

Nim upłynęło 300 sekund rywalizacji, Kacper Tobiasz obronił strzał głową Mato Milosa z bliskiej odległości, wybijając piłkę na rzut rożny. Próba Patryka Stępińskiego, wypracowana po tym kornerze okazała się jednak niecelna. Grę wznowił więc od własnej bramki golkiper Legii Warszawa. Dalekim podaniem uruchomił on Ernesta Muciego. Piłka ominęła całą linię obrony rywala. Na polu karnym przejął ją Albańczyk i w sytuacji "sam na sam" pokonał Henricha Ravasa. Okazja do rewanżu przyszła jednak jeszcze przed końcem I połowy. Tym razem to słowacki bramkarz popisał się wykopem w "szesnastkę" Legii. Nie udało się go przeciąć nikomu z defensorów gospodarzy. Do futbolówki dopadł Jordi Sanchez i - po dryblingu - nim otworzył sobie drogę do siatki.
Oba gole strzelone po podaniach bramkarzy miały niemal identyczne xG. Strzał Muciego osiągnął wynik 0,3011; próba Sancheza zaś - 0,2961. Tobiasz oraz Ravas są pierwszymi golkiperami z asystami w tym sezonie. W poprzednich trzech edycjach udało się to jeszcze Gabrielowi Kobylakowi (wtedy Radomiak Radom) w 13. kolejce edycji 2022/2023 oraz Mickey'owi van der Hartowi w 27. kolejce 2021/2022. Obaj zaskoczyli wówczas linie defensywne Śląska Wrocław.