

PIAST GLIWICE - WISŁA KRAKÓW
Wisła powoli zbliża się do serii pięćdziesięciu meczów wyjazdowych z rzędu bez bezbramkowego remisu. Ostatni raz taki wynik w jej starciu poza własnym obiektem padł w 37. kolejce sezonu 2014/15, gdy podzieliła się punktami z Lechem Poznań. W czterdziestu ośmiu następnych spotkaniach wyjazdowych zawsze padała co najmniej jedna bramka.
W tej edycji Wisła Kraków na wyjeździe przoduje równocześnie w liczbie strzelonych goli. Na jej koncie znajduje się już osiemnaście bramek. Dzięki temu ex aequo z Górnikiem Zabrze i Koroną Kielce zajmuje pierwsze miejsce pod względem skuteczności na obiektach rywali. To duża zasługa Carlitosa. W sześciu ostatnich spotkaniach wyjazdowych zawsze strzelał minimum jednego gola.
Piast Gliwice również ostatnio lepiej pokazywał się w tym elemencie piłkarskiego rzemiosła na wyjazdach. W trzech ostatnich spotkaniach u siebie nie strzelił ani jednego gola. Mimo to potrafił osiągać korzystne wyniki. Przy Okrzei 20 przegrał tylko jeden z sześciu poprzednich meczów.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Piast Glwice ma najwięcej zawodników, którzy w tym sezonie strzelili minimum jednego gola (14, tyle samo: Korona)
- Wisła Kraków wygrała trzy ostatnie spotkania z Piastem
- Gospodarze w meczach między tymi drużynami nie przegrali żadnego z siedmiu ostatnich spotkań
ŚLĄSK WROCŁAW - GÓRNIK ZABRZE
W meczach Górnika Zabrze padło najwięcej goli w tym sezonie. Z kolei Śląsk Wrocław jest w posiadaniu najdłuższej serii bez bezbramkowego remisu (55 meczów z rzędu). Oba zespoły przeżywały jednak swoje problemy.
Zwycięstwo nad Bruk-Betem Termaliką w 23. kolejce dopiero zakończyło serię trzech porażek z rzędu Górnika. Klub z Zabrza stał się dzięki temu jednocześnie także szóstym zespołem w historii Ekstraklasy, który na najwyższym poziomie rozgrywkowym zdobył ponad 2200 punktów. Wcześniej taki wynik osiągnęły tylko Legia Warszawa, Wisła Kraków i Ruch Chorzów. Trzeci gol w tamtym starciu, autorstwa Damian Kądziora, był też 2600. bramką Górnika w elicie. Do Wrocławia przyjedzie on między innymi w składzie z dwoma najlepszymi asystentami w lidze: Rafałem Kurzawą i Łukaszem Wolsztyńskim (odpowiednio: 12 i 7 asyst) oraz najlepszym strzelcem w lidze - Igorem Angulo (19 goli).
Wyborowi snajperzy Górnika nie zawsze jednak zapisywali dobrą kartę w starciach ze Śląskiem. Mecz tych drużyn miał miejsce akurat w pierwszej kolejce rozgrywanej w XXI wieku. Zabrzanie mogli postraszyć Śląsk między innymi Adamem Kompałą, królem strzelców sezonu 1999/2000. Znakomity napastnik podszedł w tym starciu do "jedenastki" i... przestrzelił. Był to pierwszy niewykorzystany karny w Ekstraklasie w bieżącym stuleciu. Kompała zaczął zaś nowy wiek, tak jak zakończył staty. To on bowiem jako ostatni nie wykorzystał strzału z "wapna" w 2000 roku w najwyzszej lidze.
Śląsk Wrocław przegrał oba spotkania w 2018 roku w Ekstraklasie. Z Górnikiem Zabrze na swoim obiekcie radził sobie jednak dobrze. Obecnie legitymuje się serią ośmiu spotkań z rzędu u siebie bez porazki z Górnikiem.
KORONA KIELCE - LECH POZNAŃ
Jedyny mecz w 24. kolejce między dwiema drużynami z górnej połowy tabeli. Zmierzą się w nim drużyna, która oddaje najwięcej strzałów w tym sezonie (Korona - średnio 15 strzałów/mecz) i zespół z najmniejszą liczbą straconych goli (Lech - 16). To także starcie zespołu z największą liczbą strzelonych goli w I połowach (Korona - 20) z ekipą z najmniejsżą liczbą straconych goli w tym czasie (Lech - 8).
W meczach Korony Kielce padają średnio trzy gole na spotkanie. Ma też ona w składzie najwięcej zawodników, którzy w tym sezonie strzelili minimum jednego gola (14, tylu samo Piast). Ponadto jako jedyna w całej stawce osiągnęła dwucyfrówkę pod względem liczby zawodników z minimum dwiema bramkami na koncie. Obecnie już dziesięciu piłkarzy w jej szeregach może pochwalić się takim wynikiem. Jeśli wygra z Lechem, awansuje na 22. miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, kosztem Odry Opole.
Zwycięstwo może jednak nie być prostą sprawą. Lech Poznań zanotował najmniej porażek w tym sezonie (3). Przegrywa więc w bieżącym sezonie dwa razy rzadziej niż przeciwnik z Kielc. W pięciu ostatnich meczach z tym rywalem odniósł cztery zwycięstwa. W dodatku to właśnie Lech jest autorem najwyższej wygranej nad Koroną w Ekstraklasie na jej stadionie (5:0 w edycji 2009/10). Kolejorz błyszczy postawą w defesywie. W sześciu ostatnich meczach stracił łącznie ledwie jednego gola. Co jednak jest zasługą też niecodziennej serii. Cztery ostatnie spotkania wyjazdowe tej drużyny zakończyły się bezbramkowymi remisami!
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W siedmiu ostatnich meczach z udziałem Korony padały co najmniej dwa gole
- Lech Poznań jest w trakcie najdłuższej obecnie serii bez porażki w Ekstraklasie (8 meczów z rzędu)
- Obie drużyny w meczach bezpośrednich w Kielcach mają tyle samo zwycięstw (po 3)
Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl