

Po piłkarzach Arki widać było, że mają wielką ochotę na przerwanie niepomyślnej passy. W pierwszej połowie zaowocowało to kilkoma niezłymi okazjami, lecz brakowało w nich wykończenia. Najbliżej gola był Maciej Jankowski. Próbował on swoich sił najpierw w 34. i 38. minucie, jednak żaden z jego strzałów nie przyniósł efektu.
Gospodarze objęli jednak prowadzenie w 55. minucie. Wówczas z lewego skrzydła dośrodkował Adam Marciniak, a Dawit Schirtladze świetnie złożył się do uderzenia z pierwszej piłki, nie dając żadnych szans bramkarzowi Górnika. Wynik 1:0 utrzymał się do ostatniego gwizdka, choć gdynianie mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale w ostatniej akcji meczu sytuacji sam na sam nie wykorzystał Michał Nalepa.