

Pierwszy kwadrans przebiegł dość spokojnie, goręcej pod jedną z bramek zrobiło się dopiero w 18. minucie. Wtedy Tom Hateley zdecydował się na strzał zza pola karnego, czym sprawił niemałe problemy golkiperowi Arki. Na ripostę gdynian nie trzeba było długo czekać. Już dwie minuty później dobrą akcję zrobił Ruben Jurado, jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką. Nieco później Hiszpan miał jeszcze jedną dogodną szansę po wrzucie z autu.
Na kwadrans przed końcem okazję miał Michal Papadopulos, wtedy wykazał się Pavels Steinbors i instynktownie obronił. Tuż przed końcem Piast mógł strzelić upragnioną bramkę za sprawą Sasy Zivca, lecz piłka zatrzymała się na poprzeczce. Tym samym mecz zakończył się bezbramkowym remisem.