

ŚLĄSK WROCŁAW - WARTA POZNAŃ
Wyjazd, czyli to, co w Warcie Poznań lubią najbardziej. Tak przynajmniej wynika ze statystyk tego sezonu. W roli gości po dziesięciu kolejkach Zieloni mają wszak najwięcej zwycięstw (3, tyle samo: Widzew Łódź), a także zdobytych punktów (10, tyle samo: Widzew Łódź). Ponadto stracili najmniej goli. Przeciwnicy byli w stanie pokonać bramkarza ekipy z Wielkopolski w takich starciach tylko dwukrotnie (0:1 z Rakowem Częstochowa i 2:1 z Miedzią Legnica). W ten sposób na wyjazdach Warciarze ugrali 91% całego swojego dorobku z tego sezonu.
Druga strona medalu jest jednak taka, że zawodnicy Dawida Szulczka przyjadą na Dolny Śląsk bez swojego najlepszego snajpera. Adam Zrelak ma na koncie dokładnie połowę dorobku strzeleckiego Warty w tym sezonie (4 z 8 goli), w minionym tygodniu pierwszy raz od czterech lat wpisał się na listę strzelców w meczu kadry, lecz dziś musi pauzować za cztery żółte kartki. W Śląsku Wrocław ciężar odpowiedzialności w ofensywie rozkłada się na większą liczbę zawodników. Jedynym piłkarzem, który trafił w tym sezonie więcej niż raz jest Erik Exposito. Hiszpański napastnik w każdym z siedmiu ostatnich meczów oddawał przynajmniej dwa strzały. Przeciwko najbliższemu rywalowi jego indywidualny bilans to 4 mecze i 3 bramki zdobyte.
W Ekstraklasie jak dotąd ten duet klubów spotkał się czterokrotnie i w każdym z tych meczów oba zespoły strzelały gole. We wszystkich starciach między nimi na tym szczeblu gospodarze trafiali dokładnie dwukrotnie. Bilans ich potyczek zawiera wszak remis 2:2, dwa zwycięstwa drużyn grających u siebie po 2:1 i jeden triumf gości w wymiarze 3:2. Średnio starcia w obrębie tej pary przynoszą 3,75 bramki.
WARTO WIEDZIEĆ: