STRONA OFICJALNA
2020.07.15
Tabela dla gości... 36. kolejka (środa)
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

 

W środę gośćmi będą cztery drużyny aktualnie najwyżej sklasyfikowane w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Ten dzień może już ostatecznie rozstrzygnąć, nie tylko o składzie medalistów tego sezonu, ale też nawet o dokładnym podziale miejsc na podium. Stanie się tak, jeśli Piast Gliwice wygra, Lech Poznań przegra, a Śląsk Wrocław co najwyżej zremisuje. Wtedy druga lokata przypadnie w udziale gliwiczanom, Kolejorz zaś skończy rozgrywki z trzecią pozycją.

5. CRACOVIA - 3. LECH POZNAŃ

 

Lech Poznań w tym starciu dwójki półfinalistów Pucharu Polski ma co najmniej dwa cele do upolowania. Pierwszy - prestiżowy; jeśli nie przegra, to wszak wyrówna najdłuższą serię bez porażki w całym sezonie 2019/2020 w PKO Bank Polski Ekstraklasie, znajdującą się obecnie w posiadaniu Śląska Wrocław (9 meczów z rzędu). Drugi - wynikowy; bo nawet remis wystarcza Kolejorzowi do uzyskania gwarancji zdobycia medalu w tej edycji rozgrywek. A co za tym idzie - przepustki do europejskich pucharów. Ich rywal może ją także jeszcze zdobyć, ale już tylko po wygranej w Pucharze Polski.

 

Bilans w rywalizacji tej dwójki ekip świadczy jednak na korzyść Cracovii. Ze wszystkich rywali w najwyższej polskiej lidze to właśnie w konfrontacjach z Lechem wygrywała ona najczęściej (23 razy). Tak rozstrzygnęły się między innymi także cztery ostatnie starcia tego duetu, choć każde z nich zostało odniesione różnicą zaledwie jednej bramki. W rundach finałowych obie rozegrane dotąd potyczki z Kolejorzem przyniosły natomiast Pasom triumfy bez straty gola.

 

WARTO WIEDZIEĆ:

Rafael Lopes (Cracovia) - jest debiutantem z największą liczbą strzelonych goli w tym sezonie (12)

• 4 z 5 ostatnich goli Lecha Poznań strzelili młodzieżowcy

• Mecz najrzadziej (Cracovia - 4) i najczęściej (Lech Poznań - 12, tyle samo: Pogoń Szczecin i Śląsk Wrocław) remisujących drużyn w tym sezonie 

 

 

7. JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - 4. ŚLĄSK WROCŁAW

 

Ostatnia szansa Śląska Wrocław na włączenie się do walki o podium. Wrocławski zespół musi wygrać dziś z Jagiellonią Białystok, a i tak wygrana nie daje mu bezwarunkowo przedłużenia nadziei. Każda zdobycz punktowa Lecha Poznań wykluczy go wszak z medalowych rachub. Patrząc na ostatnie wyczyny wrocławian na wyjeździe, to próba zapisania pełnej puli w tę środę nie wygląda na łatwe zadanie. W sześciu poprzednich starciach poza swoim obiektem ekipa Vitezslava Lavicki poniosła bowiem aż pięć porażek. Z drugiej strony nikt nie ma równie nikłej liczby straconych goli w gościach co ten zespół w całej kończącej się edycji zmagań (16).

 

Poza tym rywal, Duma Podlasia, u siebie też nie jest wielkim hegemonem w bieżących rozgrywkach. Nie wygrała choćby żadnego z czterech ostatnich starć na własnym terenie. Od czasu, gdy jej stery objął Bułgar Iwajło Petew, w Białymstoku triumfowała zaledwie raz, choć miała ku temu aż siedem okazji. Jedynym pokonanym przeciwnikiem w roli gospodarza za kadencji obecnego szkoleniowca był właśnie Śląsk (1:0).

 

WARTO WIEDZIEĆ:

• W dwóch ostatnich meczach Jagiellonia Białystok łącznie straciła trzy gole w pierwszym kwadransie gry

• Śląsk Wrocław ma najwięcej goli strzelonych w pierwszym kwadransie gry (9)

• W meczach między nimi padło 100 bramek (w tym - 49 w Białymstoku)

 

 

6. LECHIA GDAŃSK - 1. LEGIA WARSZAWA

 

Dziś do bezpośredniego boju staną brązowy i srebrny medalista z sezonu 2018/2019. Oba kluby miały też w ostatnich sześciu edycjach rozgrywek najdłuższe serie z całej stawki spędzone na szczycie tabeli. Lechia Gdańsk nieprzerwanie otwierała klasyfikację od 13. do 30. serii spotkań w poprzedniej kampanii (18 kolejek z rzędu). Legia Warszawa na pewno jednak przebije teraz ten imponujący wynik. Aktualnie dzierży ona pierwszą pozycję od siedemnastu kolejek, a przecież dzięki zapewnieniu sobie końcowego triumfu w lidze, ma zagwarantowaną obecność na lokacie numer jeden w zestawieniu ogólnym jeszcze przez dwie serie spotkań.

 

W środę trener Aleksandar Vuković być może będzie musiał natomiast zrobić miejsce obok siebie na najniższym stopniu podium. Ale nie w piłkarskich mistrzostwach Polski 2019/2020 - bo te są od soboty rozstrzygnięte - a w klasyfikacji obcokrajowców z największą liczbą występów w historii Ekstraklasy. I to na rzecz przedstawiciela rywala z dzisiejszego meczu. "Vuko" ma bowiem 242 spotkania w dorobku w elicie. To jedno więcej niż Dusan Kuciak. Dziś więc Słowak może się z nim zrównać. Golkiper ten jest jedynym zagranicznym piłkarzem w historii, który w dwóch różnych klubach rozegrał trzycyfrową liczbę meczów w najwyższej polskiej lidze. Jego dorobek wszak jest prawie po równo (110-131) podzielony między wsytępy w Lechii i dzisiejszym rywalu gdańskiego klubu.

 

WARTO WIEDZIEĆ:

• Jedenaście ostatnich goli dla Lechii w Gdańsku strzelili wyłącznie: Flavio Paixao (9) i Łukasz Zwoliński (2)

• Jeśli Legia Warszawa strzeli gola, to będzie pierwszą drużyną, która zdobyła 100 bramek w meczach z Lechią Gdańsk w Ekstraklasie

• W trzech ostatnich meczach miedzy nimi zawsze zwyciężali goście

 

 

8. POGOŃ SZCZECIN - 2. PIAST GLIWICE

 

Piast Gliwice ma w 35. i 36. kolejce identyczny układ spotkań w tym sezonie, co i w zeszłym, czyli odpowiednio: Jagiellonia Białystok u siebie, Pogoń Szczecin na wyjeździe. W niedzielę powtórzył też rozstrzygnięcie z poprzedniej edycji zmagań, gdy pokonał Dumę Podlasia. Gdyby zachować wierność tamtym wydarzeniom, to oznacza, że dziś zostanie odnotowany remis, co może mocno pokrzyżować szanse obrońcy mistrzowskiego tytułu na srebrny medal, ponieważ z tyłu sporą presję wywiera nań Lech Poznań.

 

To spotkanie zespołów z pierwszego i drugiego miejsca pod względem liczby meczów bez straty bramki w tym sezonie. Miano lidera tej klasyfikacji należy do Piasta (15 meczów). Tuż za nim jest z kolei Pogoń Szczecin (13, tyle samo: Legia Warszawa, Lech Poznań). Oba zespoły pewnie chętnie, by się dziś zamieniły rolami, bo Piast ma najpokaźniejszy rejestr czystych kont u siebie (11), Pogoń zaś na wyjeździe (7). 

 

WARTO WIEDZIEĆ:

• Pogoń Szczecin nie straciła gola w trzech ostatnich meczach z Piastem Gliwice

• Jorge Felix (Piast Gliwice) - ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie (15)

• W czterech ostatnich meczach między nimi gospodarzy nie stracili bramki

 


News

Letnie okienko transferowe otwarte - fakty i mity

2020.07.31

News

366 dni rywalizacji - podsumowanie sezonu 2019/2020 (cz. I)

2020.07.28

News

Cracovia zdobywcą Totolotek Pucharu Polski!

2020.07.24

News

Ostatnia kolejka - czas pożegnań

2020.07.24

News

Wydarzenie 37. kolejki: Podmiana wicelidera

2020.07.21

News

Inauguracja Legia Training Center

2020.07.21
News

37. kolejka w obiektywie

2020.07.21
News

Młodzieżowiec Sezonu 2019/2020 PKO Banku Polskiego: Michał Karbownik

2020.07.20
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X