

Kibice zgromadzeni na stadionie Cracovii nie zdążyli się dobrze rozsiąść, a Górnik objął prowadzenie. Już w 63. sekundzie Jesus Jimenez oddał strzał przy słupku, a zasłonięty Lukas Hrosso nie zdążył zareagować. W 34. minucie Piotr Krawczyk otrzymał podanie, wpadł w pole karne z futbolówką, minął defensora Pasów i trafił do siatki.
Tuż po zmianie stron grę nieco poprawili gospodarze, jednak nie zdołali wykreować stuprocentowej okazji. Z kolei swoich szans nadal szukali podopieczni Jana Urbana. Najbliżej był Krzysztof Kubica, lecz piłka po jego uderzeniu wylądowała ponad poprzeczką. Na 5 minut przed końcem nadzieję ekipie z Krakowa dał Matej Rodin, posyłając piłkę przy słupku. W doliczonym czasie gry Chorwat doprowadził do wyrównania. Ostatecznie obie ekipy podzieliły się punktami.
CRACOVIA 2:2 GÓRNIK ZABRZE
Rodin (x2) - Jimenez, Krawczyk