

Zaczęło się w 9. minucie, gdy groźny strzał z dystansu oddał Michał Nalepa z Arki. Goście odpowiedzieli nieco później za sprawą Jesusa Jimeneza, który dobrze odnalazł się w polu karnym rywali, ale nie zdołał pokonać Pavelsa Steinborsa. Drugą stuprocentową sytuację Hiszpan zmarnował w 41. minucie. Wtedy nie sięgnął piłki po zgraniu Szymona Żurkowskiego. W strzelaniu wyręczył go Dani Suarez. Stoper z Zabrza wpisał się na listę strzelców w drugim z rzędu meczu, po tym jak 45. minucie wykorzystał wrzutkę z rzutu rożnego.
W drugiej połowie w barwach gdynian zadebiutował Mateusz Młyński z rocznika 2001. To on w 60. minucie stanął przed szansą na gola, ale za daleko wypuścił sobie futbolówkę po przyjęciu i nie zdołał już oddać strzału. W 74. minucie sytuacja ekipy Marcina Brosza skomplikowała się, bo czerwoną kartkę obejrzał Adrian Gryszkiewicz. Arka mogła od razy wyrównać, lecz Michał Janota uderzył z rzutu wolnego odrobinę nad poprzeczką. W przewadze liczebnej wszystkie argumenty były po stronie gospodarzy i tak w 88. minucie Michał Janota dopiął swego i ustalił wynik na 1:1.