

Na start sezonu 2021/2022 PKO Bank Polski Ekstraklasy padły dwa gole. Jako pierwsza trafiła drużyna Bruk-Betu Termaliki Nieciecza za sprawą strzału swojego młodzieżowca, Ernesta Terpiłowskiego. Po stronie Stali Mielec z rzutu karnego odpowiedział Grzegorz Tomasiewicz.
Pojedynek w województwie małopolskim był wielką niewiadomą. Z jednej strony na murawę wybiegła druga ekipa poprzedniego sezonu Fortuna 1. Ligi, z drugiej natomiast mieliśmy przedostatnią ekipę minionego rozdania w PKO Bank Polski Ekstraklasie. I ostatecznie padł remis.
Niedługo przed przerwą zbyt krótko piłkę wybił Michał Gliwa. "Słonie" szybko ją przechwyciły, a Ernest Terpiłowski oddał mocny i skuteczny strzał na bramkę mielczan. Tuż po zmianie stron boiska zespół z Podkarpacia egzekwował natomiast rzut karny. Za sprawą Grzegorza Tomasiewicza doprowadził do wyrównania i stanęło na remisie 1:1.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Stal Mielec 1:1 (1:0)
Bramki: Terpiłowski 42' - Tomasiewicz 48' (k.)