

Początek spotkania na terenie beniaminka był piorunujący. Już w 3. minucie pięknego gola z rzutu wolnego zdobył Barry Douglas. Kilka chwil później wynik brzmiał natomiast 0:2. Złe podanie Tomasza Loski przechwycił Joao Amaral i z zimną krwią ukarał golkipera za jego błąd.
Tuż przed przerwą Piotr Wlazło wlał nadzieje w serca swoich kolegów wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na Mikaelu Ishaku. W drugiej odsłonie snajper "Kolejorza" jednak się za to zrehabilitował i przypieczętował triumf swojej drużyny. Skończyło się 1:3.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań 1:3 (1:2)
Bramki: Wlazło 42' (k.) - Douglas 3', Amaral 4', Ishak 81'