

POGOŃ SZCZECIN - PIAST GLIWICE
Straszne męczarnie przeżywała Pogoń Szczecin w sezonie 2002/2003. Łącznie zanotowała w tamtej edycji rozgrywek aż dwadzieścia pięć porażek w trzydziestu kolejkach! Sprawcą najboleśniejszej z nich był Górnik Zabrze. Do dziś rezultat z tego spotkania (0:9) stanowi najwyższą przegraną Portowców w historii występów w Ekstraklasie. W żadnym innym meczu rozgrywanym w XXI wieku w najwyższej polskiej lidze nie został również odnotowany bardziej okazały rozmiar triumfu.
Piast Gliwice grał wtedy jeszcze w starej III lidze. Spory udział w tym sukcesie miał jednak ich obecny szkoleniowiec - Waldemar Fornalik. To on bowiem poprowadził zabrzan do tego wyniku z ławki trenerskiej. Kilka miesięcy wcześniej były selekcjoner reprezentacji Polski w starciu z Pogonią zresztą również zadebiutował w Ekstraklasie w roli trenera. W swym premierowym meczu przegrał jednak wówczas 1:2 z gospodarzami.
Prowadząc Piasta po raz pierwszy zmierzył się z Portowcami w listopadzie 2017 roku. Starcie zakończyło się remisem 2:2, co z kolei dało pierwsze zdobyte punkty w najwyższej polskiej lidze w karierze szkoleniowej Kosty Runjaicia. To był jednocześnie czwarty kolejny mecz Portowców bez porażki z gliwiczanami. W rundzie finałowej również starcie tych zespołów nie przyniosło rozstrzygnięcia. Daje to zatem pięć spotkań z rzędu Pogoni bez porażki z Piastem.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Pogoń Szczecin w tym roku u siebie ma sześć razy więcej zwycięstw niż porażek (6-1)
- Piast Gliwice strzelał minimum jednego gola w każdym ze swych pięciu ostatnich meczów wyjazdowych w Ekstraklasie
- Bilans spotkań między tymi drużynami: 14 meczów – 5 zwycięstw Pogoni, 5 remisów, 4 zwycięstwa Piasta. Bramki: 18-13