

Trzy zespoły pełniące w tę niedzielę rolę gospodarzy plasują się na miejscach 2.-4. Dzisiejsza rywalizacja może nawet definitywnie rozstrzygnąć o podziale medali w sezonie 2019/2020. To jednocześnie ostatni dzień meczowy w tej edycji rozgrywek, w którym zmagania nie będą toczyć s
ŚLĄSK WROCŁAW - POGOŃ SZCZECIN
Śląsk Wrocław ma dwie twarze w roli gospodarza. Z jednej strony posiada najlepszy bilans w liczbie meczów ze strzelonym golem u siebie w całej stawce (16, tyle samo: Legia Warszawa i Raków Częstochowa). Jednocześnie jednak jako jedyny tylko raz zachował czyste konto na własnym terenie! Pod tym względem o niebo lepiej wypada od niego nawet trójka spadkowiczów. Rachunek wypada jednak zdecydowanie na korzyść wrocławian. Z grona uczestników rywalizacji w rozgrywkach 2019/2020 to właśnie oni bowiem ponieśli najmniej domowych porażek (1).
Zespół prowadzony obecnie przez Vitezslava Lavickę bardzo mocno odróżnia od Pogoni Szczecin także postawa w rundach finałowych. Śląsk bowiem w tej fazie zanotował najwięcej zwycięstw (28), zdobytych punktów (91) i strzelonych goli (80) ze wszystkich drużyn w historii. Portowcy natomiast po podziale tabeli wypadają najgorzej. Przegrali aż 24 z 46 rozegranych starć, czyli przeszło połowę (52,8%). Wśród nich oba spotkania rozegrane ze Śląskiem w rundach finałowych (bilans bramkowy: 4-1 dla klubu z Wrocławia)
WARTO WIEDZIEĆ:
• Śląsk Wrocław nie przegrał dziesięciu ostatnich meczów u siebie z Pogonią Szczecin
• Pogoń Szczecin to 1 z 2 drużyn, która na wyjeździe w tym sezonie zdobywa więcej punktów niż u siebie (24-23, też: Lechia Gdańsk)
• W czterech ostatnich meczach między nimi padły trzy remisy
PIAST GLIWICE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Piast Gliwice legitymuje się aktualnie serią trzech zwycięstw nad Jagiellonią Białystok. Rozpoczęła się ona w niedzielne majowe popołudnie 2019 roku. Zespół ze Śląska prowadził wówczas w starciu z Jagą od końca pierwszej połowy i zdawało się na spokojne zapisanie na swoim koncie pełnej puli. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównał z rzutu karnego jednak Jesus Imaz. Duma Podlasia nie skończyła się nawet cieszyć, gdy z kolei po fenomenalnym strzale gliwiczan na prowadzenie wyprowadził Tomasz Jodłowiec. Ale i tu nastąpił nagły zwrot akcji - za chwilę sędzia podyktował kolejną "jedenastkę" dla Jagiellonii Białystok. Do piłki podszedł raz jeszcze rozpędzony Imaz (10 goli w 13 meczach po przerwie zimowej). Próbę nerwów lepiej wytrzymał tym razem jednak doświadczony golkiper Piasta - Jakub Szmatuła. Dzięki jego pewnej obronie gliwiczanie dowieźli ostatecznie wygraną 2:1.
To chyba jeden z najsłynniejszych meczów ostatnich lat w najwyższej polskiej lidze. Tak jak teraz, tak i w zeszłej edycji, ich starcie w rundzie finałowej odbyło się w trzydziestej piątej kolejce. Tamta wygrana odniesiona w naprawdę niecodziennych okolicznościach okazała się kluczowa dla losów mistrzostwa - Piast objął prowadzenie i nie oddał go już do końca rozgrywek. Dziś triumf ekipy Waldemara Fornalika przy pewnej kombinacji wyników (zgubienie punktów przez Cracovię i Lechię Gdańsk, porażka Śląska Wrocław) dałby gliwiczanom podium już w drugim sezonie z rzędu.
WARTO WIEDZIEĆ:
• Piast Gliwice w sześciu z siedmiu meczów u siebie w 2020 roku nie stracił gola
• Jagiellonia Białystok odniosła najwięcej zwycięstw na wyjazdach w 2020 roku (4, tyle samo: Wisła Kraków)
• Możliwy występ zawodników z największą liczbą podań w tym sezonie (Mikkel Kirkeskov 2207 – 1991 Taras Romanczuk)
LECH POZNAŃ - LECHIA GDAŃSK
Nie trzeba biegłego psychologa, by stwierdzić, że w piłkarzach Lecha Poznań na pewno tkwi jeszcze środowa - odniesiona po niecodziennym konkursie rzutów karnych - porażka w półfinale Pucharu Polski właśnie z najbliższym przeciwnikiem. Dziś w razie zwycięstwa może się dość przekonująco zrewanżować przeciwnikom za tamtą przegraną. Będzie to bowiem oznaczało pożegnanie się gdańszczan z szansami na podium.
Lechia Gdańsk to już ostatni zespół bez gola strzelonego przez młodzieżowców w bieżącym sezonie. Lech Poznań akurat pod tym względem jest zaś najlepszy w całej stawce. Gracze z tym statusem zdobyli dla Kolejorza już dwadzieścia trzy bramki - w tym trzy ostatnie, jakie w ogóle znalazły się na koncie tej ekipy. Trafiali oni w osiemnastu z trzydziestu czterech kolejek w bieżących rozgrywkach! Sześciu z nich ma na koncie przynajmniej jedną bramkę, co również stanowi najwyższe osiągnięcie w stawce.
W meczu tym mogą wystąpić również dwaj najlepsi zawodnicy pod względem liczby uzyskanych dubletów w tych rozgrywkach, czyli Christian Gytkjaer (5 meczów z co najmniej dwoma strzelonymi golami) i Flavio Paixao (4 mecze z co najmniej dwoma strzelonymi golami). Obaj plasują się też zarazem na dwóch pierwszych lokatach pod względem zdobyczy bramkowych w 2020 roku (10-9). Na trzeciej pozycji w tym zestawieniu znajduje się z kolei inny z potencjalnych uczestników niedzielnego starcia, a zarazem najlepszy Polak w tej kategorii, Łukasz Zwoliński (7).
WARTO WIEDZIEĆ:
• Lech Poznań ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie (30)
• Lechia Gdańsk ma najwięcej punktów zdobytych na wyjeździe w tym sezonie (27, tyle samo: Legia Warszawa)
• W czterech ostatnich meczach między nimi zawsze wygrywali gospodarze
