

Na Mistrzostwach Świata FIFA 2026 wystąpi rekordowe 48 drużyn. Na początku turniej gromadził jedynie kilkanaście najlepszych reprezentacji, później ta liczba wzrosła do 24, a od 1998 roku do teraz było ich 32. W tej chwili gwarancję występu mają już 42 zespoły a po marcowym zgrupowaniu ta liczba wzrośnie do pełnych: 48.
Miejsce na turnieju zagwarantowały sobie już między innymi: Australia (grupa D) i Nowa Zelandia (grupa G). Co prawda ci pierwsi od lat ścieżkę kwalifikacji odbywają w ramach AFC (federacja azjatycka), to obie są drużynami z geograficznej Oceanii. Obie mają też swoich przedstawicieli w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Powołanie na marcowe zgrupowanie Australii otrzymał Deni Jurić (Wisła Płock), a Nowej Zelandii: Alex Paulsen (Lechia Gdańsk). Obaj są w dobrej formie (przed przerwą reprezentacyjną trafili do jedenastki 26. kolejki), ale też obaj nie mogą być pewni swojej pozycji, bo podczas poprzedniej przerwy - mimo, że otrzymali powołania - nie mogli wziąć udziału w zgrupowaniach z powodu urazów. Wykazać będą się mogli podczas towarzyskiego turnieju w ramach FIFA Series, który ma przygotować ich drużyny do zbliżającego się Mundialu.
Do turnieju awansują jeszcze 4 zespoły z Europy i 2 ze ścieżki międzykontynentalnej. Nasza uwaga koncentruje się przede wszystkim na reprezentacji Polski, ale także na drużynach: Rumunii, Bośni i Hercegowinie oraz Iraku i Demokratycznej Republice Konga. To w nich występują przedstawiciele PKO Bank Polski Ekstraklasy, którzy mogą wystąpić jeszcze na Mundialu - i teoretycznie te reprezentacje mogłyby zająć 5 z 6 pozostałych miejsc w turnieju.
Na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski powołani zostali: Bartłomiej Drągowski (Widzew Łódź), Bartosz Mrozek (Lech Poznań), Przemysław Wiśniewski (Widzew Łódź) i Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin). Nasza drużyna w piątek zagra z Albanią (na PGE Narodowy kibice będą mogli dotrzeć za pomocą aplikacji Jakdojade), a w przypadku zwycięstwa - z wygranym dwumeczu Ukraina-Szwecja. Już dzisiaj czekają nas natomiast półfinałowe spotkania w barażach Bośni i Hercegowiny, w której kadrze znalazł się Samed Bazdar (Jagiellonia Białystok) i Rumunii z Bogdanem Racovitanem (Raków Częstochowa) w składzie.
Od awansu na Mistrzostwa Świata FIFA 2026 Demokratyczną Republikę Konga i Irak dzieli jeden mecz. Obie drużyny nie poznały jeszcze swoich rywali, ale będą to odpowiednio zwycięzcy dwumeczów: Nowa Kaledonia vs Jamajka i Boliwia vs Surinam. Szansa na sukces Steve’a Kapuadiego (Widzew Łódź), a także Amira Al-Ammariego (Cracovia) i Husseina Aliego (Pogoń Szczecin) jest zatem niemała.
Oprócz zawodników walczących o występ na mistrzostwa świata powołania do reprezentacji (również młodzieżowych) podczas marcowej przerwy otrzymało jeszcze wielu innych zawodników PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wśród nich między innymi: Władomir Nikołow, Tamar Svetlin, Wahan Biczachczjan, Slobodan Rubezic, Martin Minczew, Luis Palma, Erik Janza, Petar Stojanović, Gierman Barkowskij Stelios Andreou, Andy Pelmard, Vladislavs Gutkovskis.