

Dziś swoje spotkania rozegra trójka medalistów ubiegłego sezonu. Mistrz Polski, Legia Warszawa, uda się na wyjazdowe starcie z beniaminkiem - Wartą Poznań, a zdobywcy 2. i 3. miejsca z poprzedniej edycji zmagań, czyli Piast Gliwice i Lech Poznań, zmierzą się w bezpośrednim boju n
WARTA POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA
Po liczbie goli, jaka padła w dotychczasowej historii rywalizacji tego duetu w Ekstraklasie, od razu widać, że pokaźna część ich zmagań przypada na lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku, kiedy w futbolu królowała ofensywa. Średnia odnotowana w ich 28 spotkaniach to bowiem aż 3,93 bramki. Warta Poznań kiedy pełni rolę gospodarza strzela Legii Warszawa średnio 2,5 gola w jednej potyczce w najwyższej polskiej lidze. Za to w ogólnym bilansie pod tym względem przewaga jest po stronie stołecznego zespołu legitymującego się przeciętnie 2,04 trafienia w pojedynczym starciu.
To będzie pierwszy mecz Wojskowych w najwyższej polskiej lidze pod wodzą Czesława Michniewicza. Doświadczony szkoleniowiec poprowadzi z kolei już dziesiąty klub na tym szczeblu. Od jego ostatniego spotkania w roli szkoleniowca na tym szczeblu mija dziś 3 lata 201 dni. Poprzednio na ławce zaprezentował się bowiem 17 marca 2017 roku w rywalizacji Bruk-Betu Termaliki ze Śląskiem Wrocław. W meczu tym brał udział w szeregach prowadzonego przez niego podówczas zespołu między innymi Mateusz Kupczak, dziś jeden z filarów Warty Poznań. A w ogóle akurat piłkarz ten swój ekstraklasowy debiut zaliczył właśnie w rywalizacji z Legią Warszawa (3 sierpnia 2013 jako zawodnik Podbeskidzia) i także wtedy jego szkoleniowcem był... Michniewicz!
WARTO WIEDZIEĆ:
- Warta Poznań to 1 z 3 drużyn, które w każdym meczu tego sezonu miały posiadanie piłki poniżej 50% (też: Stal Mielec i Śląsk Wrocław)
- Legia Warszawa to 1 z 3 drużyn, które w każdym meczu tego sezonu miały posiadanie piłki powyżej 50% (też: Lech i Piast)
- W 28 meczach między nimi w Ekstraklasie padł tylko 1 remis (0:0)
PIAST GLIWICE - LECH POZNAŃ
Mecz z Lechem Poznań zawsze będzie jednym z najważniejszych wspomnień w historii Piasta Gliwice. Nie chodzi tu nawet o starcie z lutego 2019 roku, w którym gliwiczanie wyrównali rekord swojego najwyższego zwycięstwa w lidze (4:0), ale o rywalizację mającą miejsce trzy miesiące później. Wtedy to, po golu Piotra Parzyszka, ekipa Waldemara Fornalika zapewniła sobie mistrzostwo Polski w sezonie 2018/2019. Na tym jednak skończyła się seria wygranych gliwiczan z poznańskim rywalem. Kolejny mecz między nimi zakończył się remisem, a w dwóch następnych triumfował już Kolejorz. Dziś zespół ze stolicy Wielkopolski ma zarówno najwięcej goli strzelonych z Piastem (45), jak też odniesionych zwycięstw (13) ze wszystkich klubów w historii Ekstraklasy.
Po tym meczu jedna z tych drużyn straci miano ekipy z posiadaniem piłki powyżej pięćdziesięciu procent w każdej kolejce obecnego sezonu. Dotychczas obie ekipy - wraz z Legią Warszawa - jako jedyne zespoły dominowały pod tym względem w każdym starciu zmagań. Także tylko one dwie we wszystkich rozegranych spotkaniach tej edycji miały celność podań powyżej 80%. W tej kategorii to właśnie ten duet przewodzi całej stawce. Piast Gliwice jest pierwszy ze średnią skutecznych zagrań 84%, Lech Poznań jest drugi (ex aequo z Legią) z o 1% gorszym rezultatem.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Piast Gliwice to jedyna drużyna bez gola strzelonego w I połowach w tym sezonie
- Lech Poznań przegrał 1 z 14 ostatnich spotkań w Ekstraklasie
- Obie drużyny straciły tyle samo goli w tym sezonie (po 7)
