

Każda z drużyn, która w niedzielę stanie do walki o punkty w drugiej kolejce sezonu 2023/24, ma argumenty za tym, żeby osiągnąć w niej sukces. Aby przechylić szalę na swoją korzyść, menedżerowie będą musieli postawić na jednego z jokerów w taliach swoich zespołów. Kto może wcieli
Cel jest prosty: nie przegrać. PGE FKS Stal Mielec nie dała się pokonać na własnym stadionie w sześciu ostatnich spotkaniach, a Piast Gliwice łącznie zdobywał choćby jeden punkt w trzynastu z czternastu ostatnich meczów w Ekstraklasie. Czy to oznacza, że w ich bezpośrednim starciu padnie remis? Niewykluczone, bo w Mielcu w 2023 roku najczęściej dzielono się punktami (sześć razy), a piłkarze Kamila Kieresia na przestrzeni ostatnich siedmiu miesięcy zakończyli tak spotkania ośmiokrotnie. Szkoleniowiec PGE FKS Stali Mielec podczas swojej trenerskiej kariery zremisował połowę meczów rozegranych z Piastem Gliwice.
Piłkarze gości mają jednak argumenty, żeby przechylić szalę na swoją korzyść. Piast Gliwice zdobył 72,2% możliwych punktów z mielczanami (2,17 punktu/mecz). W każdym meczu wyjazdowym z PGE FKS Stalą Mielec strzelał dokładnie dwa gole, a łącznie w siedmiu ostatnich spotkaniach poza Gliwicami, sześciokrotnie odnosił zwycięstwo. Średnio w meczach między nimi padają trzy gole, więc należy spodziewać się emocjonującego starcia.
WARTO WIEDZIEĆ:
PGE FKS Stal Mielec w żadnym z 5 ostatnich meczów nie straciła gola w pierwszych 30 minutach
Piast Gliwice stracił 1 gola w 60 ostatnich meczach w pierwszych kwadransach
Więcej informacji: tutaj
W Poznaniu Radomiak Radom rozegra swój setny mecz na boiskach Ekstraklasy. Żeby w dobrych humorach świętować wstąpienie do drużynowego Klubu 100, Zieloni będą musieli zatrzymać rozpędzonego Lecha Poznań. Brązowymi medaliści są obecnie jedyną drużyną, która wygrała pięć ostatnich spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. W tych meczach stracili tylko jedną bramkę - w pierwszej kolejce, mierząc się z Piastem Gliwice. Szczelna defensywa to żadna nowość dla piłkarzy Kolejorza. W żadnym z siedmiu ostatnich meczów nie stracili gola w drugich połowach (najdłuższa seria obecnie) a w dziewiętnastu spotkaniach w 2023 roku, przegrali tylko trzy razy.
Przyjezdni również nie pozostają bez szans. Wręcz przeciwnie! Radomiak Radom wygrał trzy z czterech ostatnich meczów, a trener Constantin Galca, zwyciężając w Poznaniu, osiągnie średnią 2 punktów/mecz w Ekstraklasie. W talii rumuńskiego szkoleniowca asem może okazać się Rafał Wolski, który zdobył 16 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w 31 ostatnich spotkaniach (0,52/mecz). Nadzieje pokładać można także w bramkarzu, bo, choć Lech Poznań w pięciu ostatnich meczach strzelał trzy lub dwa gole, to Radomiak Radom w żadnym z czterech poprzednich spotkań nie stracił z Kolejorzem więcej niż jednej bramki.
WARTO WIEDZIEĆ:
Filip Marchwiński - 5 goli strzelonych w 5 ostatnich meczach
Leonardo Rocha - 6 goli w 10 ostatnich meczach w Ekstraklasie
Więcej informacji: tutaj
O przechylenie szali na swoją korzyść! Pogoń Szczecin i Widzew Łódź 25 razy mierzyły się ze sobą w stolicy województwa zachodniopomorskiego. Oba zespoły odniosły po siedem zwycięstw, a także dziewięciokrotnie remisowały. Bilans bramkowy również mają identyczny (31:31), więc jeśli w drugiej kolejce zespoły nie podzielą się punktami, wyłonimy lepszą drużynę pod tym względem przynajmniej do startu kolejnego sezonu. Jest na to spora szansa, ponieważ Widzew Łódź nie zremisował żadnego z dziewięciu poprzednich meczów (2x zwycięstwo, 7x porażka). Na przestrzeni tego samego okresu, Portowcy punktowali natomiast niemal dokładnie na odwrót: 7x zwycięstw, 1x remis, 1x porażka.
W kadrach obu zespołów znajdziemy potencjalnych zdobywców bramek w drugiej kolejce. W składzie gospodarzy wyróżnia się Kamil Grosicki, który strzelał gole w dwóch poprzednich meczach domowych, a także Luka Zahović, trafiający w obu starciach z Widzewem Łódź w minionym sezonie. Taką samą statystyką, tylko w meczach przeciwko Pogoni Szczecin, może pochwalić się Bartłomiej Pawłowski. Jokerem w talii widzewiaków okazuje się Andrejs Ciganiks, który dwukrotnie trafiał do siatki po wejściu z ławki, a Martin Kreuzriegler zamienił cztery strzały celne na trzy gole w Ekstraklasie.
WARTO WIEDZIEĆ:
Wahan Biczachczjan ogółem w Ekstraklasie: 8 goli strzelonych, w tym 6 jako zmiennik
Kristoffer Hansen - średnio raz na 99 minut gry ma gola lub asystę
Więcej informacji: tutaj