

Lech Poznań przegrał w 16. kolejce, ale pozytywnie wyróżnił się Bartosz Mrozek, broniąc rzut karny na samym początku spotkania. Młody golkiper wygrał rywalizację z Filipem Bednarkiem i w ostatnich miesiącach regularnie występuje w pierwszym składzie brązowych medalistów. Nic zatem dziwnego, że sympatycy Kolejorza zastanawiali się, jak potoczą się losy 23-latka, któremu poprzednia umowa z klubem wygasała z końcem trwającego sezonu. Uspokoił ich rzecznik prasowy Lecha Poznań, Maciej Henszel, informując o przedłużeniu kontraktu z wychowankiem. Formalnie nastąpiło ono już w lipcu, gdy bramkarz wrócił z wypożyczenia do PGE FKS Stali Mielec. To gwarancja zapisana w umowie większości zawodników, którzy na takowe wypożyczenia się udają. Umowa Bartosza Mrozka obowiązywać będzie zatem o jeden sezon dłużej - do końca czerwca 2026 roku.