STRONA OFICJALNA
2020.07.29
Dwie siedemdziesiątki - podsumowanie sezonu 2019/2020 (cz. II)
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

 

767 razy piłka wpadała w sieci bramek w sezonie 2019/2020 PKO Bank Polski Ekstraklasy. To już siódma edycja rozgrywek z rzędu, która przyniosła ponad siedemset pięćdziesiąt trafień. To pierwsza taka seria w historii.

W dwóch poprzednich sezonach żadnemu zespołowi nie udało się dobrnąć do pułapu siedemdziesięciu bramek, w tym uczynił to wspólnie najlepszy duet zespołów w tabeli - Legia Warszawa i Lech Poznań. Ostatni raz dwie drużyny osiągnęły taki wynik strzelecki w elicie w edycji 1995/1996, gdy Legia zanotowała dziewięćdziesiąt pięć trafień, Widzew Łódź był zaś o jedenaście bramek gorszy.

 

W minionej kampanii Wojskowi strzelili najwięcej goli w roli gospodarza (48), Lech był zaś najlepszy w tej roli na wyjeździe (30). Tak samo obie ekipy podzieliły się wygraną w liczbie spotkań z trafieniem. Legia - wraz ze Śląskiem Wrocław - wygrała tę klasyfikację u siebie (po 18), Kolejorz triumfował z kolei w gościach (17). 

 

 

 

Legia Warszawa i Lech Poznań są również jedynymi zespołami, które w tym sezonie w jednej z meczowych połów były w stanie strzelać średnio więcej niż jednego gola na spotkanie. Obie drużyny taką skuteczność pokazywały po przerwie (odpowiednio: 1,22 gola i 1,08 gola w meczu). One okazały się również najskuteczniejsze w samych końcówkach swoich starć. Po 75. minucie Kolejorz strzelił bowiem aż 24 gole, Wojskowi byli zaś o siedem trafień gorsi w tym okresie. Pierwsze połowy stanowiły natomiast domenę KGHM Zagłębia Lubin, który strzelił 35 goli przed przerwą. Miedziowi wraz z Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław mieli też najlepsze otwarcia spotkań (po 9 goli w pierwszych kwadransach). Aż dwanaście drużyn częściej trafiało w II połowach. Wyjątek stanowiły tu: KGHM Zagłębie Lubin, Wisła Płock, Wisła Kraków i ŁKS Łódź.

 

  

 

Dwa najskuteczniejsze kluby tego sezonu były również najaktywniejsze pod bramką przeciwnika. To właśnie one bowiem oddały najwięcej strzałów. Przy czym o ile Lech Poznań częściej strzelał na bramkę przeciwnika, to Legia Warszawa była przy swoich próbach skuteczniejsza. Najczęściej z całej stawki dochodziła też do sytuacji strzałowych w trakcie spotkania na polu karnym rywala (10,2/mecz). Oba zespoły okazały się równocześnie też największymi "pechowcami", notując po 13 strzałów w obramowanie bramki. Pod tym względem najlepiej wyregulowany celownik miał Śląsk Wrocław z ledwie siedmioma takimi kopnięciami. 

 

 

 

Najwięcej spotkań z trafieniem zanotował Lech Poznań. Kolejorz tylko trzy razy u siebie i raz na wyjeździe nie zdołał pokonać bramkarza rywali. Pod względem liczby meczów z co najmniej dwoma strzelonymi golami na pierwsze miejsce wyszło natomiast KGHM Zagłębie Lubin, które aż dwadzieścia razy aplikowało rywalom więcej niż jedno trafienie. Najwięcej spotkań z minimum trzema bramkami zdobytymi zanotował Lech Poznań (12). Od czterech trafień wzwyż góruje natomiast Legia Warszawa (5). Wojskowi potrafili na przykład zanotować serię trzech spotkań u siebie z co najmniej czterema golami.  Również stołeczny zespół został autorem najdłuższej serii spotkań (18) z trafieniem od Cracovii między kwietniem, a październikiem 2016 roku.

 

 

 

Już w drugim sezonie z rzędu Piast Gliwice okazał się najmocniejszą drużyną w defensywie w stawce. W tej edycji nawet przebił o jednego gola straconego mniej swój wynik z poprzedniej kampanii. Średnio rywale byli w stanie go pokonać raz na około 104 minuty. Także zespół brązowych medalistów najczęściej ze stawki kończył rywalizację z czystym kontem (40,5%). 

 

W obu tych kategoriach króluje także na swoim obiekcie. Tu aż jedenaście z dziewiętnastu spotkań (57,9%) dało mu zero po stronie strat. W samym 2020 roku tylko zawodnicy Lecha Poznań (2 gole) i Cracovii (1 gol) z przyjezdnych ekip byli w stanie wpisać się tu na listę strzelców. Łącznie zaś przy Okrzei ekipa Waldemara Fornalika straciła zaledwie 12 goli (średnio raz na 142,5 minuty). Na wyjeździe natomiast pierwszeństwo należy do Śląska Wrocław, który dał się pokonać tylko 18 razy. Jest dzięki temu jedynym zespołem, który średnio tracił nie więcej niż jednego gola na wyjeździe. Najwięcej czystych kont poza swoim obiektem zanotowała natomiast Pogoń Szczecin (7).

 

 

 

Co nie znaczy, że bramkarz Piasta Gliwice miał zapewniony jakiś wyjątkowy spokój w czasie meczów. Znalazło się bowiem aż pięć drużyn, które rzadziej dopuszczały przeciwników do oddawania celnych strzałów. Na przykład Legia Warszawa - najlepsza w tej kategorii - pozwalała rywalom na taką próbę mniej więcej raz na 25 minut przy 19 minutach w szeregach Piasta Gliwice. Ale już skuteczność z jaką gliwiczanie wychodzili z opresji była bezkonkurencyjna na tle całej ligowej stawki. Gdyby bramkarze Wojskowych bronili z tą skutecznością co golkiper Piasta, Frantisek Plach, to mistrzowie Polski zakończyliby sezon z zaledwie 25 straconymi golami! Zdecydowanie najbardziej zapracowana była z kolei defensywa Arki Gdynia. Rywale zatrudniali jej golkiperów prawie co 14 minut. Średnio więc około 6,5 raza w starciu posyłali piłkę w światło ich bramki!

 

Łącznie w tym sezonie zostały oddane 2902 strzały celne. Przeciętnie daje to 9,8 strzału celnego w jednym spotkaniu. W 5. kolejce piłkarze spróbowali tej sztuki aż 102-krotnie. Bramkarze z obu stron barykady musieli wtedy więc radzić sobie ze strzałami łącznie blisko trzynaście razy w jednym starciu.

 

 

 

Trzecie miejsce pod względem liczby goli strzelonych (61) i szóste pod względem liczby goli straconych (53). Na spotkaniach KGHM Zagłębia Lubin dzięki tym statystykom nudy na pewno nie było. Tylko w starciach Miedziowych średnia goli przekroczyła poziom "3". Ekipa z Dolnego Śląska zakończyła te zmagania bez żadnego bezbramkowego remisu na koncie. W ostatnich sześciu sezonach udawało się to tylko dwukrotnie Górnikowi Zabrze (2014/2015 i 2018/2019). Jednocześnie seria lubinian bez takiego rezultatu na koncie wynosi już 48 spotkań (od 17 marca 2019 z Arką Gdynia). Ostatnio lepszy wynik zanotował Górnik Zabrze - 58 spotkań (03.03.2018 - 30.08.2019).

 

Poza obiektem w Lubinie bezbramkowych remisów nie odnotowano także w tym sezonie na stadionie Śląska Wrocław, Cracovii i Wisły Kraków. Z tego grona najdłużej 0:0 nie odnotowano na terenie Białej Gwiazdy (36 meczów z rzędu). Na wyjeździe natomiast gole padały w minionej edycji zmagań zawsze w starciach: KGHM Zagłębia Lubin, Rakowa Częstochowa, Jagiellonii Białystok i ŁKS Łódź. Przy czym ta ostatnia drużyna w każdym starciu poza swoim stadionem w tej kampanii... traciła choć jedną bramkę.

 

 

POZOSTAŁE CZĘŚCI PODSUMOWANIA SEZONU 2019/2020:

I - STATYSTYKI OGÓLNE

III - STAŁE FRAGMENTY GRY

IV - STATYSTYKI INDYWIDUALNE


News

Letnie okienko transferowe otwarte - fakty i mity

2020.07.31

News

366 dni rywalizacji - podsumowanie sezonu 2019/2020 (cz. I)

2020.07.28

News

Cracovia zdobywcą Totolotek Pucharu Polski!

2020.07.24

News

Ostatnia kolejka - czas pożegnań

2020.07.24

News

Wydarzenie 37. kolejki: Podmiana wicelidera

2020.07.21

News

Inauguracja Legia Training Center

2020.07.21
News

37. kolejka w obiektywie

2020.07.21
News

Młodzieżowiec Sezonu 2019/2020 PKO Banku Polskiego: Michał Karbownik

2020.07.20
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X