STRONA OFICJALNA
2016.03.03
Szkolenie z polskim DNA

Już wkrótce, najprawdopodobniej na początku marca, okaże się czy projekt certyfikacji akademii piłkarskich w klubach Ekstraklasy wejdzie w życie. Za jego wdrożenie odpowiadać ma firma Double Pass, która podobne projekty realizuje już w Belgii, Niemczech czy Anglii. Na czym to wszystko ma polegać? 

Czym dokładnie zajmuje się firma Double Pass?

Federacje, kluby, ligi zawodowe – wszystkim zależy na tym, a przynajmniej powinno, aby kształtować lepszych zawodników. Nasz system to umożliwia, piętnaście lat temu stworzyliśmy model, oczywiście z biegiem czasu ewoluował, w którym zamieściliśmy blisko 600 wzorców szkolenia – opowiada Hugo Schoukens, szef i współzałożyciel Double Pass. – Żeby w odpowiedni sposób prowadzić akademię, prowadzić rozwój młodych talentów, trzeba te wymogi spełniać. My pomagamy te standardy wcielić w życie, mówimy jak z nich korzystać, aby szkolenie młodych zawodników przebiegało w optymalnych warunkach.

Identyczne założenia ma Polska i na przykład Belgia czy Niemcy?

Nie, do każdego kraju dostosowujemy nasz system. To nie jest tak, że przyjeżdżamy i mówimy: taki mamy model, podążajcie za nim. Wręcz przeciwnie: przyglądamy się dokładnie sytuacji w danym kraju, a następnie system układamy tak, aby był odpowiedni na przykład dla Polski. Oczywiście w 80-85 procentach model będzie jednakowy dla wszystkich krajów, lig czy klubów, ale te piętnaście procent pozwala na dodanie do niego DNA właściwego, w tym przypadku Polsce. Po dokonaniu analizy, przeprowadzamy wywiady z pracownikami klubów począwszy od prezesów przez dyrektorów sportowych, trenerów, samych zawodników, a na członkach sztabu medycznego kończąc. Kolejny krok to obserwacja treningów, chcemy się dowiedzieć, czy futbolowa filozofia, o której słyszeliśmy w wywiadach, w trakcie zajęć praktycznych rzeczywiście jest wprowadzana w życie. Jesteśmy po to, żeby doradzić jak to robić skuteczniej, jak to ulepszyć. Ale także – jak skuteczniej wyszukiwać młodych, zdolnych zawodników, bo dysponujemy też systemem identyfikacji talentów. Krótko mówiąc, chodzi o sprofesjonalizowanie rozwoju zawodników. Dokonujemy analiz, oferując przy tym wsparcie. 

Jest jakiś konkretny system taktyczny, według którego miałaby ćwiczyć młodzież w polskich klubach? W Belgii na przykład okazało się, że najbardziej rozwojowa dla młodych zawodników jest gra w ustawieniu 4-3-3?

To tak nie działa. Przychodząc do federacji czy do klubów zadajemy proste pytanie: czy macie system szkolenia młodych zawodników i czy ten system jest w odpowiedni sposób realizowany na boiskach. Pytamy, co robicie, kiedy wasz zespół jest w fazie obrony, co robicie, kiedy atakuje, kiedy ma piłkę lub jej nie ma. Pracujemy nad znalezieniem rozwiązania odpowiedniego dla danego kraju. Nie wygląda to więc tak, że mówimy: system 3-5-2 jest zły, a dobry jest 4-3-3. 

To jak będą wyglądały działania Double Pass w Polsce?

Od lat nasz model funkcjonuje w Belgii i w Niemczech, jesteśmy też na Węgrzech, od 5 lat pracujemy z klubami angielskiej Premier League i Football League. W Anglii to jest ponad 70 klubów, w Niemczech ponad 60. Wiemy jak to robić, więc trzeba zacząć od oszacowania stanu szkolenia w klubach. W planach jest też zorganizowanie sześciu-siedmio miesięcznego kursu dla wszystkich dyrektorów akademii, z którego dowiedzą się, jak najbardziej efektywnie prowadzić akademię.

Ale pan wie, że nie wszystkie kluby Ekstraklasy mają akademię?

Wiem, i to jest jeden z powodów, dla których warto, abyśmy pojawili się w Polsce. Tam gdzie ich nie ma, możemy pomóc je stworzyć. Cały czas obracamy się wokół trzech prostych zasad: mierzymy, wiemy, ulepszamy. 

Zakładam, że Double Pass przeprowadzał już wstępną analizę polskiego rynku. Co robimy dobrze, a co robimy źle w temacie szkolenia młodzieży?

Nie zamierzam oceniać polskiego futbolu. Natomiast mam przekonanie, że istnieje kilka głównych wskaźników prowadzących do sukcesu w szkoleniu i musimy wspólnie, z Ekstraklasą S. A., ale też z Polskim Związkiem Piłki Nożnej zastanowić się nad czymś, co ja nazywam piramidą rozwoju talentów. Czy piłkarz z małej wsi ma szansę zrobić progres w hierarchii polskiego futbolu? Bardzo istotny czynnik związany jest też z konkurencją. Musimy wiedzieć, jak zorganizowana jest rywalizacja, czy najlepsi mogą mierzyć się z najlepszymi, bo sam trening nie wystarczy. Nie oceniam, bo nie wiem jak to wygląda w Polsce, ale zakładam, że można coś w tym względzie lepiej zorganizować. Chodzi o wykreowanie połączenia między klubami z najwyższego szczebla, a tymi małymi, amatorskimi. Kolejne pytanie, na które dziś nie umiem odpowiedzieć brzmi: jaka jest wizja polskiego futbolu, jaką piłkę chcecie grać i czy federacja niejako narzuca taką wizję na przykład szkółkom piłkarskim. Trzecia sprawa to edukacja trenerów według futbolowej filozofii przyjętej przez federację. I rzecz ostatnia, czyli zapewnienie finansowania dla systemu, subwencji. Wiadomo, utworzenie akademii i jej działalność powoduje koszty, więc może warto zastanowić się, czy części pieniędzy ze sprzedaży praw mediowych nie przeznaczyć na akademie, które najlepiej produkują zawodników dla polskiego futbolu ligowego i reprezentacyjnego. 

No właśnie, nie sądzi pan, że przeszkodą we wprowadzeniu zmian, o których pan mówi, będą pieniądze? Polskie kluby, polski futbol nie dysponuje takimi środkami jak Anglicy czy Niemcy.

Nie porównujcie się z Anglikami, nie porównujcie się z Niemcami. Za to porównujcie się z Belgią. Żyje u nas 11 milionów ludzi, jesteśmy małym krajem. Umowa na prawa telewizyjne w skali roku to 60 milionów euro, promil tego co zarabiają z tego tytułu zwłaszcza Anglicy, ale i w porównaniu do Niemiec nie wyglądamy korzystnie. Pieniądze nie są więc najważniejszą rzeczą, bo najistotniejsza jest wizja. W Polsce macie blisko 40 milionów mieszkańców, to jest ogromny potencjał. Porównywalny do niemieckiego czy angielskiego. Wszystko rozchodzi się o dokonywanie wyborów. Inwestować w rozwój młodych talentów czy nie inwestować? Czy lepiej kupić zawodnika za 2 miliony euro, czy lepiej zainwestować te pieniądze w wychowanie własnych piłkarzy? W 2004 roku Anderlecht w kadrze miał 8 procent wychowanków, dziś ma 52 procent! To jest właśnie ta zmiana w mentalności.

Ile czasu potrzeba na to, żeby efekty tej zmiany były namacalne, czyli po jakim czasie kluby Ekstraklasy będą mogły korzystać z wychowanków?

Niemcy zdecydowali się przeprowadzić zmiany w systemie szkolenia, w wizji futbolu, ponad dekadę temu, a dopiero w 2014 roku zostali mistrzami świata. Oczywiście, niech pan nie oczekuje, że za trzy lata Polska wygra mundial, a w Lidze Mistrzów będzie mieć cztery kluby. Spokojnie. Jeszcze raz powtórzę, macie potencjał większy kilka razy od Belgów. Właściwy system szkolenia gwarantuje, że pojawianie się dobrych zawodników nie będzie opierało się na zasadzie jednego strzału, ale na cyklicznej produkcji. Proszę spojrzeć, gdzie jest Belgia w obecnym rankingu FIFA? Gdzie są Niemcy? Anglicy też produkują więcej dobrych zawodników, zresztą widać to po grze ich reprezentacji w ostatnim czasie. 

I to wszystko zasługa Double Pass?

Oczywiście, że nie. Nie my jesteśmy podstawą tych sukcesów, jesteśmy tylko małą ich częścią. Powiedzieliśmy tylko jak mają prowadzić akademię, całą ciężką robotę musiały wykonać ligi, kluby, federacje. Odniesienie sukcesu zależało tylko od nich.

Łatwiej byłoby wprowadzić zmiany, gdyby w projekt zaangażował się też Polski Związek Piłki Nożnej?

Z pewnością. Kluby Ekstraklasy to jedno, czym innym jest cała reszta, która przecież też powinna być wspierana. W Niemczech federacja i liga zawodowa współpracują na bardzo dobrym poziomie, między innymi dlatego odnoszą sukcesy. 

Rozmawiał Przemysław Pawlak

Foto: Mateusz Kostrzewa, legia.com


Wywiad ukazał się w "Tygodniku Piłka Nożna" z dnia 23.2.2016


News

Kibicuj z PKO Kontem Za Zero

2020.09.23

News

4. kolejka w obiektywie

2020.09.23

News

Wydarzenie 4. kolejki 2020/2021: Kompletny Górnik

2020.09.22

News

Olimpiady Specjalne i Ekstraklasa grają razem w ramach Europejskiego Tygodnia Piłki Nożnej

2020.09.22

News

Podsumowanie 4. kolejki 2020/2021

2020.09.22

News

Piast 0:1 Jagiellonia - Hiszpan odblokował się na dobre

2020.09.21
News

Ekstraklasa Games z Nagrodą Biznesu Sportowego

2020.09.21
News

Sędziowie 4. kolejki

2020.09.17
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X