

W pierwszych dwóch kolejkach LOTTO Ekstraklasy padło ponad pięćdziesiąt goli. Powoli liga zbliża się już do poziomu pięciuset bramek w tym sezonie. Do tej bariery brakuje już tylko sześciu trafień. Możliwe, że zostania złamana już w piątek. Przed tygodniem ten dzień przyniósł aż
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - ARKA GDYNIA
Obie drużyny w tym sezonie odniosły tyle samo zwycięstw (po 8), zanotowały tyle samo remisów (po 8) i przegrały tyle samo spotkań (po 7). Z taką samą liczbą punktów plasują się odpowiednio: na 9. i 8. miejscu. Ich starcie zadecyduje zatem, kto znajdzie się w górnej połowie tabeli po dwudziestu czterech kolejkach. Dotychczas w tej rywalizacji częściej zwycięstwa odnosili Miedziowi. W Ekstraklasie mają na koncie dwa razy więcej wygranych niż Arka w bezpośrednich meczach.
Lubinianie są też rekordzistami w historii ligi pod względem najwyższego zwycięstwa nad Arką na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W sezonie 2006/07 wygrali z gdynianami aż 6:0. Dzięki temu wyrównali osiągnięcie Ruchu Chorzów z edycji 1974/75. Do tej pory nikt nie pokonał Arkowców większą róznicą bramek.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- KGHM Zagłębie Lubin strzelało minimum 1 gola w każdym z siedmiu ostatnich spotkań przeciwko Arce Gdynia
- Leszek Ojrzyński prowadził drużyny w 10 meczach przeciwko KGHM Zagłębiu Lubin w Ekstraklasie i w każdym z nich jego zespół strzelał minimum 1 gola
- W meczach między nimi w Lubinie nigdy nie padł remis
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - LECHIA GDAŃSK
W ubiegłym sezonie te dwie drużyny do końca rywalizowały o mistrzostwo Polski. Ostatecznie Duma Podlasia zakończyła zmagania ze srebrem, natomiast Lwy Północy uplasowały się tuż za podium. Gol litwskiego pomocnika Jagi Arvydasa Novikovasa na 2:2 w starciu z Lechem Poznań w ostatniej kolejce pozbawił Lechię medalu i przepustki do europejskich pucharów.
W bezpośrednich spotkaniach górą ostatnio był jednak zespół z Gdańska. Lechia nie poniosła porażki z Jagą w sześciu ostatnich spotkaniach, przy czym w pięciu z nich wygrała. W trzech ostatnich spotkaniach zawsze strzelała rywalowi z Podlasia minimum trzy gole, a sam Marco Paixao uzbierał w nich aż siedem trafień! Z żadnią inną drużyną w XXI wieku Lechia nie wygrywała też częściej niż z Jagiellonią (11 razy) W sumie ma też dwa razy więcej wygranych niż białostoczanie w bezpośrednich starciach. Sprzyja jej też stadion aktualnego wicelidera. Poza swoim obiektem, właśnie tam w Ekstraklasie wygrywali najczęściej (6 razy). Lechia jest też pierwszym zespołem, który pokonał Jagiellonię w Białymstoku na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Działo się to w sezonie 1987/88.
W tym sezonie wyraźnie lepiej wiedzie się jednak gospodarzom piątkowego meczu. Aktualni wicemistrzowie Polski mają w bieżącej edycji dwa razy więcej wygranych niż Lechia (12-6). W sześciu ostatnich spotkaniach Jagiellonia odniosła pięć zwycięstw, co daje jej obecnie pozycję wicelidera. Jako jedyna obok Lecha Poznań nie straciła w 2018 roku bramki. Wraz z Wisłą Płock i Legią Warszawa tworzy zaś tercet z kompletem punktów po przerwie zimowej.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Jagiellonia Białystok nie przegrała siedmiu ostatnich spotkań u siebie (5 zwycięstw, 2 remisy)
- Lechia Gdańsk na wyjeździe ma tyle samo goli strzelonych, co straconych (po 13)
- W osiemnastu ostatnich spotkaniach między tymi drużynami ani razu nie padł bezbramkowy remis
Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl