

Dwudziestu pięciu zawodników z klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy zostało powołanych do seniorskich drużyn narodowych we wrześniowej przerwie reprezentacyjnej. Występują oni w trzynastu klubach najwyższej polskiej ligi.
Zdecydowana większość - dwudziestu czterech z dwudziestu pięciu zawodników - została powołana do zespołów, rywalizujących o udział w EURO 2024. Wyjątek stanowi Lisandro Semedo. Zawodnik z Republiki Zielonego Przylądka zmierzy się w eliminacjach Pucharu Narodów Afryki. Najwięcej występów w barwach drużyny narodowej zanotował natomiast weteran z Pogoni Szczecin - Kamil Grosicki. "Grosik" już 88 razy wybiegał w biało-czerwonej koszulce. Powyżej 20 spotkań mają też: Łotysze Andrejs Ciganiks (43) i Alvis Jaunzems (29), Maltańczyk Matthew Guillaumier, Słoweniec Miha Blazic i Armeńczyk Wahan Biczachczjan (po 25). Jeśli zaś chodzi o strzelone gole, to w zestawieniu także przewodzi Grosicki z siedemnastoma trafieniami. Poza nim spośród powołanych w reprezentacji gole strzelali już: Benjamin Kallman (6), Wahan Biczachczjan, Jesper Karlstroem (po 3), Paweł Wszołek, Ciganiks, Guillaumier (po 2), Ernest Muci (1).
Wśród tych wszystkich graczy znalazł się duet z szansą na debiut w seniorskiej kadrze. Tworzą go: Rumun Bogdan Racovitan z Rakowa Częstochowa, a także Słowak Henrich Ravas z Widzewa Łódź. Po najdłuższej przerwie w trykot reprezentacyjny wskoczyć może Paweł Wszołek. Piłkarz Legii Warszawa poprzednio grał w reprezentacji Polski w listopadzie 2017 roku. Oprócz niego spośród powołanych w 2023 roku nie wystąpili jeszcze Kamil Grosicki oraz Słoweniec Luka Zahovic.
Swoich przedstawicieli w seniorskich kadrach ma aż trzynaście z osiemnastu klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy. Najwięcej graczy na zgrupowania drużyn ruszyło z Pogoni Szczecin. Selekcjonerzy sięgnęli po czterech piłkarzy Portowców (Grosicki, Zahovic, Biczachczjan, Linus Wahlqvist). Po trzech reprezentantów mają: Legia Warszawa (Muci, Wszołek, Bartosz Slisz), Cracovia (Kallman, Arttu Hoskonen, Jani Atanasov) oraz Raków Częstochowa (Racovitan, Deian Sorescu, Giannis Papanikolaou). Duety opuściły tymczasowo progi Widzewa Łódź (Ravas i Ciganiks), Lecha Poznań (Blazic i Karlstrom), a także PGE FKS Stali Mielec (Jaunzems i Guillaumier). Nominacje otrzymali jeszcze pojedynczy piłkarze ze Śląska Wrocław (Aleks Petkow), Warta Poznań (Niilo Maenpaa), Górnika Zabrze (Erik Janza), ŁKS Łódź (Artemijus Tutyskinas), Radomiaka Radom (Semedo) oraz Puszczy Niepołomice. W tej ostatniej drużynie powołanie wysłano dla Artura Craciuna. Jeśli zagra, zostanie on pierwszym reprezentantem Żubrów w historii. Po raz pierwszy jako przedstawiciel obecnego klubu w drużynie narodowej mogą zaś zagrać oprócz niego i duetu debituantów też: Jaunzems, Guillaumier, Blazic, Petkow, Wszołek.
Reprezentują oni w sumie aż szesnaście nacji. Po trzech kadrowiczów z PKO Bank Polski Ekstraklasy sięgnęły Finlandia, Polska i Słowenia, dwóch mają - Łotwa, Rumunia i Szwecja, po jednym zaś - Malta, Albania, Armenia, Bułgaria, Macedonia Północna, Grecja, Litwa, Mołdawia, Słowacja, Republika Zielonego Przylądka. W rankingu FIFA najwyżej sklasyfikowana spośród nich jest Szwecja (23.) przed Polską (26.) oraz Słowacją (46.). - Pewna udziału w Pucharze Narodów Afryki na przełomie stycznia i lutego jest już natomiast ekipa Lisandro Semedo. Na Starym Kontynencie sześć zespołów z przedstawicielami polskiej ligi zajmuje w tym momencie miejsca premiowane awansem do mistrzostw Europy. W gronie tym znajdują się: Grecja (2. w grupie B), Armenia (2. w grupie D), Albania (2. w grupie E), Finlandia (1. w grupie H), Rumunia (2. w grupie I) oraz Słowacja (2. w grupie J). Przy okazji starcia Albanii z Polską 10 września jest zaś szansa na wewnętrzną rywalizację trzech Legionistów - Muciego po stronie gospodarzy oraz Wszołka i Slisza u gości. Druga taka okazja do starcia dwóch ekstraklasowiczów nadarzy się 12 września, gdy naprzeciwko siebie staną Malta (Guillaumier) oraz Macedonia Północna (Atanasov).
Już w środę 6 września przy okazji rywalizacji Malty z Gibraltarem pierwszy raz najwyższa polska liga miała swego przedstawiciela w kadrze pierwszego z tych dwóch krajów. Został nim piłkarz PGE FKS Stali Mielec - Matthew Guillaumier. Poza tym od ponad roku nie było nikogo z PKO Bank Polski Ekstraklasie w Bułgarii. Ostatnio zagrał tam Bożidar Czorbadżijski w czerwcu 2022 roku. Teraz może go zastąpić Petkow. Dużo dłuższa przerwa może zostać zakończona w przypadku Mołdawii. Artur Craciun byłby pierwszym zawodnikiem w kadrze tego kraju z rozgrywek elity w Polsce od Alexandru Suvorova w lutym 2013 roku.