

Na co dzień występują oni w jedenastu klubach elity. Najwięcej przedstawicieli w rywalizacji międzynarodowej miały tym razem Lech Poznań, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin oraz Cracovia. Każda z tych ekip posłała do boju po trzech zawodników, przy czym Kolejorz oraz Portowcy jako jedyni posiadali swych graczy w trzech kadrach (Lech: Polska, Słowenia, Gruzja; Pogoń: Polska, Szwecja, Armenia). Poza tym w tej przerwie reprezentacyjnej w drużynach narodowych zagrało po dwóch piłkarzy z PGE FKS Stali Mielec, po jednym zaś: z Górnika Zabrze, Śląska Wrocław, Widzewa Łódź, Puszczy Niepołomice, Rakowa Częstochowa i Piasta Gliwice. Piłkarze powołani z PKO Bank Polski Ekstraklasy bronili barw trzynastu kadr, z tego przynajmniej dwóch: Polski, Słowenii, Finlandii i Łotwy; a pojedynczo: Malty, Albanii, Bułgarii, Macedonii Północnej, Armenii, Szwecji, Mołdawii, Rumunii i Gruzji.
Tym razem najwięcej piłkarzy z elity zagrało w reprezentacji Polski. Już w debiutanckim starciu z Wyspami Owczymi, Michał Probierz skorzystał z czterech Ekstraklasowiczów (Patryk Dziczek, Bartosz Slisz, Paweł Wszołek, Filip Marchwiński). Tak duża liczba nie zdarzyła się od czerwca 2021 roku i towarzyskiej potyczki z Rosją, a w starciu o punkty od października 2017 roku, gdy u siebie Polacy ograli 4:2 Czarnogórę. Pułap ten jednak został jeszcze przebity kilka dni później przeciwko Mołdawii, bo nowy selekcjoner do kwartetu ze starcia z Farerami dorzucił także Kamila Grosickiego. Pięciu piłkarzy z Ekstraklasy w biało-czerwonych barwach poprzednio odnotowano w marcu 2018 roku w sparingu z Koreą Południową. W meczu o punkty natomiast zdarzyło się to ostatnio w ćwierćfinale EURO 2016.
ZAWODNIK | KLUB | REPREZENTACJA | MINUTY |
|---|---|---|---|
Jani Atanasov | Cracovia | Macedonia Północna | 63 + 35 |
Wahan Biczachczjan | Pogoń Szczecin | Armenia | 45 + 9 |
Miha Blazic | Lech Poznań | Słowenia | 90 + 90 |
Andrejs Ciganiks | Widzew Łódź | Łotwa | 90 + 90 |
Artur Craciun | Puszcza Niepołomice | Mołdawia | 87 + 90 |
Patryk Dziczek | Piast Gliwice | Polska | 45 + 82 |
Kamil Grosicki | Pogoń Szczecin | Polska | 7 |
Matthew Guillaumier | PGE FKS Stal Mielec | Malta | 90 + 90 |
Arttu Hoskonen | Cracovia | Finlandia | 90 + 90 |
Erik Janza | Górnik Zabrze | Słowenia | 84 + 90 |
Alvis Jaunzems | PGE FKS Stal Mielec | Łotwa | 88 + 86 |
Benjamin Kallman | Cracovia | Finlandia | 45 + 14 |
Nika Kwekweskiri | Lech Poznań | Gruzja | 6 |
Filip Marchwiński | Lech Poznań | Polska | 20 + 4 |
Ernest Muci | Legia Warszawa | Albania | 90 + 24 |
Aleks Petkow | Śląsk Wrocław | Bułgaria | 90 |
Bartosz Slisz | Legia Warszawa | Polska | 90 + 45 |
Deian Sorescu | Raków Częstochowa | Rumunia | 90 |
Linus Wahlqvist | Pogoń Szczecin | Szwecja | 45 + 45 (mecz przerwany) |
Paweł Wszołek | Legia Warszawa | Polska | 71 + 32 |
Po raz 91. w reprezentacji Polski wystąpił Kamil Grosicki. Dzięki temu awansował do TOP-10 klasyfikacji wszech czasów pod względem liczby meczów w biało-czerwonych barwach, ex aequo z Władysławem Żmudą. Na drugim biegunie z kolei znajduje się Filip Marchwiński. Pomocnik urodzony w 2002 roku zaliczył teraz dwa pierwsze spotkania w kadrze. Lech Poznań już w piątym roku kalendarzowym z rzędu (2019-2023) miał więc przynajmniej jednego debiutanta w reprezentacji Polski. To najdłuższa seria obecnie z klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy. Oprócz "Marchewy" jedynym piłkarzem powołanym z tych rozgrywek, który zanotował swój premierowy występ w drużynie narodowej, stał się kolejny z Polaków - Patryk Dziczek. Jest on trzecim po Jakubie Świerczoku i Kamilu Gliku graczem z Piasta Gliwice w reprezentacji Polski w historii. Nie udała się ta sztuka Bartłomiejowi Wdowikowi, Rumunowi Bogdanowi Racovitanowi, Słowakowi Henrichowi Ravasowi, czy Ekwadorczykowi Johnowi Yeboahowi, choć również w październiku przebywali na zgrupowaniach. Ten ostatni mógł zostać jednocześnie pierwszym zawodnikiem z PKO Bank Polski Ekstraklasy w kadrze La Tri.
Czterech piłkarzy - Matthew Guillaumier z Malty, Miha Blazic ze Słowenii, Arttu Hoskonen z Finlandii i Andrejs Ciganiks z Łotwy - zagrało w dwóch spotkaniach w czasie tej przerwy w pełnym wymiarze. Pewnie dokonałby tego też Artur Craciun, ale w towarzyskim starciu z Mołdawią otrzymał czerwoną kartkę w 87. minucie. Poza tą piątką dwa razy w wyjściowym składzie wychodzili też: Słoweniec Erik Janza, Łotysz Alvis Jaunzems, Szwed Linus Wahlqvist i Polak Patryk Dziczek. Pierwszy raz w drużynie narodowej w wyjściowym składzie zagrali: Dziczek, Ernest Muci oraz Bartosz Slisz. Jeśli zaś chodzi o dorobek bramkowy zawodników z PKO Bank Polski Ekstraklasy to zasiliły go dwie nowe pozycje. W starciu z Finlandią swoje premierowe trafienie w reprezentacji Słowenii zaliczył Janza. Jest on pierwszym zawodnikiem Górnika Zabrze z bramką zdobytą w kadrze od czasu Gruzina Waleriana Gwilii w czerwcu 2019 roku. Gola strzelił również Muci. To już jego drugi strzał posłany w sieci w tym roku kalendarzowym w drużynie narodowej. Asystami popisali się natomiast Alvis Jaunzems (z Armenią) oraz Linus Wahlqvist (z Mołdawią). Szwed zaliczył decydujące podanie po raz drugi w trzech ostatnich starciach ekipy Trzech Koron.
Łącznie zawodnicy z PKO Bank Polski Ekstraklasy wzięli udział w siedemnastu starciach. Aż w sześciu potyczkach dochodziło do wewnętrznej konfrontacji graczy z najwyższej polskiej ligi. Były to mecze: Słowenia - Finlandia (Janza, Blazic vs Hoskonen, Kallman), Albania - Bułgaria (Muci - Petkow), Macedonia Północna - Armenia (Atanasov - Biczachczjan), Łotwa - Armenia (Jaunzems, Ciganiks - Biczachczjan), Szwecja - Mołdawia (Wahlqvist - Craciun) oraz Polska - Mołdawia (Grosicki, Slisz, Wszołek, Dziczek, Marchwiński - Craciun). W drodze do finałów Mistrzostw Europy 2024 z zespołów z Ekstraklasowiczami w składzie obecnie w najlepszej sytuacji znajdują się Słowenia, Rumunia oraz Albania. Wszystkie trzy przewodzą w swoich grupach eliminacyjnych z zapasem przynajmniej trzech punktów nad drużynami z trzecich lokat. Na miejscu premiowanym awansem jest także Słowacja (rezerwowy: Henrich Ravas). Pewny udział w barażach mają już: Gruzja, Finlandia, Grecja (rezerwowy: Sokratis Dioudis), Bośnia i Hercegowina (Adnan Kovacević opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji). Na najbliższym EURO na pewno nie zagrają zaś: Macedończycy, Łotysze i Szwedzi.
REZERWOWI W PAŹDZIERNIKOWYCH MECZACH KADRY:
Sokratis Dioudis (KGHM Zagłębie Lubin) - Grecja
Adnan Kovacević (Raków Częstochowa) - Bośnia i Hercegowina (kontuzjowany)
Niilo Maenpaa (Warta Poznań) - Finlandia
Henrich Ravas (Widzew Łódź) - Słowacja
John Yeboah (Raków Częstochowa) - Ekwador
Bartłomiej Wdowik (Jagiellonia Białystok) - Polska
Luka Zahovic (Pogoń Szczecin) - Słowenia