

Drużyny, które dziś zagrają na wyjeździe, chyba lubią rolę gości. Zarówno Warta Poznań, jak i Śląsk Wrocław większość swoich punktów z tego sezonu, zdobyły bowiem w delegacji. Ich rywalami w ostatniej kolejce 2023 roku będą odpowiednio: Górnik Zabrze i KGHM Zagłębie Lubin.
Górnik Zabrze ostatnio wpadł w tory regularności. przynajmniej jeśli chodzi o skuteczność pod bramką przeciwnika. Strzelał gole w czternastu z piętnastu ostatnich meczów w Ekstraklasie, w tym w ośmiu z rzędu. W dodatku w siedmiu poprzednich starciach to zespół Jana Urbana otwierał wynik rywalizacji. Nie zawsze przynosiło to pełny sukces, ale bilans wygląda i tak całkiem przyzwoicie. W tych potyczkach bowiem zabrski zespół zgromadził cztery zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Na własnym terenie drużyna ta pokonała z kolei trzech kolejnych przeciwników. Zawsze odbywało się to różnicą jednego gola. Górnik w tym sezonie jeśli wygrywa jako gospodarz, to zawsze w dokładnie tym rozmiarze.
Warta Poznań należy jednak do tych klubów, które niespecjalnie boją się delegacji. W roli gościa zdobyli 68,4% wszystkich swoich punktów z tego sezonu, co stanowi największą pulę w stawce. W pięciu ostatnich spotkaniach na wyjeździe nie przegrali ani razu. W czterech potyczkach bezpośrednio poprzedzających wizytę w Zabrzu natomiast uzbierali osiem punktów. Pięć następujących po sobie meczów w roli gości wynosi zaś seria tej ekipy ze zdobyczą bramkową. W całym sezonie żaden z rywali na wyjeździe nie zdołał zaś pokonać jej różnicą wyższą niż jeden gol.
WARTO WIEDZIEĆ:
Na stadionie Górnika Zabrze padło najmniej goli w tym sezonie (12; po 6 strzelonych i straconych)
Łącznie 13 goli padło w 3 ostatnich meczach Warty Poznań (6:7, średnio - 4,33/mecz)
Więcej informacji: tutaj
Derby Dolnego Śląska będą w tej odsłonie starciem dwóch drużyn z górnej połowy tabeli. Śląsk Wrocław przewodzi bowiem stawce, KGHM Zagłębie Lubin znajduje się natomiast na 7. miejscu. Historycznie więcej atutów jest po stronie Miedziowych. Nie przegrali bowiem ośmiu z dziewięciu ostatnich potyczek z wrocławianami. W czterech poprzednich meczach stracili zaś w sumie z tym rywalem tylko jednego gola. To właśnie w spotkaniu ze Śląskiem, lubinianie ustanowili też swój rekord najwyższego zwycięstwa w Ekstraklasie. W sezonie 1992/1993 pokonali lokalnego przeciwnika aż 7:0. Wreszcie - Śląsk to rywal, z którym zanotowali najwięcej triumfów w elicie. Mają już w bezpośrednich meczach 22 wygrane.
Z perspektywy obecnej formy, to jednak zespół Jacka Magiery, może z większą zuchwałością zerkać w kierunku trzech punktów. Jeśli wygra dziś, zapewni sobie miano lidera na czas przerwy zimowej 2023/2024 w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Już teraz ma najwięcej zwycięstw (11, tyle samo: Jagiellonia Białystok) i meczów bez porażki (16). Również na wyjazdach zgromadził najwięcej punktów (20) i zwycięstw (6) wśród uczestników rywalizacji. Dorobek z siedmiu ostatnich delegacji to sześć zwycięstw i jeden remis. W ataku wrocławianie posiadają lidera klasyfikacji strzelców (13 goli) i klasyfikacji kanadyjskiej (16 punktów) - Erika Exposito. Niemniej imponująco przedstawia się jednak defensywa. Rafał Leszczyński wraz z kolegami uzyskali osiem czystych kont w piętnastu ostatnich meczach.
WARTO WIEDZIEĆ:
Waldemar Fornalik (KGHM Zagłębie Lubin) - 750. mecz w Ekstraklasie jako piłkarz lub trener (233+517)
Śląsk Wrocław strzelał gole we wszystkich swoich meczach wyjazdowych w tym sezonie
Więcej informacji: tutaj