

Sytuacja na miejscach 11.-15. po sobotnich i piątkowych meczach nabrała dodatkowych rumieńców. Istnieje prawdopodobieństwo, że w niedzielę około godziny dwudziestej te sześć drużyn będzie mieścić się w przedziale zaledwie trzech punktów. A dodatkowo outsider, Sandecja Nowy Sącz,
POGOŃ SZCZECIN (12.) - BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA (15.)
Obie drużyny zdobywały punkty w połowie spotkań tego sezonu. Tyle że Portowcy osiem razy wygrywali i siedem razy remisowali. U Słoni te proporcje są zaś odwrócone. To decyduje o przewadze Pogoni w tabeli Ekstraklasy. Zwycięzca tego spotkania na pewno będzie poza strefą spadkową po 31. kolejce. Dotąd w bezpośrednich starciach oba zespoły wygrywały po dwa razy. Pogoń dokonała tego w 28. kolejce bieżącego sezonu oraz w poprzedniej edycji rozgrywek. Zwycięstwo 5:0 z tamtej odsłony zmagań jest do dziś jej najbardziej okazałym triumfem w najwyższej klasie rozgrywkowej w XXI wieku. W czterech kolejnych spotkaniach mędzy tymi drużynami po tej wygranej to jednak Bruk-Bet Termalica zawsze strzelała minimum jednego gola.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W każdym meczu w tym roku w którym Pogoń Szczecin strzelała minimum jednego gola, to wygrywała (4 przypadki)
- Średnio w meczach Bruk-Betu Termaliki Nieciecza w 2018 roku pada 3,11 gola
- W meczach między tymi drużynami zawsze padają co najmniej dwa gole
ŚLĄSK WROCŁAW (11.) - SANDECJA NOWY SĄCZ (16.)
W dwóch dotychczasowych spotkaniach między tymi drużynami zawsze padał remis. Gdyby historia powtórzyła się także w niedzielę, to oznaczałoby, że... w Ekstraklasie nadal dwie drużyny w 2018 roku nie odniosły żadnego zwycięstwa. We Wrocławiu spotka się bowiem duet trawiony najdłuższymi aktualnymi passami bez trzech punktów na koncie. W przypadku Sandecji Nowy Sącz przybiera on już naprawdę olbrzymie rozmiary. Zespół ten nie zanotował bowiem kompletu punktów w dwudziestu jeden spotkaniach z rzędu! Tym samym wyrównał najdłuższą passę w tej kategorii w jednym sezonie w XXI wieku. W Śląsku sytuacja wygląda nieco lepiej, co jest zasługą najbardziej bramkostrzelnego polskiego duetu klubowego po rundzie zasadniczej - Marcina Robaka oraz Arkadiusza Piecha. Razem mają na koncie 22 gole. Niemniej, pomimo tych wyczynów, obie drużyny w 2018 roku legitymują się zaledwie czterema remisami oraz pięcioma porażkami.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Napastnik Śląska Wrocław, Marcin Robak, strzelał gola w każdym z trzech ostatnich spotkań swego klubu w Ekstraklasie
- Sandecja Nowy Sącz zadebiutuje w rundzie finałowej
Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl