

Dwa okazałe jubileusze szykują się w ostatnim niedzielnym spotkaniu PKO Bank Polski Ekstraklasy - 300. mecz Flavio Paixao i 500. mecz Wisły Płock na tym szczeblu. Wcześniej zmierzą się jeszcze: Piast Gliwice i Jagiellonia Białystok, Legia Warszawa i Korona Kielce.
PIAST GLIWICE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Po trzy razy w ośmiu poprzednich sezonach te drużyny gościły na podium tabeli końcowej Ekstraklasy (Piast Gliwice - 1x złoto, 1x srebro, 1x brąz; Jagiellonia Białystok - 2x srebro, 1x brąz). W wiosnę wchodzą zaś z nadziejami na opuszczenie dołów tabeli. Na razie bowiem wygląda na to, że będą uwikłane w walkę o utrzymanie - gospodarze są tuż pod "kreską". Jagiellonia Białystok trzy lokaty wyżej, ale z przewagą ledwie dwóch punktów. Możliwa jest więc zamiana ról nawet po tej bezpośredniej potyczce.
Obie wygrały dotąd w trwającym sezonie po cztery razy. W dziesięciu ostatnich meczach zawodnicy ze Śląska triumfowali jednak tylko raz. Duma Podlasia natomiast legitymuje się aktualnie serią sześciu spotkań bez pełnej puli. Klucz do poprawy swojej pozycji? Wyraźnie - defensywa. Gliwiczanie legitymują się serią dwunastu spotkań bez czystego konta i w każdym z 3 ostatnich spotkań u siebie tracili dokładnie 2 gole. Jagiellonia z kolei w tym sezonie tylko dwukrotnie zachowała czyste konto. W pięciu z sześciu ostatnich starć inkasowała minimum po 2 trafienia.
WARTO WIEDZIEĆ:
LEGIA WARSZAWA - KORONA KIELCE
Korona Kielce przerwę zimową spędziła na 17. miejscu. Akurat dziś zmierzy się z przeciwnikiem, z którego śmiało może wziąć lekcję wychodzenia z podobnego kryzysu. W zeszłym sezonie bowiem w takiej sytuacji znalazła się właśnie Legia Warszawa. Ostatecznie całe zmagania zakończyła na 10. pozycji, a dziś jest... aż piętnaście lokat wyżej. Złocisto-Krwiści mają najmniej zwycięstw (3, tyle samo: Miedź Legnica) i najwięcej porażek (10, tyle samo: Miedź Legnica i Lechia Gdańsk). Dziś czeka ich zaś wizyta na jednym z dwóch obiektów, gdzie gospodarze nie ponieśli porażki w bieżącym sezonie. Wojskowi zdobyli tu 20 na 24 możliwe punkty (83,3%).
I tak jak olbrzymi rozdźwięk występuje w tabeli obecnego sezonu między tym duetem, tak też historyczny bilans przemawia wyraźnie za Legią. Najbardziej imponująco wygląda tu porównanie dokonań w bezpośrednich starciach przy ulicy Łazienkowskiej. Legia zdobyła na swym obiekcie 38 punktów w rywalizacji z kielczanami, podczas gdy przeciwnik zaledwie pięć! W trzech ostatnich starciach tu rozegranych osiągnęli bilans bramkowy z Koroną 10:1, za każdym razem trafiając przynajmniej trzykrotnie. W ogólnym rejestrze stołeczny zespół także ma ponad trzy razy więcej triumfów od swojego najbliższego przeciwnika (20-6).
WARTO WIEDZIEĆ:
LECHIA GDAŃSK - WISŁA PŁOCK
Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk) w trakcie trwającego sezonu został pierwszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy, który rozegrał na tym poziomie minimum 300 spotkań. Dziś - jeśli tylko trener Marcin Kaczmarek da mu szansę - numerem dwa ze stranierich w elitarnym gronie będzie jego kolega klubowy, Flavio Paixao. Doświadczony Portugalczyk od kilku miesięcy znajduje się także w Klubie 100, zrzeszającym piłkarzy z trzycyfrową liczbą goli na najwyższym szczeblu ligowym w Polsce. Członkostwo w obu tych towarzystwach przed nim zanotowało tylko siedmiu graczy - Lucjan Brychczy (386 meczów, 182 gole), Tomasz Frankowski (302 - 168), Kazimierz Kmiecik (304 - 153), Paweł Brożek (376 - 149), Jan Liberda (304 - 146), Piotr Reiss (328 - 109), Marek Saganowski (312 - 100). Te kluby dysponują w ogóle czterema z siedmiu zawodników z największą liczbą występów w Ekstraklasie spośród obecnie zgłoszonych. Paixao i Kuciak zajmują 7. i 5. miejsce w tej klasyfikacji. Szczyt zestawienia otwierają natomiast Jakub Rzeźniczak z Wisły Płock (361) i Maciej Gajos z Lechii Gdańsk (320).
To jednak nie jest jedyny jubileusz jaki szykuje się w tym starciu. Nafciarze bowiem dziś rozegrają swój 500. mecz na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Płocczanie zadebiutowali w elicie w lipcu 1994 roku, zaczynając swój rejestr od porażki 0:1 z Sokołem Pniewy. W tym momencie Wisła znajduje się na 23. miejscu pod względem liczby rozegranych spotkań spośród wszystkich uczestników zmagań najwyższego szczebla. Jeszcze w trakcie trwającej edycji na pewno przeskoczy Arkę Gdynia (obecnie 508 meczów). W tabeli wszech czasów dorobek punktowy zespołu z północy Mazowsza lokuje ich nieznacznie wyżej. Obecnie jest to 21. pozycja.
WARTO WIEDZIEĆ: