

KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC
W tym meczu na boisku wyjdą dwie z trzech drużyn noszących nazwę "Zagłębie", które kiedykolwiek uczestniczyły w rozgrywkach Ekstraklasy. Poza lubińsko-sosnowiecką parą do tej niewielkiej grupy zalicza się bowiem też Zagłębie z Wałbrzycha. Łącznie doszło już do dwudziestu dwóch spotkań w obrębie tego trójkąta. Jednak tylko Zagłębie z Sosnowca miało okazję rywalizować z oboma imiennikami. Nigdy nie trafiły na siebie na poziomie najwyższej ligi zaś Zagłębia z Lubina i Wałbrzycha.
W duecie lubińsko-sosnowieckim górą są wyraźnie Miedziowi. Jeszcze nigdy nie przegrali z najbliższym przeciwnikiem w Ekstraklasie. Na dziesięć spotkań w ośmiu zwyciężyli, dwa razy zremisowali. W każdym z nich strzelali też minimum jednego gola. Na własnym boisku bilans przedstawia się jeszcze bardziej imponująco. U siebie bowiem lubinianie zawsze wygrywali z przeciwnikiem z Sosnowca.
Goście będą starali się przerwać tę passę, a zarazem zakończyć oczekiwanie na pierwszą wygraną w najwyższej lidze od 2 maja 2008 roku, gdy 1:0 pokonali Widzew Łódź. To zadanie stoi przed Dariuszem Dudkiem. Obecny szkoleniowiec beniaminka akurat z rywalizacji z KGHM Zagłębiem Lubin ma pozytywne skojarzenia. Swego pierwszego gola na tym szczeblu strzelił bowiem właśnie w starciu z Miedziowymi. Stało się tak pod koniec maja 1999 roku. Sam wtedy przywdziewał barwy GKS Katowice, a w ekipie przeciwników na boisku znajdował się wówczas... obecny trener Miedziowych - Mariusz Lewandowski!
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Jeśli Łukasz Janoszka z KGHM Zagłębia Lubin zagra w tym meczu, będzie to jego 250. występ w Ekstraklasie
- Dawid Kudła (Zagłębie Sosnowiec) vs KGHM Zagłębie Lubin: 3 mecze w Ekstraklasie - 2 stracone gole, 1 x czyste konto
- We wszystkich meczach między tymi drużynami padały bramki
KORONA KIELCE - LEGIA WARSZAWA
Obecnie Korona Kielce ma tyle samo zwycięstw, co porażek w historii swoich występów w Ekstraklasie. Oba wskaźniki zatrzymały się na poziomie 140 meczów zakończonych takimi rozstrzygnięciami. Jeśli po starciu z Legią Warszawa szala przechyli sie na stronę wygranych, to wówczas kielczanie dodatkowo awansują do TOP-20 tabeli wszech czasów najwyższego szczebla. Obecnie bowiem brakuje im trzech punktów do okupującej dwudziestą pozycję Gwardii Warszawa, ale mają lepszy bilans bramkowy. W razie zrównania się dorobkiem punktowym, wyprzedzą więc drużynę ze stolicy. Do tego potrzebny będzie jednak triumf nad innym zespołem z tego miasta - Legią.
A to własnie Wojskowi odnieśli najwięcej zwycięstw nad Koroną w Ekstraklasie (16) i strzelili jej najwięcej goli (52). Ten wynik uzyskali w dwudziestu sześcu spotkaniach. Średnio więc w każdym meczu z tym przeciwnikiem zdobywają dwie bramki. Teraz w Kielcach będą próbowali zapisać na swym koncie pierwsze punkty w bieżącym sezonie. Ten scenariusz przerobili już w poprzednim sezonie. Wtedy w pierwszej kolejce ulegli 1:3 Górnikowi Zabrze, by w następnym tygodniu zremisować 1:1 z Koroną.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Korona Kielce wyrówna swój rekord największej liczby spotkań z jednym przeciwnikiem w Ekstraklasie (obecny - 27 meczów z Wisłą Kraków)
- Legia Warszawa pod wodzą Deana Klafuricia nie przegrała na wyjeździe (2 zwycięstwa, 1 remis)
- Średnio w meczach między tymi drużynami pada 3,04 gola