

W pierwszych pięciu spotkaniach 23. kolejki LOTTO Ekstraklasy padło dziewiętnaście goli. Średnia znajduje się więc obecnie na poziomie 3,8 gola na mecz. Dziś będą starali się ją utrzymać piłkarze Lechii Gdańsk, Piasta Gliwice, Lecha Poznań oraz Pogoni Szczecin. Z tego kwartetu ty
LECHIA GDAŃSK - PIAST GLIWICE
Lechia Gdańsk przewodzi obecnie w klasyfikacji najdłuższej serii ze strzelonym golem (8 meczów z rzędu). Stadion Energa Gdańsk, gdzie występuje w roli gospodarza, to zresztą jedna z najbardziej "bramkodajnych" aren w tym sezonie. Tylko na obiekcie Górnika Zabrze padło w bieżącej edycji więcej goli niż na boisku zlokalizowanym w nadmorskiej metropolii. W sześciu ostatnich spotkaniach na nim piłkarze znaleźli dwadzieścia cztery razy drogę do siatki, co daje średnią czterech trafień na spotkanie! Przeciętna za cały sezon wynosi zaś 3,55.
Wiele z nich wpadło jednak do bramki Lechii. Własny stadion nie jest obecnie najważniejszym atutem gdańskiego klubu. U siebie ma identyczny bilans, co na wyjeździe: trzy zwycięstwa, cztery remisy i cztery porażki. Piast Gliwice ponadto również dobrze wie jak zdobywać tu bramki. W każdym z sześciu poprzednich spotkań w Gdańsku trafiał zawsze minimum raz. Ogółem zaś jej seria przeciwko Lechii z choćby jednym trafieniem wynosi dziewięć meczów z rzędu.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Lechia Gdańsk wygrała cztery ostatnie spotkania z Piastem Gliwice w Gdańsku i zawsze strzelała w nich trzy gole
- Średnio w meczach wyjazdowych Piasta Gliwice w tym sezonie padają 3 gole/mecz
- Obie drużyny mają w tym sezonie tyle samo remisów (po 8)

LECH POZNAŃ - POGOŃ SZCZECIN
Lech to najszczelniejsza defensywa w tym sezonie. Stracił on tylko szesnaście bramek przez całe rozgrywki. W związku z tym jako jedyny w całej stawce ma średnią straconych goli na mecz poniżej jednego! W pięciu ostatnich starciach rywale potrafili pokonać bramkarzy Kolejorza łącznie jeden raz. Od siemiu spotkań nie znalazł się nikt, kto potrafiłby strzelić poznańskiemu zespołowi więcej niż jednego gola. Ta "murarska" defensywa przynosi też plon w postaci najmniejszej liczby porażek w sezonie.
Dzięki temu Lech prowadzi również pod względem najdłuższej aktualnej serii bez porażki w lidze. Na jego koncie znajduje się siedem spotkań z rzędu z wywalczonymi punktami. W niedzielę podejmie na swoim stadionie jednak zespół z najdłuższą serią zwycięstw! Pogoń jako jedyna drużyna w lidze wygrała spotkania w 20., 21. i 22. kolejce. Poprzednią bardziej okazałą passę w tej kategorii zanotowała na przełomie 2015 i 2016 roku (5 meczów z rzędu). Filarem obecego wyniku jest Adam Frączczak. W tych trzech zwycięskich spotkaniach strzelił on już cztery gole.
Lech Poznań w trzech ostatnich starciach przeciwko Portowcom nie stracił bramki. Łącznie zaś nie poniósł porażki z tym rywalem od czterech meczów. Wszystkie one zostały rozegrane pod wodzą Nenada Bjelicy. Chorwacki szkoleniowiec zadebiutował w Ekstraklasie właśnie wygraną 3:1 nad szczecińską druzyną we wrześniu 2016 roku. Wcześniej jednak Pogoń wielokrotnie stanowiła bat na mistrzowskie zapędy Lecha. Właśnie z Kolejorzem odniosła najwięcej zwycięstw w historii swoich występów w Ekstraklasie (25, tyle samo z Ruchem Chorzów).
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Lech Poznań to jedyny niepokonany zespół u siebie w tym sezonie (7 zwycięstw, 3 remisy)
- Pogoń Szczecin to jedyna drużyna w tym sezonie bez wyjazdowego remisu (3 zwycięstwa, 7 porażek)
- To mecz drużyn z najmniejszą (Lech - 3) i największą (Pogoń - 12) liczbą porażek w tym sezonie

Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl