STRONA OFICJALNA
2020.06.01
Wydarzenie 27. kolejki: Powrót ligi
Autor: Wojciech Bajak Fot. 400mm.pl

 

W ten weekend została rozegrana pierwsza kolejka od zawieszenia rozgrywek z powodu pandemii. Między dwoma kolejnymi meczami upłynęło ponad osiemdziesiąt dni.

W piątek 13 marca - w pierwotnym dniu rozpoczęcia 27. kolejki - zapadła decyzja o bezterminowym zawieszeniu zmagań sportowych w całym kraju. Przez to, po raz pierwszy od 1952 roku, gdy polska kadra przygotowywała się do Igrzysk Olimpijskich w Helsinkach, w kwietniu nie odbył się żaden mecz w najwyższej polskiej lidze. Przy współpracy z rządem oraz Polskim Związkiem Piłki Nożnej oraz licznych konsultacjach medycznych udało się jednak doprowadzić do wznowienia zmagań. PKO Bank Polski Ekstraklasa była jedną z pierwszych lig europejskich (i pierwszą ligą w Polsce), która wróciła na boiska, choć oczywiście z koniecznymi obostrzeniami.

 

  

Około 116 520 minut upłynęło między zakończeniem spotkania Korony Kielce z ŁKS Łódź w dniu 9 marca, a początkiem potyczki Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa w ostatni piątek. To różnica przeliczalna na 1942 godziny lub na 80 dni i 22 godziny. Od blisko ośmiu lat nie zdarzyła się równie długa przerwa między dwoma kolejnymi spotkaniami na najwyższym szczeblu. Wtedy dwa mecze oddzielały od siebie aż 103 dni (6 maja - 17 sierpnia 2012 rok). Jeszcze niedawno takie pauzy między spotkaniami - choć oczywiście ze względów terminarzowych, a nie epidemicznych - nie były wyjątkiem. Ale już od zmiany formatu rozgrywek na ESA37 w 2013 roku żadna przerwa nie przekraczała sześćdziesięciu dni. 

 

Według pierwotnego planu ostatni dzień rozgrywkowy w tym sezonie przypadał na 19 maja. Wobec przełożenia spotkań będzie on jednak wydłużony o dwa miesiące. Tym samym pierwszy raz od 1974 roku sezon zakończy się później niż w sierpniu. Jeśli już nic nie przeszkodzi w rozgrywkach to łącznie między pierwszym, a ostatnim dniem meczowym minie 366 dni, co również będzie rekordem w historii polskiej piłki nożnej. 

 

Pierwsza kolejka po powrocie rozpoczęła się 29 maja. Premierowego gola w "nowym rozdaniu" strzelił Felicio Brown Forbes z Rakowa Częstochowa. Od poprzedniego trafienia w tym momencie upłynęło jakieś 1944,5 godziny.  A jak zmienił się przez ten czas krajobraz ligowców? Nieznacznie. W tej kolejce wystąpiło 169 z 222 graczy (76,1%), którzy zagrali w ostatniej serii spotkań przed przerwą spowodowaną pandemią. W Lechu Poznań i Górniku Zabrze zabrakło tylko po jednym zawodniku ze składu z poprzedniego występu, odpowiednio: Michała SkórasiaŁukasza Wolsztyńskiego.. Najwięcej zmian dokonano zaś w Pogoni Szczecin, gdzie z różnych powodów wypadło aż sześciu piłkarzy (Igora ŁasickiegoZvonimira Kozulja, Tomasa Podstawskiego, Srdjana Spiridonovicia, Marcela Wędrychowskiego, Michalisa Maniasa)

 

Ze wszystkich piłkarzy, którzy wystąpili w ten weekend w bieżącym sezonie nie zaprezentowali się zaś wcześniej tylko Hubert Turski (Pogoń Szczecin) i Przemysław Oziębała (Raków Częstochowa). Udało się w niej natomiast rozegrać odroczone jubileusze - Jakuba Rzeźniczaka (300. mecz) i Dominika Furmana (200. mecz).

 


News

Zagłębie 0:1 Wisła P. - Znowu skromnie, znowu skutecznie

2020.07.10

News

Czas na finały Ekstraklasa Games! Transmisje już w ten weekend

2020.07.10

News

Głęboki oddech ulgi... 35. kolejka (piątek)

2020.07.10

News

Sędziowie 35. kolejki

2020.07.09

News

Holenderska agencja Expoza obsłuży profile Ekstraklasy na YouTube

2020.07.09

News

Pauzujący i zagrożeni - 35. kolejka

2020.07.09
News

34. kolejka w obiektywie

2020.07.08
News

Wydarzenie 34. kolejki: Druga szansa niewykorzystana

2020.07.07
Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. Polityka Prywatności X