STRONA OFICJALNA
2018.12.08
O co walczy Lechia?
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

Po raz drugi w ciągu ostatnich dwóch tygodni Lechia Gdańsk jako lider tabeli podejmie wicelidera. W tej roli już mierzyła się w listopadzie z Jagiellonią Białystok. Tym razem  o wygraną w starciu na szczycie powalczy zaś z Legią Warszawa. Ten mecz może jej przynieść jednak większy zysk niż same trzy punkty...

O LIDERA


Lechia Gdańsk jest dopiero drugim klubem w 2018 roku, który utrzymał pozycję lidera w pięciu kolejkach LOTTO Ekstraklasy z rzędu. Dotąd udała się ta sztuka w tym czasie tylko Legii Warszawa, otwierającej stawkę od 33. do 37. serii spotkań w minionym sezonie. Poprzednio dłużej na szczycie znajdowała się zaś Jagiellonia Białystok (25.-31. kolejka w edycji 2016/2017). Zawodnicy z Trójmiasta mają dzięki swej przewadze nad Legią Warszawa gwarantowany pobyt na pozycji lidera już co najmniej przez sześć kolejek z rzędu. Jeśli jednak wygrają w niedzielę, wtedy będą pewni najwyższej lokaty co najmniej do lutego 2019 roku!  Wówczas 2018, tak jak i 2016 rok, zakończą na pierwszym miejscu w tabeli.

 


O PRZEWAGĘ


Lechia Gdańsk w roli lidera LOTTO Ekstraklasy w sezonie 2018/2019 już po raz trzeci zmierzy się z wiceliderem. Na razie bilans tych spotkań zawiera po jednym zwycięstwie i jednej porażce.W 8. kolejce rywalizowała z plasującą się wówczas na 2. miejscu, z trzypunktową stratą, Wisłą Kraków. W tym starciu zespół Piotra Stokowca prowadził już 1:0 i 2:1. Ostatecznie jednak poniósł dotkliwą porażkę 2:5. Była to pierwsza – i jedna z dwóch jak dotąd – przegranych Lechii Gdańsk w bieżącym sezonie. Wtedy też gdańszczanie utracili pozycję lidera na rzecz Białej Gwiazdy.

 

Drugi raz brali udział w rywalizacji dwóch najlepszych drużyn dwa tygodnie temu. Wtedy odprawili Jagiellonię Białystok 3:2. Dzięki temu zwiększyli swą przewagę w tabeli nad zespołem z drugiego miejsca aż do pięciu punktów. Ostatni raz równie pokaźny zapas nad peletonem posiadał Piast Gliwice plasujący się na pierwszym miejscu po 21. kolejce sezonu 2015/16. On też był ostatnim przed Lechią zespołem, który utrzymał różnicę punktową na tym poziomie w dwóch następujących po sobie seriach spotkań.

 

Teraz jednak ekipa z Trójmiasta w razie zwycięstwa nawet przewyższy ten rezultat. Będzie się wówczas legitymować przewagą aż ośmiu punktów nad wiceliderem! Ostatni raz co najmniej tak duży interwał dzielił dwie najlepsze ekipy po 17. kolejce sezonu 2015/16. Wynosił on wówczas nawet dwa punkty więcej. Taki zapas nad Legią posiadał wtedy Piast Gliwice.

 


O 800. PUNKT


Lechia Gdańsk ma najwięcej zwycięstw w tym sezonie. Wygrała w jedenastu z siedemnastu dotychczasowych spotkań (64,7%). Udało jej się tego dokonać – jako jedynemu klubowi w stawce - po raz drugi w ciągu ostatnich trzech sezonów. Poprzednio takim rezultatem legitymowała się bowiem w edycji 2016/2017. W minionej kampani Lechia miała zaś o dwie wygrane mniej... w calych rozgrywkach! Ostatnio wyższy wynik od gdańszczan po siedemnastu kolejkach zanotował Piast Gliwice (13 zwycięstw) w sezonie 2015/2016.

 

Jeśli Lechia wygra w niedzielę, wówczas zdobędzie swój 800. punkt w historii występów w Ekstraklasie! Obecnie do tej granicy brakuje jej właśnie pełnej puli za zwycięstwo. Stanie się dzięki temu szesnastym klubem w tym gronie. Poprzednio dokonała tego Cracovia 15 maja 2010 roku, pokonując 1:0 Piasta Gliwice. Będzie to też jej czterdziesty punkt w bieżącym sezonie, co da średnią 2,22 punktu na spotkanie. Ostatnio taki wynik po 18 kolejkach posiadał Piast Gliwice w sezonie 2015/16. Wyższym rezultatem – 48 punktów – jako ostatnia szczyciła się zaś Wisła Kraków w rozgrywkach 2007/2008.




O REKORDOWĄ SERIĘ


W 1952 roku Lechia Gdańsk pierwszy raz w historii swoich występów w Ekstraklasie wygrała cztery mecze z rzędu. Później wynik ten wyrównywała jeszcze pięć razy. Na jego pobicie czekała jednak aż do 17. kolejki sezonu 2018/2019. Dzięki pokonaniu Śląska Wrocław gdańszczanie legitymują się obecnie serią pięciu triumfów z rzędu. Zwycięstwo nad Legią Warszawa pozwoli im na dalsze wyśrubowanie rekordu. Staną się wtedy także pierwszym zespołem, który wygrał sześć kolejnych meczów w najwyższej polskiej lidze od KGHM Zagłębia Lubin – triumfatora ośmiu spotkań z rzędu na przełomie sezonów 2015/16 i 2016/17. W jednej edycji rozgrywek ostatnio taką passą mógł się zaś pochwalić Lech Poznań, który od 8 listopada do 13 grudnia 2015 roku pokonał sześciu kolejnych przeciwników.

Lechia Gdańsk wygrała łącznie sześć z siedmiu ostatnich  spotkań w lidze. Jeden raz w tym czasie przytrafił jej się natomiast remis. Dzięki temu jest jednocześnie w posiadaniu najdłuższej aktualnej serii meczów bez porażki w LOTTO Ekstraklasie.

 


O UNIKNIĘCIE PORAŻKI


Lechia Gdańsk poniosła porażki w tym sezonie tylko... z duetem Wiseł. To najlepszy wynik w całej stawce Na tym etapie sezonu zaledwie dwie przegrane na koncie jako ostatnia miała na koncie zaś właśnie Biała Gwiazda w rozgrywkach 2013/2014. Taki status udało jej się wtedy zachować także po starciu z osiemnastej kolejki.

 

U siebie natomiast gdańszczanie w bieżącym sezonie w każdym starciu zdobywali minimum jeden punkt. Jako jedyni posiadają więc status niepokonanego zespołu w roli gospodarza w tych rozgrywkach. Obecnie legitymują się na własnym obiekcie sześcioma zwycięstwami (najwięcej w w lidze, ex aequo z Piastem Gliwice) i dwoma remisami. Nikt nie strzelił też tylu goli co Lechia (18) na swoim stadionie. Średnio każdego przeciwnika odprawia ze stolicy Pomorza z bagażem 2,25 gola. Do rozegrania poza meczem z Legią na Stadionie Energa Gdańśk zostaje jej jeszcze potyczka z Górnikiem Zabrze w ostatnim starciu całego 2018 roku, zaplanowanym na godzinę 18:00, w dniu 22 grudnia.

 

Lechia Gdańsk ma w tym sezonie też najlepszy bilans bramkowy (+13) oraz najmniej goli straconych (17). Najczęściej zachowywała też czyste konto (8 razy). Na drugim miejscu pod tym względem znajduje się Legia (7). Jeśli ten mecz skończy się podziałem punktów, będzie to 200. remis gdańśzczan w Ekstraklasie.

 


O INDYWIDUALNE OSIĄGNIĘCIA

Lechia Gdańsk wygrała cztery ostatnie mecze u siebie. W każdym z nich gola strzelał Flavio Paixao. Portugalczyk ma już w sumie na koncie aż jedenaście zdobytych bramek w tym sezonie. Daje mu to pierwsze miejsce w klasyfikacji snajperów, ex aequo z Igorem Angulo. Ta dwójka wspólnie przewodzi też klasyfikacji kanadyjskiej. Wespół z Filipem Starzyńskim prowadzi on natomiast w klasyfikacji najlepszych egzekutorów rzutów karnych (po 5).

 

Jednocześnie Paixao powalczy w niedzielę o poprawę swoich wyników w historycznych zestawieniach. Od dwóch tygodni to właśnie on jest samodzielnym rekordzistą pod względem liczby zdobytych bramek dla Lechii Gdańsk w Ekstraklasie (37). Wespół ze swoim bratem, Marco, znajduje się zaś na drugim miejscu na liście najskuteczniejszych obcokrajowców w historii całej ligi (po 61 goli). Liderem jest zaś aktualny gracz Legii – Miroslav Radović. Portugalczyk jak na razie jest od niego gorszy o sześć bramek.


Także w kilku innych klasyfikacjach indywidualnych bieżącego sezonu prowadzą obecnie piłkarze Lechii Gdańsk. Dusan Kuciak ma najwięcej czystych kont wśród bramkarzy (6), Lukas Haraslin wywalczył najwięcej rzutów karnych (3), a Michał Nalepa zgromadził najwięcej żółtych kartek (10). Ten ostatni zawodnik trafiał jednocześnie w dwóch ostatnich spotkaniach Lechii.


News

Sparingi zimowe 2019

2019.01.18

News

Spotkanie prezesów Ekstraklasy S.A. i Wisły Kraków

2019.01.08

News

Piłkarze na czerwonym dywanie

2019.01.04

News

Komunikat Ekstraklasy S.A. ws. zawieszenia licencji Wisły Kraków

2019.01.03

News

Młodzieżowiec Grudnia PKO Banku Polskiego

2018.12.28

News

Ostatni #EkstraGol 20. kolejki

2018.12.26
News

Wszystkie gole 20. kolejki 2018/2019

2018.12.24
News

Ostatnie mecze 2018 roku... 20. kolejka (sobota)

2018.12.21
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X