

W każdym z niedzielnych meczów warto przyjrzeć się innemu aspektowi. W starciu Lechii Gdańsk i KGHM Zagłębia Lubin uwagę przykuwają młodzieżowcy. W rywalizacji Puszczy Niepołomice i Legii Warszawa zaskakiwać może (nie)skłonność do dzielenia się punktami obu tych zespołów. Wrażeni
Lechia Gdańsk to zespół, który chce podbić PKO Bank Polski Ekstraklasę, promując młodzież. Trzynastu z dziewiętnastu piłkarzy, którzy wystąpili dla beniaminka urodziło się w XXI wieku (4x 2001 - 2x 2002 - 5x 2003 - 1x 2004 - 1x 2005), a także obie bramki dla gdańszczan padły po strzałach graczy w wieku studenckim. Łącznie tylko siedmiu piłkarzy uprawnionych do gry w Lechii w tym sezonie ma więcej niż 23 lata.
KGHM Zagłębie Lubin nie ma w kadrze tak wielu młodych zawodników, ale ci, których wyselekcjonował trener Waldemar Fornalik, cechują się niemałym doświadczeniem, jak na swój wiek. Wyróżniającą się postacią w pierwszych spotkaniach był 20-letni Tomasz Pieńko - jeden z trzech autorów goli dla Miedziowych. Drugim z nich jest urodzony w 2006 roku Igor Orlikowski, który doskonale zastąpił w składzie starszego kolegę, Michała Nalepę.
CZY WIESZ, ŻE…
Dominik Piła i Kacper Sezonienko to jedyni zawodnicy, którzy grali w każdym z 6 ostatnich meczów Lechii w Ekstraklasie
24 z 27 piłkarzy KGHM Zagłębia Lubin zgłoszonych do sezonu to Polacy
Więcej informacji: tutaj
Niewiele drużyn może być dumnych ze swojej historii starć z Legią Warszawa. Puszcza Niepołomice do takowych zespołów jednak należy, bo jeszcze nigdy ze stołecznym klubem nie przegrała. Do tej pory Żubry z Wojskowymi mierzyły się dwukrotnie i w obu przypadkach spotkania kończyły się wynikiem 1:1. Dla piłkarzy Tomasza Tułacza podziały punktów nie są niczym nadzwyczajnym. Żadna drużyna w PKO Bank Polski Ekstraklasie nie remisuje tak często, jak Puszcza Niepołomice.
Legia Warszawa nigdy nie zadowala się nierozstrzygniętym spotkaniem. Od ośmiu spotkań nie zremisowała (ostatnio: w kwietniu ze Śląskiem Wrocław), a na wyjeździe wygrywała cztery razy z rzędu. To efekt taktyki trenera Goncalo Feio. Legioniści w 37 ostatnich meczach dopuścili rywali do oddania 89 strzałów celnych (śr. 2,41/mecz), dzięki czemu od początku kadencji portugalskiego szkoleniowca warszawiacy zdobywają średnio 2 punkty/mecz.
CZY WIESZ, ŻE…
Kewin Komar - najwięcej strzałów obronionych (15)
Kacper Tobiasz - 2 czyste konta w tym sezonie (najwięcej)
Więcej informacji: tutaj
Obie drużyny, które zakończą niedzielne emocje, lepiej spisują się w II połowach spotkań. Zarówno Widzew Łódź, jak i Śląsk Wrocław, nie straciły ani jednego gola w drugich częściach swoich meczów. Gospodarze co prawda dobrze czują się w pierwszych kwadransach - żadna drużyna nie strzela w tym okresie więcej goli - ale Imad Rondić siedem z dziesięciu swoich punktów w klasyfikacji kanadyjskiej uzyskał po 90. minucie. Tymczasem wrocławianie 35 z 51 ostatnich goli strzelili w II połowach. Przed przerwą jeszcze bramki w tym sezonie nie zdobyli.
Nadzieją na sukces obu drużyn są indywidualności. Po stronie Widzewa Łódź błyszczą w tym sezonie Fran Alvarez i Jakub Łukowski, którzy w każdym z trzech pierwszych meczów zdobywali punkty w klasyfikacji kanadyjskiej. W zespole wicemistrzów najjaśniejszą postacią zdaje się być Nahuel Leiva, który w starciach z Widzewem strzelił trzy gole w czterech meczach.
CZY WIESZ, ŻE…
Widzew Łódź to 1 z 3 drużyn, która wygrała oba poprzednie mecze
Jacek Magiera vs. Widzew jako trener: 2 mecze, 2 zwycięstwa
Więcej informacji: tutaj