

To wyjątkowe zakończenie rundy zasadniczej. Od wprowadzenia formatu ESA37 nie zdarzyło się bowiem wcześniej, by wszystkie drużyny znały już swoją przynależność do grup w fazie finałowej jeszcze przed trzydziestą kolejką. Utrzymanie lub powiększenie przewagi, możliwość rozegrania
Dwie pierwsze drużyny są już pewne swoich lokat na koniec rundy zasadniczej. Za nimi jednak rozgorzeje ostra rywalizacja o dwa pozostałe miejsca premiowane możliwością gry u siebie czterech spotkań w fazie finałowej. Uwikłane w nią będzie w sumie aż pięć zespołów.
1. LEGIA WARSZAWA
Pewny triumfator tej części zmagań. Pytanie pozostaje z jak dużą przewagą nad resztą stawki? Obecnie Wojskowi są liderem z największym zapasem punktowym (10) od Piasta Gliwice po 17. kolejce sezonu 2015/2016. Rywalom wyjątkowo trudno przeciwstawić się zwłaszcza atakowi stołecznej ekipy. Zawodnicy Aleksandara Vukovicia pobili już rekord w liczbie goli strzelonych (63) w rundzie zasadniczej od wprowadzenia formatu ESA37 (2013/2014). Poprzednio w ogóle więcej trafień od nich po 29 kolejkach posiadała Wisła Kraków w edycji 2007/2008 (64). Legia legitymuje się też aktualnie najdłuższą serią spotkań z trafieniem (18 meczów) od czasu Cracovii w 2015 roku (22 mecze). Aż w jedenastu spotkaniach w tej edycji pokonywali bramkarzy rywali co najmniej po trzy razy. Teraz ta ofensywna maszyna jedzie na trudny teren do Zabrza (1 porażka gospodarzy). Pięć ostatnich starć z Górnikiem zakończyło się jednak pełną pulą Wojskowych.
Rywal: Górnik Zabrze (10.)
Maksymalna/minimalna pozycja na koniec rundy zasadniczej: 1./1.
Warto wiedzieć: Legia Warszawa jest pierwszą drużyną, która wygrała 19 meczów w 29 kolejkach od Legii Warszawa w sezonie 2013/2014
2. PIAST GLIWICE
Dobra wiadomość dla Piasta Gliwice? Na pewno skończy rundę zasadniczą pozycję wyżej niż sezon temu, gdy zdobył mistrzostwo Polski. Zła wiadomość? W najlepszym razie strata do lidera będzie identyczna jak przed dwunastoma miesiącami (7 punktów). Istnieje jednak też możliwość, że obrońcy tytułu zostaną "wicemistrzami" tej fazy z największym dystansem do lidera w historii (13). Tak jak Legia Warszawa opiera się głównie na ofensywie, tak gliwiczanie królują w obronie. Mają najwięcej meczów bez straty bramki (12, tyle samo: Pogoń) i najmniej goli straconych (26). Obecnie piłkarze Waldemara Fornalika legitymują się pięcioma meczami z rzędu bez porażki, z tego w czterech zgarniali pełną pulę.
Rywal: Jagiellonia Białystok (7.)
Maksymalna/minimalna pozycja: 2./2,
Warto wiedzieć: Jorge Felix ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie (13, tyle samo: Christian Gytkjaer z Lecha Poznań)
Wszyscy znają swoje grupy, cztery kluby pewne swojego miejsca w tabeli na koniec rundy zasadniczej ✔
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) June 11, 2020
3. ŚLĄSK WROCŁAW
Najwyżej sklasyfikowana drużyna, która może się obsunąć w klasyfikacji po tej kolejce. I to dość znacznie - w skrajnym przypadku nawet o cztery lokaty. Do grupy mistrzowskiej wraca po pięciu latach nieobecności. Jeśli wygra, to dodatkowo zagwarantuje sobie prawo do czterech spotkań u siebie w fazie finałowej. Szanse wydają się spore. Śląsk ma najmniej porażek ogółem (7, tyle samo: Legia Warszawa i Lech Poznań) oraz w roli gospodarza (1, tyle samo: Górnik Zabrze). W dodatku teraz przyjdzie gościć mu outsidera - ŁKS Łódź. Wrocławianie pokonali Rycerzy Wiosny w każdym z czterech ostatnich spotkań z tym przeciwnikiem.
Rywal: ŁKS Łódź
Maksymalna/minimalna pozycja: 3./7.
Warto wiedzieć: Bilans bramkowy w 4 ostatnich spotkaniach Śląska Wrocław z ŁKS Łódź u siebie w Ekstraklasie: 13-0
4. LECH POZNAŃ
Po roku nieobecności Kolejorz znów ma szansę wrócić na podium w klasyfikacji końcowej rundy zasadniczej. Zespół prowadzony przez Dariusza Żurawia legitymuje się w tym momencie największą liczbą meczów ze strzelonym golem w stawce (26). Spora część z nich to zasługa lidera klasyfikacji strzelców, Christiana Gytkjaera (17 goli), ale siła ofensywy poznańskiej ekipy rozkłada się na większą liczbę zawodników. Poza Duńczykiem w każdej z dwóch ostatnich kolejek trafiali też przecież: najbardziej bramkostrzelny debiutant tego sezonu - Dani Ramirez (9 goli) i najmłodszy zawodnik z serią dwóch kolejek z golem w XXI wieku - Jakub Kamiński. To, że tego wyczynu dokonał akurat jeden z przedstawicieli Kolejorza, zupełnie nie dziwi. Właśnie ten zespół ma bowiem najwięcej bramek zdobytych przez młodzieżowców (19).
Rywal: Korona Kielce (14.)
Maksymalna/minimalna pozycja: 3./7.
Warto wiedzieć: Lech Poznań w 7 ostatnich meczach nie stracił gola w II połowach
Jakub Moder zaczął, koledzy skończyli strzelaninę w Poznaniu!#LPOPOG 4:0
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) June 9, 2020
5. CRACOVIA
W poprzedniej kolejce Pasy zakończyły serię sześciu porażek. Kolejne niepowodzenie spowodowałoby wyrównanie najgorszej passy w historii występów tego klubu w Ekstraklasie. "Lizanie ran" w tabeli i tak potrwa jednak jeszcze długo. Do pozycji na podium Cracovia może i traci tylko jeden punkt, ale kiedy passa się rozpoczynała (23. kolejka) była ona nawet druga z identycznym dorobkiem punktowym co lider! Na koniec rundy zasadniczej Pasy podejmą Wisłę Płock. Będzie to spotkanie między trenerami z największą liczbą meczów rozegranych w Ekstraklasie w roli piłkarzy (Michał Probierz 260, Radosław Sobolewski 374) spośród obecnie pracujących szkoleniowców na tym szczeblu.
Rywal: Wisła Płock (12.)
Maksymalna/minimalna pozycja: 3./7.
Warto wiedzieć: Cracovia ma obecnie najdłuższą serię bez remisu w lidze (14 meczów)
6. POGOŃ SZCZECIN
Tylko Legia Warszawa przewyższyła Pogoń Szczecin w liczbie kolejek spędzonych na pozycji lidera (13-8) w tym sezonie. I choć Portowcy nadal mają poważną szansę na włączenie się do walki o podział medali, to ostatnio wiedzie im się raczej w kratkę - odnieśli tylko jedno zwycięstwo w ośmiu spotkaniach bezpośrednio poprzedzających multiligę. W sumie zdobyli w nich zaledwie trzy bramki, a żaden z golkiperów przeciwników nie musiał w tych starciach wyciągać piłki z sieci więcej niż raz. Ale wciąż wizytówką Pogoni pozostała dość dobrze zorganizowana defensywa. Szczecińska ekipa ma ex aequo z wiceliderem tabeli, Piastem Gliwice, najwięcej spotkań bez straty bramki w bieżących rozgrywkach (12). Najrzadziej z całej stawki daje także swoim rywalom szanse do strzelania rzutów karnych. Portowcy zanotowali tylko dwa przewinienia w swojej "szesnastce", z czego przeciwnicy jeden zamienili na bramkę.
Rywal: Lechia Gdańsk (8.)
Maksymalna/minimalna pozycja: 3./8.
Warto wiedzieć: W 6 ostatnich meczach z Lechią Gdańsk zawsze strzelała minimum jednego gola
7. JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Czwarty sezon z rzędu w którym Jagiellonia Białystok zagra w grupie mistrzowskiej w rundzie finałowej. Tylko Legia Warszawa i Lech Poznań mają dłuższą serię pod tym względem. A już zdawało się, że z tym awansem Dumy Podlasia może być krucho. Zdarzyło jej się nawet spaść do dolnej połowy tabeli. W sześciu ostatnich zawodnicy Jagi starciach jednak ani razu nie przegrali (4 zwycięstwa, 2 remisy), co stanowi najbardziej okazałą passę w tym momencie. Ale w niedzielę przyjdzie im się zmierzyć z wiceliderem w tej kategorii, Piastem Gliwice (5 meczów z rzędu). To para w tej multilidze z najwyższą średnią pozycją (4,5)
Rywal: Piast Gliwice (2.)
Maksymalna/minimalna pozycja: 3./8.
Warto wiedzieć: U siebie Jagiellonia Białystok nie przegrała żadnego meczu w 2020 roku
Trener Lukanov obiecał, że jeśli dostaniemy się do grupy mistrzowskiej to ogoli sobie głowę ???? dziś słowa dotrzymał! Brawo Emu! ???????????????? @Jagiellonia1920 @_Ekstraklasa_ pic.twitter.com/t7FgtSmcYl
— Arkadiusz Szczęsny (@ASzczesny89) June 11, 2020
8. LECHIA GDAŃSK
Jedyny kwalifikant do grupy mistrzowskiej bez szans na podium na koniec rundy zasadniczej. Maksymalnie gdańszczanie wejdą w fazę finałową w roli szóstej drużyny tabeli. Nawet wobec zwycięstwa ma zdecydowanie gorszy bilans bezpośredni, czy to z samą Cracovią, czy z Pasami i Jagiellonią Białystok w tabeli porównawczej. Starcie z Pogonią Szczecin może być piątym meczem ligowym z rzędu z golem Łukasza Zwolińskiego. Jeśli tak by się stało, wtedy napastnik Lechii Gdańsk wyrównałby najlepszy indywidualny wynik pod tym względem w tym sezonie (Paweł Brożek i Jarosław Niezgoda). Drugi z napastników Lwów Północy, Flavio Paixao, to z kolei posiadacz największej liczby goli w 2020 roku (8) i największej liczby dubletów w całym sezonie (4, tyle samo: Christian Gytkjaer). Jest więc kim straszyć Portowców...
Rywal: Pogoń Szczecin (6.)
Maksymalna/minimalna pozycja: 6./8.
Warto wiedzieć: W 4 ostatnich meczach Lechii Gdańsk zawsze padały minimum 4 bramki (łącznie - 23, średnio - 5,75/mecz)
