

Po 70-dniowej przerwie dziś zostanie wznowiona rywalizacja w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Na początek w terminarzu znajdują się starcia Miedź Legnica - Radomiak Radom oraz PGE FKS Stal Mielec - Lech Poznań. To jednocześnie pierwsze mecze najwyższej polskiej ligi w 2023 roku.
MIEDŹ LEGNICA - RADOMIAK RADOM
Pierwszy mecz w 2023 roku w PKO Bank Polski Ekstraklasie odbędzie się na boisku "czerwonej latarni" ligi. Miedź Legnica pokazała jednak w końcówce jesiennej połowy rozgrywek, że nie zamierza składać broni. Wygrała bowiem dwa ostatnie spotkania przed przerwą zimową, w dodatku bez straty bramki (1:0 ze Śląskiem Wrocław, 3:0 z Górnikiem Zabrze). Teraz stoi przed szansą, by po raz pierwszy w swoich występach w elicie zdobyć pełną pulę w trzech potyczkach oraz, aby pierwszy raz zaliczyć serię trzech spotkań z czystym kontem. Rywal, Radomiak Radom, za to dla odmiany zwyciężył w dwóch swoich poprzednich starciach wyjazdowych (3:1 z Widzewem Łódź i 2:1 z Piastem Gliwice).
Miedź Legnica dobrze zaczyna mecze w tym sezonie. Pięć z sześciu ostatnich goli piłkarze tego zespołu strzelili przed przerwą (też: 7 z 9). W I połowach wypracowali zaś w sumie 72,7% swojego dorobku (13 z 18). To największy udział w łącznym wyniku strzeleckim spośród wszystkich klubów. Pod tym względem Zieloni różnią się od Miedzianki diametralnie. Oni 71,4% trafień uzyskali od 46. minuty (15 z 21). To stawia ich na pierwszym miejscu z kolei w tejże kategorii.
WARTO WIEDZIEĆ:
PGE FKS STAL MIELEC - LECH POZNAŃ
Mecz ten szykował się jako starcie dwóch czołowych snajperów tego sezonu. Lech Poznań dysponuje wszakże Mikaelem Ishakiem. Jako jedyny zawodnik w stawce po doliczeniu asyst miał udział w połowie bramek zdobytych przez swój zespół w tym sezonie (7 goli + 3 asysty na 20 bramek całego zespołu). Tak on, jak i młodszy partner z ataku, Filip Szymczak, wpisywali się na listę strzelców w obu ostatnich starciach. Ten drugi nawet dwukrotnie przesądził w tych spotkaniach o wygranej Kolejorza, pokonując bramkarzy przeciwników po 90. minucie gry. Szwed natomiast ex aequo z Kamilem Grosickim oraz Davo otwiera zestawienie najskuteczniejszych piłkarzy na wyjeździe (po 5 goli).
Zdawało się, że naprzeciwko nich stanie współlider klasyfikacji strzelców, zawodnik z największą liczbą strzałów celnych - Said Hamulic. Napastnik ten odszedł jednak do Toulouse FC w Ligue 1. Jak poradzi sobie PGE FKS Stal Mielec bez zdobywcy aż 36% swoich bramek? Wbrew pozorom Biało-Niebiescy nie byli jednak chyba aż tak mocno uzależnieni od Holendra bośniackiego pochodzenia. Ot chociażby Piotr Wlazło trafiał w dwóch ostatnich meczach na swoim boisku. Poza tym o ile mielczanie mieli zdecydowanego asa na "szpicy" do wykańczania, to o dogrania nie muszą się martwić. Przy ich bramkach asystowała bowiem największa liczba graczy (12 - Hamulic, Maciej Domański, Mikołaj Lebedyński, Adam Ratajczyk, Arkadiusz Kasperkiewicz, Bartłomiej Ciepiela, Przemysław Maj, Fryderyk Gerbowski, Kamil Kruk, Krystian Getinger, Marcin Flis, Mateusz Matras).
WARTO WIEDZIEĆ: