STRONA OFICJALNA
2021.02.23
Wydarzenie 18. kolejki 2020/2021: Prawie dziewięć godzin
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

 

W starciu z Wisłą Kraków dobiegła końca wyśmienita seria Pogoni Szczecin bez straty bramki. Ostatecznie Portowcy odnotowali wynik 525 minut z rzędu na "zero" z tyłu. To jeden z najlepszych wyników ostatnich lat.

Mecze Pogoni Szczecin z Wisłą Kraków w ostatnich latach mają jakąś szczególną moc kończenia znaczących serii i... zrzucania z pozycji lidera. We wrześniu 2018 roku stawce przewodziła Biała Gwiazda, Portowcy zaś zajmowali przedostatnie miejsce, w dodatku bez zwycięstwa na koncie. Bezpośrednie starcie rozegrane przy takim układzie tabeli przyniosło jednak triumf szczecinianom. Minęło trzynaście miesięcy i tym razem to Pogoń znajdowała się na samym czele, a Wisła właśnie była w trakcie serii dziesięciu(!) porażek, co zepchnęło ją na samo dno. Kiedy jednak stanęły naprzeciwko siebie wygrana przypadła w udziale zespołowi spod Wawelu.

 

No i ostatni piątek - drużyna Kosty Runjaica na szczycie i umiejscowiona aż dwanaście miejsc niżej. Mimo tej dysproporcji sukces świętowali Wiślacy, pokonując Pogoń 2:1. Pod ich naporem zakończyła się seria 8 meczów bez przegranej drużyny z województwa zachodnipomorskiego. Tyle, że tym razem było to jednocześnie starcie ekip  a także wyjątkowo imponująca seria bez straty bramki tego zespołu. 

 

 

Od trafienia Michała Jakóbowskiego z Warty Poznań 12 grudnia, tuż po starcie II połowy, konto zainkasowanych bramek przez Pogoń Szczecin pozostawało niezmiennie puste. W tym czasie Portowcy rozegrali więc pięć kolejnych meczów na "zero" z tyłu (4:0 z Lechem Poznań, 1:0 z KGHM Zagłębiem Lubin, Rakowem Częstochowa i Cracovią oraz 0:0 z Piastem Gliwice). Ostatnimi klubami, którym udało się tego dokonać były Lechia Gdańsk (8 meczów) i Legia Warszawa (6 meczów) w 2017 roku. Ostatecznie pójście w ślady tego duetu Portowcom uniemożliwił po pół godzinie rywalizacji z Wisłą Kraków... przedstawiciel ich formacji defensywnej - Benedikt Zech. Austriak bowiem w miniony piątek został autorem samobója. Passa skończyła się więc ostatecznie na 525 minutach.

 

Od edycji 2017/2018 i pokazu bramkarskiej solidności w wykonaniu Jakuba Szmatuły z Piasta Gliwice nie było zawodnika z takim wynikiem. Sześć ostatnich sezonów w sumie zaś przyniosło cztery wyniki powyżej bariery 500 minut. Poza Szmatułą i Stipicą dokonali tego jeszcze tylko Arkadiusz Malarz i Dusan Kuciak. Już na początku piątkowego starcia z Wisłą Kraków udało się też przebić dwa klubowe osiągnięcia samej Pogoni. Jak doniósł twitterowy profil Portowców w 3. minucie Stipica przebił indywidualny rekord najlepszego bramkarza ze Szczecina pod tym względem - Bogusława Białka z 1967 roku (496 minut). Drużynowo Portowcy również nie zachowali tak długo czystego konta. Najlepszy wynik w tej kategorii ustanowiony został zaś po 26 minutach gry.

 

 

Wobec zakończenia serii Dante Stipicy aktualnie numerem jeden w klasyfikacji najdłużej niepokonanych bramkarzy jest Adrian Lis z Warty Poznań (237 minut). W całym sezonie drugi najlepszy wynik posiada także golkiper Pogoni Szczecin (422 minuty). Nikomu dotąd poza Chorwatem nie udało się zaś nawet sforsować bariery 400 minut. Bezpośrednio za nim znajdują się Mateusz Lis (336 minut) i Frantisek Plach (308 minut).


News

Ulubieni rywale... 20. kolejka 2020/21 (niedziela)

2021.03.06

News

Raków 0:0 Cracovia - Niesatysfakcjonujący remis

2021.03.06

News

Pauzujący i zagrożeni - 20. kolejka

2021.03.05

News

Sędziowie 20. kolejki

2021.03.05

News

19. kolejka w obiektywie

2021.03.02

News

Wydarzenie 19. kolejki 2020/2021: Boguski znów skuteczny

2021.03.01
News

Podsumowanie 19. kolejki 2020/21

2021.03.01
News

Sędziowie 19. kolejki 2020/21

2021.02.25
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X