STRONA OFICJALNA
2019.03.14
W drodze na mundial U-20... #25
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

Dwudziesta piąta kolejka LOTTO Ekstraklasy poprzedziła powołania do drużyn narodowych w różnych rocznikach. Wystąpiło w niej ośmiu polskich zawodników z roczników 1999 i młodszych rywalizujących o miejsce w składzie reprezentacji U-20 na mundial w tej kategorii wiekowej.

STARCIE DUETÓW

 

Naprzeciwko siebie w meczu Pogoni Szczecin i KGHM Zagłębia Lubin stanęło aż czterech zawodników - po dwóch w każdym zespole - z tej kategorii wiekowej. Z tego trzech, Sebastian Walukiewicz w szeregach Portowców, oraz dwaj pomocnicy Miedziowych - Łukasz Poręba i Bartosz Slisz - wystąpiło w podstawowych składach swoich zespołów. Dodatkowo w 62. minucie na boisku zameldował się rezerwowy napastnik szczecińskiego klubu - Adrian Benedyczak.

 

Zwycięsko z tego starcia wyszedł lubiński duet. Slisz i Poręba wystąpili obok siebie jako dwaj środkowi pomocnicy. Pierwszy z nich został jednak zmieniony już w przerwie spotkania na rozgrywającego swój 200. mecz w Ekstraklasie Jakuba Tosika. Do tego momentu zdołał zanotować 14 podań celnych na 19 prób (74% dokładności). Także czternastokrotnie odebrał zagrania kolegów. Wygrał 3 z 9 stoczonych pojedynków i zaliczył 3 skuteczne odbiory (na 5 wykonanych). Nie powiodły mu się natomiast oba zwody. Popełnił jeden faul. Pokonał dystans 6,31 km.

 

Poręba z kolei oddał nawet jeden strzał, ale nie trafił w światło bramki. Zanotował 19 podań celnych na 25 prób (76%). Miał też jedno podanie kluczowe, lecz nie dotarło ono do adresata. Sam z kolei przyjął futbolówkę 20 razy. Wygrał 9 z 16 stoczonych pojedynków, z tego 4 z 8 w powietrzu. Udał mu się też jedyny wykonany zwód i 2 z 4 odbiorów. Przebiegł 12,1 km, co było najwyższym wynikiem w szeregach Miedziowych. On jednak jako jedyny z tego kwartetu rywalizującego w Szczecinie znalazł się poza kadrą Jacka Magiery. Pojedzie za to na zgrupowanie drużyny z rocznika 1999, prowadzonej przez Dariusza Gęsiora.

 

 

 

Rozpędzonych Miedziowych nie udało się trzykrotnie powstrzymać obronie Portowców, gdzie na środku grał Sebastian Walukiewicz. Miał on trzeci wynik w swoim zespole w tamtym meczu w liczbie podań (45) oraz drugi w liczbie podań celnych (39). Ex aequo ze Zvonimirem Kozuljem i Mariuszem Malcem stoczył najwięcej pojedynków w szeregach Portowców w spotkaniu z Miedziowymi (18), a także zanotował drugi wynik w zwodach (5) i udanych zwodach (4). Dwa razy udało mu się odebrać piłkę przeciwnikom. Trzy razy dopuścił się faulu, ale uniknął żółtej kartki. W sumie pokonał dystans 10,27 km.

 

Slisz, Poręba i Walukiewicz wystąpili także w poprzedniej kolejce. Z kolei Adrian Benedyczak powrócił do składu Portowców po blisko trzech miesiącach przerwy (poprzedni występ - 15 grudnia 2018). W 62. minucie zmienił Tomasa Podstawskiego. Raz spróbował pokonać Konrada Forenca, ale jego strzał chybił celu. Zanotował natomiast stuprocentową skuteczność podań (6/6). W tym znalazło się też podanie kluczowe. Wygrał 2 z 4 pojedynków. Nie wyszedł mu natomiast jedyny wykonany zwód. Przemierzył dystans 3,99 km.

 

 

LIDER I WICELIDER DO KADRY

 

W drużynie narodowej U-20 znaleźli się także przedstawiciele dwóch czołowych klubów LOTTO Ekstraklasy - Lechii Gdańsk oraz Legii Warszawa. Pierwszą z nich na zgrupowaniu reprezentować będzie Tomasz Makowski, drugą - Radosław Majecki. Obaj zagrali w minionej kolejce pełne 90 minut.

 

Makowski według wskaźnika InStat Index był trzecim najlepszym zawodnikiem swojej drużyny w rywalizacji z Wisłą Płock. To własnie on - ex aequo z Flavio Paixao - oddał najwięcej strzałów w tym spotkaniu. W sumie czterokrotnie próbował pokonać bramkarza przeciwników. Stanowczo musi jednak popracować nad skutecznością. Wszystkie z tych prób okazały się bowiem niecelne. Wypracował 86% dokładności w podaniach (38/44). Dwa z nich zostały zakwalifikowane do kategorii podań kluczowych. Akurat te zagrania nie zostały jednak przejęte przez kolegów z zespołu. Wygrał także 7 z 13 pojedynków. Wykonał jeden udany zwód. Miał też 13. rezultat w liczbie prób odbiorów w całej kolejce (7). Trzy z nich zakończyły sie powodzeniem. Makowski pojawił się na boisku już w 10 kolejce z rzędu. W 8 z tych spotkań meldował się w wyjściowym składzie. Pokonał dystans 11,5 km.

 

Radosławowi Majeckiemu natomiast po raz pierwszy przydarzył się w Ekstraklasie występ w którym... przepuścił jednego gola. Do tej pory bowiem albo zachowywał czyste konto albo przeciwnicy byli w stanie pokonywać go dwukrotnie. Młody golkiper Legii Warszawa został uznany za jednego z bohaterów spotkania Wojskowych przeciwko Arce Gdynia. Łącznie wybronił cztery z pięciu celnych strzałów przeciwników, dając się pokonać tylko Maciejowi Jankowskiemu. Zanotował też jedną interwencję na przedpolu. Podawał piłkę 29 razy, z czego 22 próby dotarły do adresatów.

 

 

 

POZOSTALI

 

Ostatnim z reprezentantów Polski z rocznika 1999, którzy grali w minionej kolejce LOTTO Ekstraklasy jest Adrian Gryszkiewicz z Górnika Zabrze. Został on powołany do drużyny występującej w Elite League U-21 prowadzonej przez Bartłomieja Zalewskiego oraz Wojciecha Tomaszewskiego. W tej kolejce wszedł on w 62. minucie za Giannisa Mystakidisa na prawą pomoc w starciu z Piastem Gliwice. Podobnie jak u Adriana Benedyczaka był to jego pierwszy występ w lidze od 15 grudnia. Podał piłkę celnie 12 razy na 15 prób. Kedno z nich zostało zakwalifikowane do podań kluczowych. Wygrał też 4 z 6 pojedynków i zanotował dwa skuteczne odbiory. Pokonał dystans 4,16 km. Miał też trzecią największą osiągniętą prędkość w szeregach Górnika Zabrze (31,19 km/h).

 

Uznania w oczach selekcjonerów nie znalazł natomiast Patryk Plewka. Na pocieszenie jednak wziął udział w znakomitym meczu Wisły Kraków, która pokonała 6:2 Koronę Kielce na wyjeździe. Środkowy pomocnik wszedł w tym spotkaniu w 83. minucie za jednego ze strzelców goli - Vukana Savicevicia. Sam także zdążył oddać strzał, ale chybił on celu. Wykonał 4 celne podania (na 6 prób) i wygrał 2 z 3 pojedynków. Po jednym razie próbował zwodu oraz odbioru. Pierwsze z tych zagrań zakończyło się jego sukcesem. Pokonał dystans 1,53 km.

 

Jedynym strzelcem gola spośród zawodników z rocznika 1999 lub młodszych był w tej serii spotkań obcokrajowiec. Dokonał tego Sandro Kulenović w 64. minucie wyjazdowego starcia Legii Warszawa z Arką Gdynia. W sumie zaś oddał 2 celne strzały na bramkę przeciwników.

 


News

Sparingi letnie 2019

2019.07.15

News

Z Madziarami ze Słowacji

2019.07.11

News

Lechia Gdańsk zgłosiła kadrę

2019.07.10

News

Jagiellonia, Legia i Wisła Kraków najlepsze w konkursie Ekstra Sezon Ekstraklasy

2019.07.09

News

Pasy z kadrą

2019.07.04

News

Obrońcy tytułu zgłosili kadrę

2019.07.04
News

Czy wiesz, że... tajemnice letniego okienka

2019.07.01
News

Trener Maja w LOTTO Ekstraklasie: Waldemar Fornalik

2019.06.06
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X