STRONA OFICJALNA
2019.07.11
Rokująca zaliczka
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

Z umiarkowanym optymizmem może Piast Gliwice spoglądać na swoją przyszłość w europejskich pucharach. W debiutanckim występie w eliminacjach Ligi Mistrzów zespół Waldemara Fornalika zremisował na wyjeździe z białoruskim BATE Borysów. Jeśli w rewanżu u siebie nie straci bramki, to awansuje do II rundy kwalifikacji.

Obaj szkoleniowcy mieli w swych zespołach braterskie wsparcie. Aliaksiej Baga, prowadzący BATE, desygnował bowiem na boisko swojego brata Dżmitrija Bagę, mistrza kraju z dziesięciu ostatnich sezonów. Waldemar Fornalik z kolei od wielu lat współpracuje w sztabie szkoleniowym z Tomaszem Fornalikiem. Z racji sporego fizycznego podobieństwa tych panów białoruski realizator w I połowie uparcie nawet pokazywał asystenta w roli głównego trenera. W lepszych nastrojach Borysau-Arenę po tym starciu mógł zdecydowanie opuścić polski duet braci.

 

 

 

Starcie to przyniosło bowiem Piastowi Gliwice cenny wyjazdowy remis 1:1 z drużyną notowaną na 55. miejscu w rankingu klubowym UEFA. Mistrzowie Polski wyszli na prowadzenie w 36. minucie po trafieniu głową Piotra Parzyszka. W tej akcji dobił on obroniony strzał Jorge Felixa. Stał się dzięki temu strzelcem pierwszego gola gliwiczan w historii ich występów w Lidze Mistrzów. Przed nim w europejskich pucharach dla Piasta trafienia uzyskali dotąd wyłącznie Marcin Robak (2) i Mateusz Matras (1). Ostatnia bramka tego zespołu na kontynentalnej arenie padła jednak aż 5 lat 350 dni przed tym, jak Parzyszek pokonał Antona Cziczkana. Wyrównanie przyniósł mierzony strzał Stanisława Draguna, który jeszcze odbił się od słupka. Asystę zaliczył przy nim dzięki przebojowej akcji Igor Stasiewicz. Zdobywca bramki nie dokończył jednak spotkania. Otrzymał bowiem dwie żółte kartki, co poskutkowało wykluczeniem.

 

Parzyszek gola strzelił w swoim debiutanckim spotkaniu w europejskich pucharach. Poza nim pierwszy raz na kontynentalnej arenie wystąpili jeszcze Patrykowie: Dziczek i Sokołowski, Frantisek Plach, Joel Valencia, Jorge Felix oraz Dani Aquino. W eliminacjach Ligi Mistrzów premierowe starcie w karierze zaliczyli wczoraj ponadto także Frantisek Plach, Marcin Pietrowski, Uros Korun, Mikkel Kirkeskov i Martin Konczkowski

 

 

 

To już trzeci start Piasta w międzykrajowych zmaganiach pod egidą UEFA po dwóch dwumeczach w Lidze Europy (2013 i 2016). Pierwszy raz na inaugurację gliwiczanie uniknęł porażki. Remis 1:1 uzyskany na wyjeździe sprawia, że jeśli nie dadzą sobie strzelić gola w rewanżu, zaplanowanym na 17 lipca na Stadionie Miejskim w Gliwicach, wówczas wywalczą awans do II rundy kwalfikacji Ligi Mistrzów. W razie sukcesu w następnej fazie zagraką z triumfatorem pary Rosenborg BK - Linfield FC. W pierwszym starciu tego duetu Norwegowie wygrali na wyjeździe 2:0. Niepowodzenie zepchnie zaś gliwiczan do Ligi Europy. Będzie to oznaczało starcie z Dundalk FC lub Rigą FC. Przed rewanżem z Białorusinami zawodników Piasta czeka jednak jeszcze starcie o Superpuchar Polski z Lechią Gdansk w najbliższą sobotę.


News

Sparingi letnie 2019

2019.07.15

News

Pierwsze trofeum sezonu

2019.07.13

News

Z Madziarami ze Słowacji

2019.07.11

News

Lechia Gdańsk zgłosiła kadrę

2019.07.10

News

Jagiellonia, Legia i Wisła Kraków najlepsze w konkursie Ekstra Sezon Ekstraklasy

2019.07.09

News

Pasy z kadrą

2019.07.04
News

Obrońcy tytułu zgłosili kadrę

2019.07.04
News

Czy wiesz, że... tajemnice letniego okienka

2019.07.01
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X