

Ekipy gości czekają w ten piątek bardzo bliskie wyjazdy. Na otwarcie 13. kolejki PGE FKS Stal Mielec ruszy do oddalonych o niespełna 100 kilometrów Kielc, gdzie zmierzy się z Koroną. W drugim starciu staną naprzeciwko siebie dwie ekipy z województwa mazowieckiego: Wisła Płock i L
KORONA KIELCE - PGE FKS STAL MIELEC
W warstwie leksykalnej toponimy "Kielce" i "Mielec" są w 5/6 zbudowane z tych samych liter. Jeśli zaś chodzi o same kluby... tu o podobieństwa dużo trudniej. Ot, choćby patrząc na historię, to przedstawiciel Podkarpacia ma zdecydowanie dłuższy staż w najwyższej polskiej lidze (28 sezonów przy 15 u konkurenta), dwukrotnie też zdobył mistrzostwo Polski, podczas gdy Złocisto-Krwiści najwyżej finiszowali z 5. wynikiem. Rejestr z XXI wieku przemawia jednak na korzyść gospodarzy. Dla Biało-Niebieskich to dopiero 3. sezon w tym stuleciu, a rywal całość swojego wyniku w elicie wypracował od 2005 roku.
Dzieli ich też postawa w obecnej edycji. PGE FKS Stal w tej odsłonie znajduje się dziewięć pozycji wyżej niż konkurent. Pod względem liczby zwycięstw jest dokładnie dwa razy lepsza (6-3). Zespół Adama Majewskiego ma też najwięcej goli strzelonych zza pola karnego (5), a ekipa Leszka Ojrzyńskiego jako jedna z trzech w stawce (wespół z Piastem Gliwice i Radomiakiem Radom) nie zaskoczyła w ten sposób jeszcze golkipera przeciwników. Gdyby już szukać podobieństw, to na pierwszy plan wysuwa się skuteczność duetów. Jakub Łukowski i Bartosz Śpiączka strzelili 9 z 14 goli kielczan, Said Hamulic i Maciej Domański zaś odpowiadają za 10 z 18 goli gości. Mielecka para wypracowała też 14 z 28 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej ekipy z Podkarpacia.
WARTO WIEDZIEĆ:
WISŁA PŁOCK - LEGIA WARSZAWA
Ta para drużyn ma najwyższą średnią pozycję wśród wszystkich uczestników meczów 13. kolejki. Legia Warszawa zajmuje bowiem 2. miejsce. Nafciarze ustępują im zaś jedną lokatą. Wygrana gospodarzy spowoduje zamianę w obrębie tego duetu. Jeśli zaś triumf przypadnie gościom, to przynajmniej do sobotniego starcia Rakowa Częstochowa, znajdą się na szczycie klasyfikacji. Wojskowi najczęściej ze wszystkich drużyn wygrywali z Wisłą Płock w Ekstraklasie. W sumie zdarzyło im się to 20 razy, czyli w 64,5% rozegranych spotkań. Średnio tracą bramkę raz na 107,3 minuty gry z tym rywalem. Na każde trafienie płocczan są zaś w stanie przeciętnie odpowiedzieć 2,08 gola!
Dwa ostatnie spotkania, w których trenerem rywali płocczan był Kosta Runjaić, kończyły się jednak porażkami obecnego szkoleniowca Legii Warszawa (1:2 i 0:1 w sezonie 2021/2022, gdy prowadził Pogoń Szczecin). Poza tym Nafciarze są jedną z najmocniejszych drużyn na swoim terenie. Jeszcze tu nie przegrali, notując 86,7% możliwych punktów. Stracili również najmniej bramek jako gospodarze (3), a strzelają średnio najwięcej goli (2,2/mecz). Wojskowi muszą się w ogóle mieć na baczności w starciu z ofensywą ekipy Pavola Stano. Właśnie ten zespół pokonywał najczęściej bramkarzy przeciwników (23) i zaliczył najwięcej spotkań ze zdobyczą bramkową (11, tyle samo: Pogoń Szczecin).
WARTO WIEDZIEĆ: