

Tego dnia na boiska LOTTO Ekstraklasy wybiegną 2., 3., 4. i 5. drużyna sezonu 2017/2018. Dwie ostatnie będą bezpośrednimi rywalami, jak w końcówce poprzednich zmagań, gdy walczyły o przepustkę do europejskich pucharów. Wicemistrzowie Polski, Jagiellonia Białystok, zmierzą się na
GÓRNIK ZABRZE - WISŁA PŁOCK
Dariusz Dżwigała przed tygodniem przeżył swój chrzest bojowy w roli szkoleniowca w Ekstraklasie. Jego najbliższy przeciwnik, Marcin Brosz, taki debiut zanotował blisko dekadę temu. W czasach karier piłkarskich obu panów było jednak na odwrót. Dźwigała wyprzedził pod tym względem Brosza o pięć lat. Miał już za sobą siedemdziesiąt pięć występów na najwyższym szczeblu, gdy jego kolega po raz pierwszy wybiegał na boisko w elicie. Obecny opiekun Nafciarzy był zresztą świadkiem tego wydarzenia. Ich losy splotły się bowiem w Górniku Zabrze. Łącznie zagrali razem w osiemnastu spotkaniach tego klubu, w tym w premierowym starciu Brosza - przeciwko ŁKS Łódź w 1. kolejce sezonu 1998/1999.
Dźwigała na dobre pożegnał się z Górnikiem w 2000 roku. Potem występował już po przeciwnej stronie barykady. I w spotkaniu z tym właśnie przeciwnikiem miał okazję po raz ostatni wpisać się na listę strzelców w Ekstraklasie. Stało się to w marcu 2006 roku, gdy bronił barw Polonii Warszawa. Swego pierwszego gola w elicie strzelił zaś przeciwko Lechowi Poznań, czyli... rywalowi z poprzedniej kolejki.
Teraz będzie polował na debiutanckie zwycięstwo w Ekstraklasie. Teren w Zabrzu jest jednak dla Nafciarzy raczej trudny. U siebie Górnik pokonał Wisłę w czterech z pięciu ostatnich spotkań. W ogólnym dorobku ma trzy razy więcej zwycięstw niż porażek z tym rywalem na własnym obiekcie (6-2).
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Górnik Zabrze ma najwięcej goli strzelonych w Ekstraklasie w tym roku (29)
- Wisła Płock w każdym z 10 ostatnich meczów wyjazdowych strzelała minimum 1 gola
- W ośmiu ostatnich meczach między tymi drużynami w Ekstraklasie ani razu nie padł remis
ARKA GDYNIA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Ostatnie starcie tych dwóch drużyn było z pewnością jednym z najbardziej emocjonujących spotkań w LOTTO Ekstraklasie w sezonie 2017/2018. Arka prowadziła jeszcze w doliczonym czasie gry 2:1. Ostatecznie jednak w ostatnich kilkudziesięciu sekundach dała sobie wbić dwa gole i przegrała 2:3... Dzięki temu jednocześniem faktem stało się już czwarte spotkanie z rzędu między tymi drużynami w którym padło pięć bramek. Średnio zaś konfrontacje Arki i Jagiellonii przynoszą trzy trafienia.
Górą raczej bywa w nich Duma Podlasia. Ma ona trzy razy więcej zwycięstw niż porażek w bezpośrednich meczach (6-2). Z pięciu ostatnich starć tego duetu aż cztery zakończyły się zaś dopisaniem trzech punktów przez Jagę.
Dobre wspomnienia z rywalizacji z Arką Gdynia ma też Marian Kelemen. Jeszcze jako golkiper Śląska Wrocław w starciu z Arkowcami skutecznie wyegzekwował rzut karny. Dzięki temu jest jedynym w historii zagranicznym bramkarzem z golem strzelonym w Ekstraklasie.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Rafał Siemaszko strzelał gola w każdym z dwóch ostatnich spotkań między Arką, a Jagiellonią rozgrywanych w Gdyni
- Jagiellonia Białystok jeszcze ani razu nie zremisowała w tym roku na wyjeździe
- W czterech ostatnich meczach między tymi drużynami na przemian padały wyniki 4:1 i 3:2
LECH POZNAŃ - CRACOVIA
To kolejka sentymentalnych powrotów dla trenerów. Dariusz Dźwigała przyjedzie na obiekt, gdzie sam występował pod koniec XX wieku w barwach najbliższego przeciwnika Nafciarzy. Dariusz Dudek z Zagłębia Sosnowiec zmierzy się z kolei z pierwszym zespołem, któremu strzelił gola w Ekstraklasie. Podobne uczucia co szkoleniowcowi sosnowiczan będą towarzyszyć też Ivanowi Djurdjeviciowi z Lecha Poznań. On premierowe trafienie w najwyższej polskiej lidze zanotował w barwach Kolejorza w listopadzie 2008 roku w starciu z Cracovią. Była to jedyna bramka tamtego spotkania.
Dziś jego następcy w barwach zespołu z Bułgarskiej również potrafią rozstrzygać na swą korzyść starcia z Pasami. W rywalizacji z tym zespołem nie przegrali żadnego z czterech ostatnich meczów, trzy z nich kończąc zwycięstwami. Lech jest również jedyną drużyną, która w XXI wieku pokonała Cracovię dwukrotnie różnicą pięciu bramek.
Historia najnowsza należy więc do Kolejorza. W ogólnym rozrachunku jednak oba zespoły w bezpośredniej rywalizacji legitymują się taką samą liczbą zwycięstw (po 19). Jeśli dziś Cracovia zanotuje 20. wygraną nad Lechem, wówczas zdobędzie swój 1100. punkt w dziejach występów w Ekstraklasie.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W każdym z osiemnastu ostatnich spotkań w Ekstraklasie na stadionie Lecha Poznań padała przynajmniej jedna bramka
- W sześciu ostatnich meczach z udziałem Cracovii w Ekstraklasie łącznie padły 24 gole (średnio - 4/mecz)
- Ostatni bezbramkowy remis między tymi drużynami w Poznaniu miał miejsce w 1952 roku