

W pierwszej połowie do klarowniejszych okazji dochodzili goście. Lukas Haraslin popędził na bramkę Pavelsa Steinborsa, a Łotysz obronił w sytuacji sam na sam. Prawdziwe emocje zaczęły się po zmianie stron. To wtedy do głosu doszli gospodarze. Najpierw Michał Janota uderzył na dalszy słupek, Maciej Jankowski skontrował piłkę głową, a ta odbiła się od poprzeczki i wyszła poza boisko.
Podopieczni Zbigniewa Smółki zdołali wpakować futbolówkę do siatki, jednak po wideoweryfikacji gol nie został uznany. Już w samej końcówce Aleksandar Kolev mógł zapewnić pierwsze zwycięstwo Arki nad Lechią w LOTTO Ekstraklasie, jednak uderzył z woleja prosto w słupek.