

W samej końcówce piłkarze Cracovii rozstrzygnęli na swoją korzyść sobotnie starcie z Jagiellonią Białystok. "Pasy" zaaplikowały rywalom dwa gole w ostatnim kwadransie i wygrały 3:1, ale ozdobą pojedynku i tak było trafienie białostoczan - w wyjątkowy śliczny sposób piłkę do siatk
Jako pierwszy z bramki cieszył się gracz Cracovii, Tomas Vestenicky. Zawodnik ten otrzymał piłkę w polu karnym i przytomnie skorzystał z pojedynku oko w oko z bramkarzem "Jagi", Damianem Węglarzem. Jeszcze przed przerwą odpowiedział jednak Jesus Imaz. Hiszpan w niesamowitym stylu przyjął sobie futbolówkę, podrzucił ją nad rywalem, obrócił się i trafił na 1:1.
I gdy wydawało się, że starcie w Małopolsce zakończy się podziałem punktów, to nadeszły ostatnie minuty tej potyczki. Najpierw Filip Loshaj strzelił gola na 2:1, a już w doliczonym czasie gry klasowe uderzenie Thiago także zatrzepotało w siatce. Cracovia zwyciężyła 3:1.
Cracovia - Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)
Bramki: Vestenicky 25', Loshaj 87', Thiago 90+1' - Imaz 39'