 

Górnik jest także – ex aequo z Ruchem Chorzów (1933-1936) – na drugim miejscu w kategorii najdłuższej serii sezonów ze złotym medalem na koncie. Dwie dekady po ustanowieniu rekordu, zabrzanie zdobyli bowiem mistrzostwo Polski w piłce nożnej także w czterech sezonach z rzędu, triumfując w edycjach 1984/1985, 1985/1986, 1986/1987. 

 

 

NAJDŁUŻSZA SERIA NA PODIUM

Górnik Zabrze pierwszy raz pojawił się w Ekstraklasie w 1956 roku. Premierową kampanię zakończył na szóstej pozycji. W kolejnej edycji zmagań był już jednak najlepszym zespołem w stawce. Od tego czasu aż do 1972 roku ani razu nie zabrakło ich w najlepszej trójce rozgrywek! Złożyło się to na serię szesnastu sezonów z rzędu zakończonych na podium. To najlepszy wynik w całej historii Ekstraklasy. W tym czasie dziesięć razy wygrali zmagania, dwukrotnie zdobywali wicemistrzostwo, cztery razy wywalczyli zaś brązowe medale. Żaden z pozostałych klubów nie posiada w swych kronikach passy zawierającej dwucyfrową liczbę sezonów w TOP-3. Następna w kolejności, Wisła Kraków, była klasyfikowana na podium w dziewięciu edycjach z rzędu.

 

 

 

 

NAJWYŻSZE ZWYCIĘSTWO W XXI W.

Najnowsza historia nie jest tak łaskawa dla Górnika Zabrze jak lata sześćdziesiąte i osiemdziesiąte. Ostatni raz na podium zespół ten gościł w 1994 roku. W bieżącym stuleciu najwyżej skończył rywalizację na czwartej pozycji (2017/2018). Jednak to właśnie do tego klubu należy rekord najwyższego rozmiaru zwycięstwa w Ekstraklasie, osiągniętego w XXI wieku. Stało się tak za sprawą wygranej 9:0 nad Pogonią Szczecin w rozgrywkach 2002/2003. Trenerem Górnika był podówczas obecny szkoleniowiec Piasta Gliwice – Waldemar Fornalik. Hat-trickiem w tym starciu popisał się zaś ostatni król strzelców w barwach Górnika Zabrze (1999/2000) – Adam Kompała. Dublety zanotowali z kolei: Rafał Kaczmarczyk i Adrian Sikora, a po jednym trafieniu znalazło się na koncie Tomasza Prasnala i obecnego wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej – Marka Koźmińskiego. Górnik w ten sposób wyrównał także swój rekord pod względem najwyższego zwycięstwa w lidze. Poprzednio pokonał 9:0 Cracovię w sezonie 1962.

 

 

NAJWIĘCEJ GOLI W LIDZE JEDNEGO GRACZA

Ernest Pohl bramki w Ekstraklasie zdobywał nie tylko dla Górnika Zabrze. Nim zasilił skład tego zespołu, czterdzieści trzy razy trafił do siatek przeciwników w barwach Legii Warszawa. Jednak to właśnie w czasach gry w szeregach śląskiej drużyny pobił indywidualny rekord największej liczby strzelonych goli w najwyższej polskiej lidze. Stało się to w 1965 roku, gdy wyprzedził Gerarda Cieślika. Także już w okresie występów w barwach Górnika Zabrze wyśrubował to osiągnięcie do 186 bramek. Do dziś dzięki temu zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji snajperów wszech czasów najwyższej polskiej ligi.

 

Przez pewien czas Górnik miał też równolegle lidera w zestawieniu zawodników z największą liczbą meczów rozegranych na tym szczeblu. Zygfryda Szołtysika, legitymującego się 395 potyczkami na koncie, zepchnął jednak później z tej pozycji Marek Chojnacki. "Zyga" wszystkie te spotkania rozegrał dla Górnika.

 

 

NAJMŁODSZY STRZELEC GOLA

Górnik Zabrze stał na podium w każdym z szesnastu sezonów od 1962/1963 do 1971/1972. Jego czołowym graczem był w tym okresie Włodzimierz Lubański. Zadebiutował on w lidze 21 kwietnia 1963 roku, wpuszczony do boju przez trenera Ewalda Cebulę na początku II połowy spotkania z Arkonią Szczecin, za Erwina Wilczka. Już w tym starciu strzelił swego premierowego gola w najwyższej lidze. Liczył sobie wtedy zaledwie 16 lat 52 dni. Dzięki temu do dziś jest najmłodszym zdobywcą bramki w historii Ekstraklasy. Także on figuruje w kronikach jako najmłodszy strzelec stu goli w najwyższej polskiej lidze. Miał nieco ponad 22 lata, gdy pobił ten rekord.

 

 

NAJWIĘCEJ TYTUŁÓW KRÓLA STRZELCÓW Z RZĘDU

I znów w annałach na pierwszym miejscu w tej kategorii gości Włodzimierz Lubański. Od sezonu 1965/1966 do 1968/69 zdobywał on - z wynikami kolejno: 23, 18, 24 oraz 22 goli - cztery razy z rzędu tytuł króla strzelców w najwyższej polskiej lidze. Jest on jedynym zawodnikiem w historii z takim dokonaniem na koncie. Został też pierwszym w historii rozgrywek czterokrotnym zwycięzcą klasyfikacji snajperskiej. Do dziś wynik ten wyrównali jedynie Kazimierz Kmiecik (Wisła Kraków) oraz Tomasz Frankowski (Wisła Kraków, Jagiellonia Białystok). Dzięki osiągnięciom Lubańskiego Górnik jest też jedynym klubem w historii, posiadającym swego przedstawiciela na pierwszej pozycji w klasyfikacji końcowej rywalizacji o koronę króla strzelców w czterech kolejnych sezonach Ekstraklasy.

 

 

Zbiegiem okoliczności dwaj najwybitniejsi napastnicy Górnika Zabrze – Lubański oraz Ernest Pohl – są także współrekordzistami reprezentacji Polski pod względem liczby trafień w jednym spotkaniu. Starszy z tego duetu pokonał pięciokrotnie golkipera Tunezyjczyków na Igrzyskach Olimpijskich w 1960 roku. Jego następca, powtórzył ten wyczyn w starciu z Luksemburgiem w eliminacjach mundialowych dziewięć lat później. Obaj w czasie, gdy tego dokonywali, grali w Górniku. Lubański jest jednocześnie ex aequo z Grzegorzem Latą najlepszym strzelcem reprezentacyjnym w historii spośród graczy klubów Ekstraklasy. Jeden i drugi zdobyli po 44 bramki na arenie międzynarodowej, będąc przedstawicielami odpowiednio: Górnika i Stal Mielec.

 

 

NAJWIĘCEJ MISTRZOSTW JEDNEGO GRACZA

Rekordzistą w tej kategorii w historii ligi pozostaje patron obiektu przy ulicy Roosevelta - Ernest Pohl. Aż dziesięciokrotnie zdobywał on ze swoimi klubami mistrzostwo Polski. Osiem z tytułów zapisał na swe konto, grając w barwach Górnika Zabrze. Pod względem największej liczby złotych medali w najwyższej polskiej lidze wywalczonych w jednym zespole przewodzi jednak inny zawodnik zabrzan. Lider tej klasyfikacji, Stefan Florenski, wszak aż dziewięć razy stawał na najwyższym stopniu podium (1957, 1959, 1961, 1963, 1964, 1965, 1966, 1967, 1971) z Górnikiem. Zabrski klub szczyci się też zawodnikiem, który zdobył najwięcej tytułów w historii ligi w roli kapitana. To dumne miano dzierży Stanisław Oślizło. Z opaską Górnika na ramieniu sięgnął po osiem złotych medali w mistrzostwach Polski. On też jako jedyny w całej Europie jako kapitan zdobywał krajowy puchar aż sześciokrotnie.

 

 

NAJWIĘCEJ MEDALI REPREZENTACYJNYCH 

To właśnie Górnik Zabrze spośród wszystkich klubów Ekstraklasy miał w swych szeregach największą liczbę zawodników, którzy wywalczyli medale zawodów międzynarodowych rangi Mistrzostw Świata i Igrzysk Olimpijskich. Na podium tych imprez stanęło łącznie czternastu graczy, którzy w momencie trwania turnieju byli przedstawicielami zabrskiego klubu. Grono to tworzą: Hubert Kostka, Włodzimierz Lubański, Zygmunt Anczok, Zygfryd Szołtysik (wszyscy IO 1972), Jerzy Gorgoń (IO 1972, MŚ 1974, IO 1976), Andrzej Fischer, Andrzej Szarmach (obaj MŚ 1974), Henryk Wieczorek (MŚ 1974, IO 1976), Tadeusz Dolny, Andrzej Pałasz, Waldemar Matysik (wszyscy MŚ 1982), Tomasz Wałdoch, Ryszard Staniek i Dariusz Koseła (wszyscy IO 1992). Zawodnicy Górnika wywalczyli także najwięcej medali spośrod przedstawicieli klubów Ekstraklasy. Z racji udziału w więcej niż jednym turnieju zakończonym na „pudle” Gorgonia i Wieczorka łącznie tych czternastu piłkarze tego zespołu zgarnęło aż siedemnaście krążków. Zabrzanie mieli też w swych szeregach największą liczbę mistrzów olimpijskich (5).

 

 

NAJWIĘKSZY SUKCES W PUCHARZE ZDOBYWCÓW PUCHARÓW

Żaden z polskich klubów nie osiągnął równie dużego sukcesu w nieistniejącym już Pucharze Zdobywców Pucharów, co Górnik Zabrze. Drużyna ta pod wodzą najpierw Gezy Kalocsaya, a potem Michała Matyasa wyeliminowała w batalii o to trofeum w sezonie 1969/1970 kolejno: Olympiakos Pireus, Glasgow Rangers, Lewskiego Sofia, oraz po wybitnie wyrównanym trójmeczu AS Romę. Dzięki temu jako jedyny polski klub w historii znalazł się w finale tych rozgrywek. Decydującą potyczkę Polacy przegrali jednak 1:2 z Manchesterem City. W meczu tym uczestniczył po stronie zabrzan między innymi Jan Banaś. Wcześniej dwukrotnie rywalizował on w decydujących starciach o Puchar Rappana, jeszcze w czasach gry w Polonii Bytom. Dzięki temu jest jedynym zawodnikiem w dziejach, który grał w trzech finałach europejskich pucharów w barwach polskich klubów!

 

W końcowej fazie rywalizacji o najważniejsze trofea na Starym Kontynencie (PEMK/Liga Mistrzów, Puchar UEFA/Liga Europy, Puchar Zdobywców Pucharów) już nigdy potem nie znalazł się przedstawiciel Ekstraklasy. Ogółem Górnik trzykrotnie osiągał co najmniej ćwierćfinał rozgrywek na kontynentalnej arenie. W 1968 roku zakończył na tym etapie zmagania w Pucharze Europejskich Mistrzów Krajowych, w 1970 roku doszedł do finału Pucharu Zdobywców Pucharów, a w następnym sezonie również w rozgrywkach o to trofeum odpadł po 1/4 finału. 

 


News

#ESAdoKadry: Po Puchar Delaunaya!

2019.03.20

News

26. kolejka: Igor Angulo najlepiej oceniony w aplikacji!

2019.03.19

News

Wszystkie gole 26. kolejki 2018/19

2019.03.19

News

W drodze na mundial U-20... #26

2019.03.18

News

Zagłębie L. 0:0 Arka: Pierwszy punkt gdynian

2019.03.17

News

Najlepsi w 2019, derby na deser... 26. kolejka (niedziela)

2019.03.16
News

Litewski kat, dwie skrajności, dwaj królowie... 26. kolejka (sobota)

2019.03.15
News

Zmiany w terminarzu 29. kolejki 2018/19

2019.03.15
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X