

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak zabrakło bramek. Najlepszą okazję w tej fazie gry miał Sergiu Hanca, który posłał piłkę nad bramką po idealnym podaniu Airama Cabrery. Prawdziwe emocje zaczęły się po zmianie stron. Najpierw Mateusz Wdowiak znakomicie uderzył, lecz jeszcze lepszą interwencją popisał się Grzegorz Sandomierski.
Następna próba Cracovii zakończyła się już golem. Po rzucie rożnym do siatki Jagiellonii z bliskiej odległości trafił Ołeksij Dytiatjew. Kilka minut później do wyrównania mógł doprowadzić z rzutu karnego Stefan Šćepović, ale posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczką. Z drugiej strony szansy na podwyższenie wyniku nie wykorzystał Mateusz Wdowiak, strzelając w słupek. Ostatecznie podopieczni Michała Probierza odnieśli 7. zwycięstwo z rzędu w lidze.