

3-2-1-0. Tak wygląda bilans zwycięstw czterech zespołów, które w piątek pojawią się na boiskach Ekstraklasy. Pod tymi cyframi kryją się kolejno: Piast Gliwice, Korona Kielce, Arka Gdynia i Cracovia. O 18:00 gliwiczanie podejmą Pasy, zaś w drugim spotkaniu dnia zmierzą się drużyny
PIAST GLIWICE - CRACOVIA
To chyba było przeznaczenie. Piast Gliwice swój pierwszy mecz w historii w Ekstraklasie rozegrał przeciwko Cracovii (9 sierpnia 2008 roku). Strzelił w nim swą pierwszą bramkę (Krzysztof Kukulski w 44. minucie), a potem po raz pierwszy gracz tej drużyny skutecznie wykonał karnego (Paweł Gamla), co dało pierwszą wygraną, a zarazem pierwszą w dziejach tego klubu pozycję lidera na tym poziomie rozgrywkowym. Dziś w kronikach gliwiczan Cracovia to także między innymi rywal w starciach z którym strzelili największą liczbę swych goli w Ekstraklasie (30), a także ustanowili (w sezonie 2013/2014) - niepobity do dziś, a jedynie wyrównany - rekord najwyższego zwycięstwa w tych rozgrywkach - 5:1. Jeśli dziś strzelą co najmniej dwa gole, to Piast awansuje na 34. miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy pod względem zdobyczy bramkowych. Obecnie plasuje się na tej pozycji AKS Chorzów z dorobkiem 336 trafień.
Piast ma już na koncie trzy zwycięstwa w bieżącym sezonie. Pasy natomiast nadal czekają na pierwszy triumf w edycji 2018/2019. Jeśli uda im się nie przegrać piątkowego spotkania, wówczas, jako jedenasta drużyna w historii, osiągną granicę 1100 punktów zdobytych w Ekstraklasie, na co szansę mają... już od inauguracyjnej kolejki. Póki co wszystkie gole w bieżącym sezonie Cracovia strzeliła na wyjeździe. Ich autorami byli zaś wyłącznie obcokrajowcy.
To jednocześnie starcie dwóch najbardziej doświadczonych trenerów obecnie pracujących w Ekstraklasie. Obaj mają powyżej trzystu spotkań na tym poziomie w roli szkoleniowca. Licznik Waldemara Fornalika w tej klasyfikacji pokazuje 346 meczów, u Michała Probierza - 305. Obaj najwyżej kończyli ligę na drugim miejscu. Jako piłkarze przez pewien czas występowali ze sobą w Ruchu Chorzów (1990 - 1993). W konfrontacjach z najbliższym przeciwnikiem drużyny prowadzone przez Fornalika wygrały dziewięć razy, zremisowały raz i przegrały osiem razy. Bilans Probierza przeciwko Piastowi to natomiast: osiem zwycięstw, cztery remisy, pięć porażek.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Piast Gliwice w siedmiu ostatnich meczach w Ekstraklasie zawsze strzelał minimum jednego gola
- Jeśli Cracovia wygrywa z Piastem w Gliwicach to zawsze bez straty bramki
- Średnio w meczach między tymi drużynami pada 3,2 gola na mecz

KORONA KIELCE - ARKA GDYNIA
Obie drużyny mają na koncie już trzy mecze z rzędu bez porażki. Przy czym Korona Kielce w tym czasie dwa razy wygrała i raz zremisowała, u Arki Gdynia te proporcje są zaś odwrócone. W bezpośrednich starciach między nimi górą ostatnio jednak częściej byli goście. Arkowcy w trzech poprzednich spotkaniach z najbliższym rywalem zanotowali dwie wygrane i raz podzielili się punktami, a ich bilans bramkowy w tym czasie osiągnął wartość: 7-1. Ostatnie starcie między tymi zespołami zakończyło się wygraną gdynian w Kielcach aż 3:0, dzięki czemu udało im się wyrównać swój rekord najwyższego wyjazdowego zwycięstwa w Ekstraklasie. Jeśli wygrają także dziś, to Arka awansuje na 28. miejsce pod względem łącznej liczby triumfów w najwyższej lidze. Obecnie w tej klasyfikacji ustępuje jedną wygraną Zawiszy Bydgoszcz.
Ogółem jednak to Korona ma więcej zwycięstw w meczach bezpośrednich. U siebie dwa razy częściej wygrywała niż przegrywała z zespołem z Trójmiasta (4-2). U siebie jeśli wygrywa z Arką w Ekstraklasie to zawsze 1:0. W tym sezonie jednak jak na razie we wszystkich meczach z udziałem drużyny z województwa świętokrzyskiego bramki zdobywały oba zespoły. Kończyły się one rezultatami 2:1 (trzykrotnie) lub 1:1.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W każdym z szesnastu ostatnich meczów Korony Kielce padały bramki
- Arka Gdynia nie przegrała jeszcze meczu wyjazdowego w tym sezonie
- Obie drużyny strzeliły tyle samo goli w meczach między sobą w Kielcach (po 5)