

Mimo niekorzystnej passy Arka ostatnio regularnie strzelała choć jednego gola w meczu. Łącznie na jej koncie było dziewięć spotkań z rzędu z minimum jednym trafieniem. Do dziesięciu serię przedłużył już w pierwszym kwadransie Rafał Siemaszko. Dzięki temu wyrównany został rekord Arki w tej kategorii w historii występów w Ekstraklasie.
Później gola dołożył do tego Mateusz Szwoch. Było to już jego dziesiąte trafienie w tych rozgrywkach, w tym ósme z rzutu karnego. Tyle samo goli z "jedenastek" miał przed tym spotkaniem na swym koncie najskuteczniejszy Polak tego sezonu - Krzysztof Piątek i na tym poprzestał, choć miał okazję do powiększenia dorobku. Jego intencje wyczuł jednak Pavels Steinbors.
Po wygranej Arka Gdynia awansowała na 29. miejsce w liczbie zwycięstw w historii występów w Ekstraklasie.
ARKA GDYNIA 2:0 CRACOVIA