STRONA OFICJALNA
2020.08.07
Adepci i weterani - podsumowanie sezonu 2019/2020 (cz. VI)
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

 

To był pierwszy sezon gry z obowiązkowym młodzieżowcem w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Ten status przysługiwał Polakom urodzonym w 1998 roku i młodszym. Łącznie w minionych rozgrywkach wystąpiło 134 takich zawodników, ale obok nich nie zabrakło na boiskach również prawdziwych ligowych weteranów.

To była pierwsza edycja rozgrywek w najwyższej polskiej lidze, w której nie zagrał żaden zawodnik urodzony w latach siedemdziesiątych XX wieku od sezonu... 1985/1986! Wystąpili w niej za to przedstawiciele wszystkich roczników od 1980 do 2004. W czerwcu odnotowano także - za sprawą Marcina Wasilewskiego (Wisła Kraków) i Arkadiusza Malarza (ŁKS Łódź) - występy dwóch piłkarz po czterdziestych urodzinach. Przed nimi ostatnim tak zaawansowanym wiekowo graczem w elicie był Piotr Reiss w kampanii 2012/2013. Dzięki nim mogło nawet dojść w lipcu do premierowej w historii całej najwyższej ligi potyczki dwóch czterdziestolatków. Ostatecznie jednak w starciu ŁKS i Wisły zagrał tylko Malarz. "Wasyl" był jednocześnie ostatnim graczem na boiskach PKO Bank Polski Ekstraklasy z datą debiutu na tym szczeblu jeszcze z XXI wieku. 

 

Najdłuższą serią sezonów z występem w lidze legitymuje się aktualnie z kolei Mariusz Pawelec (17 z rzędu). W Klubie 300 wyprzedzają go pod tym względem tylko Edward Szymkowiak (20), Marek Chojnacki i Lucjan Brychczy (po 19), Paweł Janik i Horst Mahseli (po 18). Najdłuższą serią sezonów z występem w jednym klubie dzierży zaś po minionych rozgrywkach Rafał Boguski (15). Najwięcej sezonów łącznie wśród wszystkich piłkarzy, którzy wystapili w odsłonie 2019/2020 znalazło się zaś na koncie Pawła Brożka. Dla napastnika Białej Gwiazdy była to już osiemnasta edycja zmagań w elicie.

 

 

 

Siedem ostatnich roczników (1998-2004) w tej plejadzie stanowili już zawodnicy liczeni do grupy młodzieżowców. Rzadką sztuką popisał się Kacper Kozłowski (Pogoń Szczecin), który wystąpił w dwóch sezonach z rzędu jeszcze przed szesnastymi urodzinami. Jako ostatni dokonał tego Krzysztof Kajrys w edycjach 1974/1975 i 1975/1976. Ale to nie przedstawicielowi Portowców należy się miano najmłodszego zawodnika w tym sezonie. 

 

Pod tym względem konkurencję zdystansował jego imiennik z Lechii Gdańsk - Kacper Urbański. Dzięki debiutowi w starciu z Rakowem Częstochowa uplasował się na drugim miejscu wśród najmłodszych zawodników w historii Ekstraklasy (15 lat 105 dni) za Januszem Sroką. Już po przerwie zimowej pobił natomiast rekord wszech czasów jako najmłodszy zawodnik w wyjściowym składzie (15 lat 160 dni), pokonując Zygmunta Biedrzyckiego (15 lat 181 dni). 

 

 

 

Dwa razy w tym sezonie dochodziło do zmiany na pozycji wicelidera w klasyfikacji najmłodszych strzelców wszech czasów Ekstraklasy. Najpierw miejsce bezpośrednio za plecami legendarnego Włodzimierza Lubańskiego (16 lat 52 dni) w sierpniu zajął Aleksander Buksa z Wisły Kraków (16 lat 220 dni). Na tym miejscu uchował się jednak ostatecznie zaledwie przez nieco ponad dziesięć miesięcy. W ostatniej kolejce rozgrywek wyprzedził go wszak Iwo Kaczmarski z Korony Kielce (16 lat 93 dni). Obaj zawodnicy są tym samym jednocześnie najmłodszymi strzelcami gola w Ekstraklasie w XXI wieku. Pierwszy raz od edycji 1995/1996 zdarzyło się także, by zawodnicy przed 17. urodzinami zanotowali więcej niż jedno trafienie w rozgrywkach.

 

W tej edycji zmagań odnotowano też między innymi pierwszego zdobywcę dubletu poniżej 18. roku życia (Damian Kocyła z Wisły Płock) oraz pierwszego niepełnoletniego strzelca goli w trzech meczach z rzędu (Daniel Szelągowski z Korony Kielce) w obecnym stuleciu. W obu tych kategoriach poprzednim graczem młodszym od tej dwójki był Marek Saganowski w rozgrywkach 1995/1996.

 

 

 

Jeszcze u schyłku wyczynowej kariery stać było Pawła Brożka na gole w pięciu kolejkach z rzędu. To najdłuższa seria w całym minionym sezonie (ex aequo z Jarosławem Niezgodą), w dodatku wyjątkowo rzadka, jak na zawodnika po 36. urodzinach. Przebił pod tym względem nawet swojego dawnego kolegę klubowego, Tomasza Frankowskiego, który w owym wieku osiągnął serię składającą się "tylko" z czterech kolejnych spotkań z trafieniem. Ostatecznie jednak na liście najstarszych snajperów wyprzedził go Lubomir Guldan. Słowak dzięki temu awansował na trzecie miejsce wśród najbardziej wiekowych stranierich z golem w Ekstraklasie po Edim Andradinie i Pavolu Stano. W ostatniej kolejce był bardzo blisku utraty miana za tę edycję zmagań, bo pierwszy raz od 2001 roku do rzutu karnego podszedł zawodnik po czterdziestych urodzinach. Marcin Wasilewski ostatecznie jednak zmarnował tę szansę. Gdyby sztuka mu się powiodła, to zostałby trzecim najstarszym strzelcem gola w całej historii Ekstraklasy (za Piotrem Reissem Marianem Janoszką).

 

W tym sezonie dobiegła kresu seria trzynastu sezonów z rzędu Rafała Boguskiego z minimum jednym strzelonym golem w Ekstraklasie. Wobec tego obecnie najdłuższe takie passy posiadają: Maciej Jankowski (11) i Tomasz Jodłowiec (9). Paweł Brożek był natomiast liderem pod względem łącznej liczby sezonów z minimum jednym golem strzelonym. Ta edycja była bowiem już szesnastą w której znalazł się on na liście strzelców.

 

 

 

Wprowadzaniu młodzieżowców sprzyjała sytuacja w tabeli, gdyż w tej edycji zmagań decydujące rozstrzygnięcia zapadły stosunkowo wcześnie. Trenerzy mogli więc poświęcić czas na sprawdzenie młodych zawodników w ligowym boju. W każdej z sześciu ostatnich kolejek występowało dzięki temu powyżej czterdziestu młodzieżowców. W trzech ostatnich seriach spotkań pułap ten zaś ani razu nie spadł poniżej liczby 50 graczy. W szczytowym momencie - w finałowej odsłonie zmagań - trenerzy wpuścili na boisko aż 72 piłkarzy z tym statusem, czyli aż 32,1% wszystki obecnych na boisku. Za cały sezon ten współczynnik wyniósł 26,3%. W minionym sezonie zadebiutowało łącznie 78 młodzieżowców.

  

Blisko połowa wszystkich zawodników Lecha Poznań w tym sezonie (44,8%) miała właśnie status młodzieżowców. Kolejorz więc zarówno sumarycznie, jak i procentowo wygrał to zestawienie. Zawodnicy ci spędzili z kolei na boisku łącznie 11 503 minut, co również stanowi najwyższy wynik w stawce. Na drugim miejscu pod względem udziału młodzieżowców w łącznej liczbie zawodników na boisku uplasowało się KGHM Zagłębie Lubin (32,3%). Podium zamknęła zaś Jagiellonia Białystok (31,6%).

  

 

 

Indywidualnie najmocniej eksploatowanym młodzieżowcem w tej edycji zmagań okazał się Przemysław Wiśniewski z Górnika Zabrze. Zabrakło go tylko w dwóch kolejkach w zakończonej kampanii. W pozostałych starciach zanotował zaś komplet minut. W trzydziestu pięciu kolejkach wystąpili też Sebastian Kowalczyk (Pogoń Szczecin), Przemysław Płacheta (Śląsk Wrocław), Kamil Jóźwiak, a także Tymoteusz Puchacz (obaj Lech Poznań), ale oni bywali zmieniani lub wchodzili na boisko w roli dżokerów. Najwięcej występów, wchodząc z ławki rezerwowych w tej grupie wiekowej zanotował natomiast Aleksander Buksa z Wisły Kraków (18).

 

Gdyby zaś zsumować dorobek ze wszystkich sezonów, to okaże się, że zawodnikiem ze statusem młodzieżowca w ubiegłej edycji zmagań, z największą łączną liczbą występów w Ekstraklasie był Kamil Jóźwiak. Jako pierwszy ze swojego rocznika osiągnąłł on trzycyfrową liczbę meczów (102). Na drugim miejscu znajduje się Marcin Listkowski z Pogoni Szczecin (97), a na trzecim kolega klubowy lidera - Robert Gumny (83). Wszyscy oni w przyszłym sezonie nie będą już jednak mogli występować jako młodzieżowcy z racji wieku.

 

 

 

Pierwszy raz od edycji 2016/2017 i dokonań snajperskich Krzysztofa Piątka (11 goli) oraz Jarosława Niezgody (10) jednemu z młodzieżowców udało się zdobyć ponad osiem bramek w sezonie. Wynik ten znalazł się na koncie Bartosza Białka. Na listę strzelców wpisał się on w dziewięciu z dziewiętnastu (47,4%) kolejek, w których wystąpił. Spośród piłkarzy z takim samym lub lepszym wynikiem snajperskim bardziej okazale od niego wyglądają tylko liczby Christiana Gytkjaera (gol w 50% meczów) i Jarosława Niezgody (gol w 55,6% meczów). Zawodnik KGHM Zagłębia Lubin średnio trafiał co 171 minut gry. Objął on także prowadzenie w klasyfikacji snajperskiej wszech czasów wśród zawodników urodzonych już w XXI wieku przed Filipem Marchwińskim i Bartoszem Bidą (po 5).

 

W klasyfikacji kanadyjskiej tej grupy wiekowej wygrał natomiast Kamil Jóźwiak z dorobkiem dwunastu punktów (punkt co 243,3 minuty). Poza nimi jeszcze trzech zawodników uzyskało dwucyfrowy dorobek w tym zestawieniu. Najwięcej asyst zanotował natomiast Michał Karbownik z Legii Warszawa (6).

 

 

 

To właśnie młodzieżowiec (Bartosz Bida) stał się autorem pierwszego trafienia w całym sezonie 2019/2020. W sumie zaś zawodnicy z tej grupy wiekowej łącznie 108 bramek, co stanowi 14,1% całego dorobku ligowców. I tu także królem polowania okazał się Lech Poznań. Miał on bowiem najwięcej goli strzelonych przez młodzieżowców, najwięcej młodzieżowców ze strzelonym golem, a także najwięcej spotkań z co najmniej jednym trafieniem młodzieżowca. Piłkarze z tym statusem strzelili bowiem gole w barwach Kolejorza w 20 z 37 kolejek (54,1%). Ten sezon zakończyli zaś serią pięciu spotkań z rzędu ze zdobycza bramkową młodzieżowców.

 

Co więcej w minionym sezonie gola dla Lecha Poznań nie strzelił żaden Polak bez statusu młodzieżowca! Ich udział w łącznym dorobku snajperskim drużyny to 38,6%. Na podium znalazły się pod tym względem też KGHM Zagłębie Lubin i Jagiellonia Białystok. Dorobek snajperski młodzieżowców obu klubów oscyluje w okolicach 27%. Jedyną ekipą bez żadnego trafienia zawodnika z tej grupy wiekowej okazała się natomiast Lechia Gdańsk.

 

 

POZOSTAŁE CZĘŚCI PODSUMOWANIA SEZONU 2019/2020:

I - STATYSTYKI OGÓLNE

II - GOLE DRUŻYNOWO

III - STAŁE FRAGMENTY GRY

IV - STATYSTYKI INDYWIDUALNE

V - BRAMKARZE


News

Sędziowie 5. kolejki

2020.09.24

News

Kibicuj z PKO Kontem Za Zero

2020.09.23

News

4. kolejka w obiektywie

2020.09.23

News

Wydarzenie 4. kolejki 2020/2021: Kompletny Górnik

2020.09.22

News

Olimpiady Specjalne i Ekstraklasa grają razem w ramach Europejskiego Tygodnia Piłki Nożnej

2020.09.22

News

Podsumowanie 4. kolejki 2020/2021

2020.09.22
News

Piast 0:1 Jagiellonia - Hiszpan odblokował się na dobre

2020.09.21
News

Ekstraklasa Games z Nagrodą Biznesu Sportowego

2020.09.21
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X