

A jak ANULOWANY MECZ
Licznik meczów między tymi klubami w najwyższej polskiej lidze wskazuje obecnie liczbę "156". W praktyce jednak powinien mieć o jedną pozycję więcej. Spotkanie między nimi z ostatniej kolejki sezonu 1992/1993, zakończone wyjazdową wygraną Legii Warszawa 6:0, zostało jednak anulowane przez PZPN z powodu podejrzeń o nieczystą grę z obu stron. Gdyby nie to, Wojskowi byliby współposiadaczami rekordu najwyższego zwycięstwa nad Wisłą Kraków na jej stadionie w Ekstraklasie.
B jak BRYCHCZY i BROŻEK
Tak się złożyło, że najlepsi strzelcy obu drużyn w klasyku mają nazwiska rozpoczynające się od tej samej litery. Lucjan Brychczy aż piętnaście razy w barwach Legii Warszawa pokonał bramkarzy Wisły Kraków w dwudziestu sześciu starciach w najwyższej polskiej lidze. Paweł Brożek ma o trzy gole skromniejszy dorobek od "Kiciego", ale też wystąpił w czterech meczach mniej niż znakomity napastnik Wojskowych z przeszłości. "Broziu" w tym klasyku pierwszy raz zagrał prawie siedemnaście lat temu. Nikt z piłkarzy z obecnych składów nie posiada takiego stażu pod tym względem co on.
C jak CIĄGŁOŚĆ
Wisła Kraków i Legia Warszawa to jedyne zespoły, które w Ekstraklasie występują nieprzerwanie od początku XXI wieku. Biała Gwiazda nie opuściła szeregów najwyższej polskiej ligi od 1996 roku. Seria Wojskowych jest jeszcze bardziej okazała. Od pierwszego sezonu po II Wojnie Światowej stołeczny zespół wciąż gra w elicie. Następna ekipa po nich w stawce, Lech Poznań, obecna jest na najwyższym szczeblu bez przerwy dopiero 18 lat.
D jak DWUCYFRÓWKA
Jeden raz w meczach między nimi zwycięstwo osiągnęło dwucyfrowy rozmiar. Dokonała tego Legia Warszawa, która pokonała Białą Gwiazdę 12:0 w sierpniu 1956 roku. W Krakowie ludzie byli tak zaskoczeni radiowym komunikatem o tym rezultacie, że przychodzili pod siedzibę "Dziennika Polskiego", by potwierdzić sensacyjne informacje. Do dziś to największe zwycięstwo Legii i jednocześnie największa porażka Wisły we wszystkich ekstraklasowych bojach. Rekordem krakowskiej ekipy w konfrontacji z Wojskowymi pozostaje zaś 8:0 z sezonu 1948. Obie te drużyny najwięcej porażek w historii swoich występów w najwyższej lidze poniosły właśnie z rywalem z klasyka.

Kibice w Krakowie nie dowierzali rozmiarom porażki swoich ulubieńców (wycinek z "Trybuny Robotniczej")
E jak EKSTRAKLASA
Żadne dwie drużyny nie spotykały się w najwyższej polskiej lidze tak często co Wisła Kraków i Legia Warszawa. Oficjalny rejestr ich spotkań w tych rozgrywkach zawiera aż 156 pozycji, podzielonych na 58 zwycięstw Wisły, 42 remisy i 56 zwycięstw Legii Warszawa. Rywalizacja między nimi uzyskała rekord w październiku 2017 roku, dystansując zmagania Wojskowych z Ruchem Chorzów (150 meczów).
F jak FRANZ
Były selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda, prowadził obu uczestników tego klasyka i to bezpośrednio po sobie. Zaledwie kilka dni od zamknięcia za sobą drzwi w klubie przy ulicy Reymonta w Krakowie, we wrześniu 1999 roku związał się on z Legią Warszawa. Kiedy zaś kilkanaście miesięcy później skończyła się jego kadencja w szeregach Wojskowych, znów zameldował się w progach ekipy spod Wawelu. Jego druga przygoda w tym zespole zakończyła się natomiast... po porażce z Legią w marcu 2002 roku! Z Białą Gwiazdą "Franz" zdobył jedno mistrzostwo i jedno wicemistrzostwo Polski, ze stołecznym zespołem finiszował zaś na czwartym miejscu. Jego personalny bilans spotkań w klasyku zawiera dziesięć pozycji (2 zwycięstwa, 2 remisy, 6 porażek).
G jak GOLE
Łącznie w całej historii ich meczów padło 426 goli (nie licząc sześciu trafień z anulowanego spotkania z 1993 roku). To druga pod względem dorobku bramkowego rywalizacja dwójki zespołów w najwyższej polskiej lidze po zmaganiach Legii z Ruchem Chorzów, które przyniosły dziewięć trafień więcej. To jedyny przypadek w dziejach, że dwa zespoły w starciach między sobą w Ekstraklasie zdobyły przynajmniej po 200 bramek: Wisła Kraków - 207, Legia Warszawa - 216. Obie drużyny właśnie w starciu z najbliższym przeciwnikiem straciły również najwięcej goli na tym szczeblu.
H jak HAT-TRICKI
Dziewięć razy w historii klasyka zawodnicy popisywali się hat-trickami. W tej kategorii przewagę posiada Wisła Kraków. Piłkarze Białej Gwiazdy pięciokrotnie zanotowali na swym koncie taki wyczyn: w 1948 roku uczynili to Mieczysław Gracz i Józef Kohut, 1951 - Zbigniew Jaskowski, 1983 - Zdzisław Kapka i 2010 - Paweł Brożek. Wedle niektórych wyliczeń trzy gole udało się strzeliź też Arturowi Woźniakowi w 1932 roku Legioniści zrewanżowali im się cztery razy: w 1956 - Ernest Pohl i Lucjan Brychczy, 2005 - Piotr Włodarczyk oraz w ostatnim starciu między tym duetem - pierwszy obcokrajowiec w całym zestawieniu - Jose Kante.
#LEGWIS: po golu na 2:0 @WislaKrakowSA pierwszą drużyną w historii, która strzeliła Legii 200 goli w @_Ekstraklasa_
— Wojtek Bajak (@WoBaj) March 18, 2018
I jak INNE ROZGRYWKI
Trzon tej rywalizacji stanowią ligowe zmagania o mistrzostwo Polski. Te drużyny jednak trzykrotnie spotkały się również w finałowych bataliach o inne krajowe trofea. I za każdym razem górą była w nich Legia Warszawa. Wojskowi pokonali Białą Gwiazdę w ostatecznych bojach o: Puchar Ligi (2002), Puchar Polski (2008) oraz Superpuchar Polski (2008). We wszystkich tych meczach brał udział w roli zawodnika obecny szkoleniowiec Wojskowych - Aleksandar Vuković.
J jak JEDYNE PORAŻKI
Dwukrotnie Wisła Kraków była zaledwie o cztery spotkania od wyrównania wyczynu Widzewa Łódź i zakończenia rozgrywek bez żadnej porażki na koncie. Zarówno w sezonie 2004/2005, jak i 2007/2008 na jej drodze stawała jednak Legia Warszawa, pokonując Białą Gwiazdę odpowiednio 5:1 i 2:1. W obu edycjach stała się dzięki temu jedynym zespołem, który zdołał wygrać z Wiślakami w całej kampanii! Mimo tych drobnych potknięć krakowski zespół zdobywał wtedy mistrzostwa Polski.
K jak KWIECIEŃ
To właśnie w tym miesiącu te drużyny zmierzyły się ze sobą pierwszy raz w Ekstraklasie. Ich rywalizacja na tym szczeblu rozpoczęła się bowiem dokładnie 18 kwietnia 1927 roku w Warszawie. Pełną pulę na początek wywalczyła Wisła Kraków. Nie ma obecnie pary w stawce zespołów najwyższej polskiej ligi z wcześniejszą datą premierowego starcia niż ma to miejsce w przypadku zmagań Białej Gwiazdy i Wojskowych. Poza nimi w inauguracyjnym sezonie tych rozgrywek z obecnych zespołów Ekstraklasy brał udział tylko ŁKS Łódź.
L jak LIDERZY
To właśnie te drużyny przewodziły stawce ligowców w największej liczbie kolejek w całym XXI wieku. Wisła Kraków była na szczycie aż po 179 seriach z 614 już rozegranych. Legia Warszawa ustępuje im w tym momencie trzema kolejkami, ale jeśli w niedzielę pokona Białą Gwiazdę to na pewno co najmniej wyrówna ten wynik. Przez prawie 58% rozgrywek w obecnym stuleciu tabelę otwierała więc jedna z tych dwóch drużyn, jedenastokrotnie zmieniały się one zaś na prowadzeniu. One mają też najdłuższe passy nieprzerwanego liderowania w XXI wieku: 41 kolejek z rzędu (Wisła Kraków) i 32 kolejki z rzędu (Legia Warszawa).
M jak MUNDIALE
Wisła Kraków i Legia Warszawa wygrywają też pod względem liczby powołań zawodników z polskich klubów na mundiale. Na adres obu drużyn przyszły dwadzieścia dwie nominacje od selekcjonerów drużyn narodowych, w tym po jednej z zagranicznych reprezentacji (odpowiednio: Andraż Kirm w Słowenii 2010 i Jan Mucha w Słowacji 2010). Zdarzył się także przypadek, że jeden zawodnik pojechał na MŚ raz jako zawodnik Wisły Kraków (1974), a dwa razy jako Legii Warszawa (1978, 1982), i zdobył medale będąc przedstawicielem obu tych ekip. To Marek Kusto. W lidze swą pierwszą bramkę w karierze zdobył on właśnie przeciwko Wojskowym.
N jak NAJDŁUŻSZA SERIA
W maju 2005 roku Wisła Kraków brawurowo pobiła rekord Widzewa Łódź pod względem najdłuższej serii bez porażki w historii najwyższej ligi. Bezpośrednio przed spotkaniem z Legią Warszawa jej passa wynosiła już trzydzieści osiem spotkań z rzędu ze zdobyczą punktową. Aż po obecne czasy stanowi to najlepsze osiągnięcie w historii Ekstraklasy. Seria ta została jednak przerwana wyjątkowo brutalnie - Wojskowi u siebie pokonali Białą Gwiazdę aż 5:1. Hat-trickiem popisał się wtedy Piotr Włodarczyk.
O jak OLIMPIJCZYCY
Piłkarze Wisły Kraków i Legii Warszawa byli kapitanami reprezentacji Polski w czasie ich pierwszych występów na Igrzyskach Olimpijskich. Przedstawiciel Białej Gwiazdy, Henryk Reyman, pełnił tę funkcję w czasie zmagań w Paryżu w 1924 roku. Jego imiennik, Henryk Martyna, występujący w ekipie Wojskowych dostąpił tego zaszczytu z kolei dwanaście lat później w Berlinie. W Ekstraklasie spotkali się łącznie sześć razy. Tak się złożyło, że obaj odnieśli w tych starciach po trzy wygrane, Martyna raz jednak nie wykorzystał rzutu karnego (1932). Po II Wojnie Światowej obaj zawodniucy mieszkali w Krakowie i serdecznie się zaprzyjaźnili.
P jak POHL
Legenda Górnika Zabrze i najlepszy snajper w historii Ekstraklasy odcisnął swoje piętno także na największym klasyku ligowym. Grał on bowiem w meczu między tymi dwoma zespołami, zakończonym rekordowym zwycięstwem Legii Warszawa 12:0. Sam dołożył do tego triumfu aż pięć trafień! Dzięki temu do dziś pozostaje zawodnikiem z największą liczbą goli w jednym spotkaniu Wojskowych z Wisłą Kraków. Z pozostałych piłkarzy nikt nie przekroczył bariery trzech bramek (patrz: H jak hat-trick)

Pierwsze gole w Ekstraklasie, Ernest Pohl, uzyskał w Legii Warszawa. Dziś jest cżłonkiem Galerii Legend Ekstraklasy
R jak REMIS
Ale nie w meczu, a na samym szczycie końcowej klasyfikacji strzelców w sezonie 2008/2009. Dzieląc tę edycję na tercje - po dziesięciu kolejkach na prowadzeniu w zestawieniu był Paweł Brożek z Wisły Kraków, po dwudziestu na czoło wysunął się zaś Takesure Chinyama z Legii Warszawa. Ostatecznie skończyło się na remisie między nimi wynoszącym po dziewiętnaście goli. Zimbabwejczyk swą ostatnią bramkę zdobył już w doliczonym czasie gry finałowej kolejki. Te zespoły miały zresztą najwięcej zdobywców tytułu króla strzelców Ekstraklasy w historii. Wynik w tej rywalizacji wynosi 19-11 dla Wisły, przy czym Legia dzieli drugie miejsce na podium z Lechem Poznań.
S jak SURMA
Tak się złożyło, że rekordzista w liczbie występów w historii Ekstraklasy, Łukasz Surma, grał w obu klubach rywalizujących w tym klasyku. W Wiśle Kraków rozpoczynał przygodę z najwyższym szczeblem rozgrywkowym (debiut - 27 lipca 1996). W Legii Warszawa odniósł natomiast największe sukcesy na czele z jedynym w karierze mistrzostwem Polski. Zdobył go w 2006 roku. Wojskowi wtedy wyprzedzili Białą Gwiazdę o dwa punkty, choć w ostatniej kolejce przegrali z dawnym klubem swojego kapitana 1:2.
T jak TABELA WSZECH CZASÓW
W klasyku tym mierzą się dwie drużyny zdecydowanie przodujące w prawie wszystkich kategoriach tabeli wszech czasów najwyższej polskiej ligi. To one w całej historii tego poziomu rozgrywkowego zgromadziły najwięcej: sezonów rozegranych w Ekstraklasie (80-83), rozegranych meczów w Ekstraklasie (2157-2292), strzelonych goli (3498-3833), odniesionych zwycięstw (965-1131), a przede wszystkim zdobytych punktów (2849-3294).
U jak UTYTUŁOWANI
Dwaj rywale z niedzielnego klasyku zdobyli także najwięcej medali w historii mistrzostw Polski. Biała Gwiazda stała na podium trzydzieści sześć razy. Wojskowi przebijają ich o dwa sezony zakończone na "pudle". Dwanaście razy zdarzyło się, że obaj ci przeciwnicy skończyli rozgrywki wspólnie w czołowej "trójce". To najlepszy wynik ze wszystkich par w Ekstraklasie. Tak samo żadne dwie inne drużyny nie finiszowały razem tak często na dwóch pierwszych lokatach co Wisła i Legia. Taka konfiguracja tabeli w najwyższej polskiej ligi zdarzyła się pięciokrotnie (2002, 2004, 2006, 2008 i 2009). Złoto obie zdobyły zaś po trzynaście razy, w XXI wieku zaś mają na koncie po siedem tytułów.
???? #TBT #Gramy90lat
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) June 29, 2017
Zaktualizowany poczet ligowych Mistrzów Polski od 1927 roku ???? Kolejnego dopiszemy 20 maja 2018! pic.twitter.com/YdNbOyl635
V jak VUKOVIĆ
Obecny szkoleniowiec Legii Warszawa w czasach czynnej kariery piłkarskiej zagrał w ośmiu spotkaniach z Wisłą Kraków (4 zwycięstwa, 2 remisy, 2 porażki) i strzelił w nich dwa gole. W rywalizacji z tym przeciwnikiem nastąpił także jego debiut szkoleniowy w najwyższej polskiej lidze. Miało to miejsce 23 września 2017 roku. Wtedy skończyło się na bezbramkowym remisie. Dwa lata później w potyczce z nią odniósł zaś swoje najwyższe zwycięstwo w szkoleniowym rozdziale swojego życia. Wojskowi pod jego wodzą pokonali wszak Białą Gwiazdę aż 7:0!
W jak WIEK XXI
Tak się złożyło, że w XXI wieku te dwie drużyny zadały sobie najboleśniejsze ciosy w pojedynczych spotkaniach. Wojskowi tylko dwa razy w obecnym stuleciu przegrywali różnicą większą niż trzy gole i w obu przypadkach ich rywalem była Wisła Kraków. Biała Gwiazda w tych starciach pokonywała odwiecznego przeciwnika po 4:0 - w sezonie 2010/2011 i trzynaście miesięcy temu w kwietniu 2019 roku. Upłynęło jednak zaledwie pół roku od drugiego ze spotkań, a Legia mocno sobie odbiła tę ostatnią klęskę. U siebie wygrała bowiem z Wiślakami aż 7:0! To była największa przegrana ekipy spod Wawelu w Ekstraklasie od 1956 roku, gdy poniosła klęskę... 0:12 również z Legią!
Z jak ZAPEWNIONY TYTUŁ
To właśnie na stadionie Legii Wisła Kraków wywalczyła pierwsze mistrzostwo Polski w XXI wieku. Tytuł zapewniła sobie dzięki wygranej 2:1. Świetną partię rozegrał wtedy Grzegorz Pater, który wywalczył rzut karny wykorzystany przez Macieja Żurawskiego, a także strzelił gola pieczętującego zwycięstwo. Dla Wojskowych jedyną bramkę zdobył Wojciech Kowalczyk. Było to jego ostatnie trafienie w Ekstraklasie. Jednocześnie z powodu tej porażki Legia dała się dogonić w tabeli Pogoni Szczecin i skończyła wtedy rozgrywki na trzecim miejscu. – Fajne uczucie, że stało się to na Legii – mówił bez ogródek Pater.