

Od początku spotkania dominowali zawodnicy Rakowa Częstochowa, co już w 4. minucie zaowocowało trafieniem gości. Miłosz Szczepański fantastycznie przymierzył z rzutu wolnego, a Pavels Steinbors nie zdołał wybronić uderzenia młodzieżowca. Jeszcze przed zmianą stron Petr Schwarz dośrodkował z narożnika w pole karne, gdzie Tomas Petrasek czekał na futbolówkę i umieścił ją nogą między słupkami.
Od 72. minuty zawodnicy Rakowa zostali zaskoczeni. Bramkę kontaktową strzałem głową zdobył Mateusz Młyński. Tuż przed zakończeniem regulaminowego czasu do remisu doprowadził przepięknym trafieniem Marko Vejinović, a ostateczny cios zadał Nemanja Mihajlović.