

W sobotnie popołudnie do Krakowa przyjechała Arka z nadzieją na pierwszy komplet punktów w sezonie 2019/2020. Goście stworzyli pierwszą groźną akcję – z rzutu wolnego centrował Michał Nalepa, lecz bramkarz Cracovii wypiąstkował piłkę na rzut rożny. Wynik spotkania w 33. minucie otworzył Rafael Lopes. Filip Piszczek sprytnie przepuścił futbolówkę, a Portugalczyk precyzyjnym strzałem pokonał Pāvelsa Šteinborsa.
Do szatni gospodarze zanotowali drugie trafienie. Sergiu Hanca pewnym płaskim uderzeniem umieścił piłkę między słupkami z rzutu karnego. Na pierwszą dogodną okazję ekipy z Gdyni kibice czekali do 67. minuty, kiedy Fabian Serrarens znalazł się sam na sam z Michalem Peškoviciem, jednak Holender nie trafił w futbolówkę. Pod koniec spotkania kropkę nad „i”postawił Pelle, a honorowe trafienia zanotował David Schirtładze.