

"Do trzech razy sztuka..." - każdy z klubów rywalizujących w pierwszym dniu 3. kolejki LOTTO Ekstraklasy w sezonie 2018/2019 może to o sobie powiedzieć. Żaden z nich - po dwóch pierwszych spotkaniach nie ma bowiem na koncie triumfu w tej edycji rozgrywek. Dwójka nie wywalczyła za
WISŁA PŁOCK - KORONA KIELCE
Obecnie w statystyce zwycięstw w meczach między tymi drużynami utrzymuje się remis. Obie drużyny w bezpośrednich starciach wygrały po cztery razy. W obecnych rozgrywkach oba kluby legitymują się zarówno identycznym dorobkiem punktowym (1 remis, 1 porażka), jak też bramkowym (2-3). Na boisku podział punktów w ich rywalizacji przytrafia się jednak nader rzadko. W Płocku nawet dotychczas nie odnotowano żadnego takiego rozstrzygnięcia. Nafciarze odnieśli tu trzy wygrane, przy dwóch zwycięstwach gości.
W meczach Wisły Płock rozegranych w Ekstraklasie padło już 899 bramek. Nafciarze pokonali bramkarzy rywali 394 razy. Sami zaś musieli pogodzić się z utratą 505 goli. Pierwsze trafienie z piątkowego spotkania będzie więc 900. bramką, która padła w historii spotkań Wisły Płock w Ekstraklasie.
Korona Kielce stoi natomiast przed szansą awansu do TOP-20 tabeli wszech czasów Ekstraklasy. Potrzebuje do tego jednak wygranej. Do Gwardii Warszawa okupującej bowiem aktualnie 20. pozycję zespół prowadzony przez Gino Lettierego traci aktualnie trzy punkty.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Wisła Płock wygrała dwa ostatnie mecze z Koroną Kielce u siebie
- Od 28 lutego 2018 roku gole dla Korony Kielce strzelali tylko obcokrajowcy
- W meczach między tymi drużynami nigdy nie padł bramkowy remis

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - POGOŃ SZCZECIN
Oba kluby czekają na pierwsze punkty w tym sezonie. U Zagłębia Sosnowiec to oczekiwanie trwa - na poziomie Ekstraklasy - od 7 maja 2008, gdy bezbramkowo zremisowało z GKS Bełchatów. Ostatnią wygraną na najwyższym szczeblu drużyna ta odniosła zaś pięć dni wcześniej (1:0 z Widzewem Łódź). W przeciwieństwie do Pogoni Szczecin ma jednak na swym koncie już strzelone gole w tym sezonie. Oba spotkania z jego udziałem zakończyły się wynikami 1:2.
Ostatnie starcie między tymi drużynami w najwyższej lidze miało miejsce już dość dawno - w rozgrywkach 1985/86. Zakończyło się ono spektakularną wygraną Portowców - 5:0. Ogółem zaś Pogoń nie przegrała żadnego z sześciu ostatnich spotkań z sosnowiczanami w Ekstraklasie i w każdym z nich strzelała co najmniej dwa gole. W przekroju całej historii lepszym bilansem legitymuje się jednak Zagłębie. Rozstrzygnęło na swą korzyść 22 z 44 meczów przeciwko klubowi ze Szczecina, co jest jego najlepszym wynikiem w Ekstraklasie. Z żadnym innym zespołem nie strzeliło też tylu goli co z Pogonią (80).
Oba zespoły łączy też fakt, że obie w swych najlepszych sezonach kończyły ligę na drugim miejscu. Zagłębie czterokrotnie zdobywało wicemistrzostwo Polski (1955, 1964, 1967 i 1972), Portowcy dokonali tego zaś dwa razy (1987 i 2001).
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Vamara Sanogo (Zagłębie Sosnowiec) oddał najwięcej strzałów celnych w tym sezonie (4, tyle samo - Bartłomiej Pawłowski z KGHM Zagłębia Lubin)
- W tym roku jeśli Pogoń Szczecin wygrywa na wyjeździe, to zawsze strzela minimum 4 gole
- Średnio w meczach między tymi drużynami w Ekstraklasie pada 3,14 gola