

Od pierwszych minut przeważała Cracovia - stwarzała przewagę na murawie, jednak wynik otworzyli zawodnicy z Białegostoku. Martin Pospisil posłał piłkę z rzutu rożnego tuż pod nogi Ivana Runje, który dokładnie uderzył pokonując golkipera gospodarzy.
Po zmianie stron błąd Węglarza wykorzystał Dytiatiew, umieszczając piłkę w siatce, jednak bramka nie została uznana, gdyż defensor Cracovii znalazł się na ofsajdzie. Kilka chwil później żaden z krakowian nie zamknął akcji po dośrodkowaniu Hanci. Mimo przewagi Cracovii i trafieniu Rafaela Lopesa, rezultat podwyższył Bartosz Bida i tym samym Jagiellonia zgarnęła komplet oczek.