

Dziś zagrają ze sobą Korona Kielce i Raków Częstochowa. Pierwotnie ten mecz miał zostać rozegrany w lipcu 2023 roku. Ostatecznie w kalendarzu PKO Bank Polski Ekstraklasy znalazł się prawie osiem miesięcy później. Po jego zakończeniu już wszystkie drużyny będą mieć rozegrane po 24
"Co drugie spotkanie..." - tak można zacząć zdanie dotyczące ostatnich dokonań każdej ze stron tej potyczki. Korona Kielce od dziewięciu meczów, w co drugim zdobywa punkty. Jej bilans układa się następująco: remis (Ruch Chorzów) - porażka (Lech Poznań) - remis (Śląsk Wrocław) - porażka (Raków Częstochowa) - zwycięstwo (ŁKS Łódź) - porażka (Górnik Zabrze) - remis (Legia Warszawa) - porażka (KGHM Zagłębie Lubin) - remis (Cracovia). Raków Częstochowa ma natomiast układ złożony ze zwycięstw w co drugim spotkaniu. Łańcuch zawiera kolejno: porażkę (Jagiellonia Białystok) - zwycięstwo (Korona Kielce) - porażkę (Warta Poznań) - zwycięstwo (Piast Gliwice) - remis (PGE FKS Stal Mielec) - zwycięstwo (Lech Poznań) - remis (Puszcza Niepołomice). Gdyby obie serie miały znaleźć kontynuację, to dziś Medaliki muszą pokonać rywala z województwa świętokrzyskiego.
Drużynie Dawida Szwargi jednak nie wiedzie się w tym sezonie na wyjazdach. Częstochowianie w PKO Bank Polski Ekstraklasie odnieśli tylko dwa zwycięstwa w trwającej odsłonie zmagań - 2:1 nad Legią Warszawa i 5:3 nad Ruchem Chorzów. W obu trafienia uzyskiwał Władysław Koczerhin. Teraz jednak czekają na triumf już od siedmiu meczów (4 remisy, 3 porażki). Tylko raz w całych rozgrywkach zanotowali też czyste konto poza swoim obiektem (0:0 z PGE FKS Stalą Mielec). Korona Kielce natomiast, gdy już poczuje krew, to u siebie jest ciężka do pokonania. W tej edycji jedyne porażki ekipy Kamila Kuzery to 0:1 z Górnikiem Zabrze i Lechem Poznań. W każdym z tych starć gole traciła w samej końcówce rywalizacji (90+4' i 86'). Od 18 września 2022 roku nie przegrała u siebie meczu, w którym zdobyła przynajmniej jedną bramkę.
Bilans bezpośredni między nimi jest bardzo równy. Obie drużyny wygrały po trzy razy. Nigdy w ich starciach nie padł natomiast remis. Zwycięzcy dotąd też nie stracili w tych zmaganiach bramki - pięciokrotnie padł wynik 1:0, a raz 3:0. Ten pojedynczy przypadek należy do Korony Kielce z sezonu 2019/2020. Ostatnio jednak lepiej wiedzie się Rakowowi. Zespół z Częstochowy wygrał trzy z czterech meczów między nimi, poprzedzających dzisiejsze starcie. Gdyby podzielić rejestr na gospodarzy i gości, to przewagę 4:2 mają ekipy grające u siebie.
WARTO WIEDZIEĆ:
Korona Kielce ma 3 gole stracone w 14 ostatnich meczach w II połowach
Raków Częstochowa ma najmniej goli straconych w II połowach (13, tyle samo: Śląsk)
Więcej informacji: tutaj